Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Archive for Lipiec 2015

Ile nóg ma 100noga?

5 komentarzy

Walka z hurmem” – kiedyś dostaliśmy w bardzo szerokim gronie adresatów (adresat to jak wyjaśniła mi dawno temu opryskliwia pracownica poczty – TEN KTÓRY ADRESUJE :D ) maila pod takim właśnie tytułem. Reakcja była podobna jak w Nowych szatach cesarza, wszyscy pokiwali głowami udając że rozumieją (treść nie wiązała się nijak z użytym w tytule słowem). W rubrykę „jak bardzo mam wyjebane” można było wpisać „poziom pro”, to mniej więcej jakby kierowcy który przejechał 1000km bez odpoczynku puścić serię wykładów prof. Miodka i po 7 odcinku spytać czy wie, że Monika Olejnik zgoliła wąsy – strzelam, że przytaknie. Czy istnieje dalsze stadium znudzenia? Odkad Pan Komorowski przegrał wybory – nie. Jemu seansów zazdrościł nawet Kaszpirowski bo nie tylko publiczność zasypiała ale hipnoza działała również na od niedawna bezwąsego oratora.

Znamiennym jest pewien brak konsekwencji: jak to się stało, że były prezydent, który ścigał jakiegos studencinę za durną stronę „antykomor” nagle stał się dobrodziejem o pobłażliwym, niegodnym szoguna sercu i nie pozwał do sądu autora książki psujacej mu zasadniczo reputację (nie czytałem, szkoda mi czasu) i to tuż przed wyborami. Ciekawe, że z jakichś przyczyn nie wszczęto również sprawy „z urzedu” za obrazę prezydenta kraju.

Nieobecność odbiorcy konsumującego telewizję pozwala dostrzegać znaki czasu. Bojkotując media i ogladając tylko przypadkiem materiały wybrane lub coś niechcący z tej mainstreamowej papki można wyciągnąć wnioski dla ogółu niedostrzegalne bo stanowiace już codzienność. Otóż moja najnowsza mongolska teoria mówi, że za kilka lat na pytanie ILE NÓG MA STONOGA ludzie będą odpowiadać z rozbawieniem „dwie, chyba ze o czymś nie wiem”. Poza kujonami którzy powiedzą, że dwanaście i doprecyzują „par”. Taki Stonoga to jakby osadzony w polskich realiach Michael Moore, trudno mu przypisać większe jaja niż człowiekowi atakującemu urzędującego ówcześnie prezydenta chyba największego światowego mocarstwa ale cieszy, że wciąż trafaiają się ludzie nieugięci i bezczelnie odważni by wyrażać swe poglądy. Przypuszczam, że cena jaką płacą chyba jest wysoka – co noc widzą jak ONA się zbliża, pędzi łamiąc wszelkie przepisy a przeładowana jest aż jej żwir znad burt wystaje.

PS. W jaki sposób (pominę pytanie „po co”) tzw. organa ścigania zamierzają ścigać tych, którzy w ciszy wyborczej rozprawiali o tym ze bigos jest po 45zł a budyń po 55 albo że Pojedziemy na łów gra 47% rozgłośni podczas gdy „oh doo dah day” co najmniej 52 proc?

Czasem człowiek musi bo inaczej się udusi. Przepraszam za zmarnowany powyższą lekturą Państwa czas.

Written by brulionman

26, Lipiec, 2015 at 10:02 pm

Dzień pamięci o tych, którzy odeszli z facebooka / Remembrance day of those who left facebook

4 komentarze

Właśnie wymyśliłem, niech będzie to 13 lipca. Forma kontaktu dowolna.

/

I just invented that, let it be July 13th. Whatever way you want to express it!

znajomi

Written by brulionman

13, Lipiec, 2015 at 6:31 am

%d bloggers like this: