Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Archive for Sierpień 2010

Po jamie – BF 2010

leave a comment »

Kilka pojedynczych prac a niżej posklejane panoramy – w przyzwoitej jakości po drugim kliknięciu.

BF Memorial 2010 – graffiti jam @ baza zbozowa

5 komentarzy

Pierwszy dzień Memoriału Wemblay’a, ekipy przy ścianach.

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

BF Memorial 2010

Zdjęcia z ubiegłegorocznego jamu.

Targi Kielce – Sport Lato 2010

3 komentarze

Fotoreport z tegorocznej edycji „LATO SPORT” w TK. Miała być szybka wizyta na targach a jak zwykle kilka godzin minęło w oka mgnieniu. Szczególne pozdro dla lomografii, dziewczyny już dobrze wiedzą dlaczego :) Szczególnie rozbawił mnie jeden wystawca, który twierdził że nie wolno fotografować wyeksponowanych na jego ścianie produktów, ROTFL! Ze śmiechu spust wcisnąłem środkowym palcem ;P

Written by brulionman

24, Sierpień, 2010 at 6:36 pm

Targi Kielce – Zima Sport 2010

leave a comment »

Po sąsiedzku foty z letnich targów outdoorowych a tu dla porównania jeszcze zimowe strzały z trendami na nadchodzący biały sezon. Voila.

Written by brulionman

24, Sierpień, 2010 at 3:08 pm

Brulionman kontra ŚCO ;)

7 komentarzy

koczowanie pod ŚCO

moje stanowisko koczownicze :)))

3:00 Nie mylić z piętnastą :P Pobudka, wytrzepanie zębów o umywalkę i heja na rower!
3:56 Tuż przed szpitalem wyprzedza mnie TKN, to zły omen ;)
3:58 Świętokrzyskie Centrum Onkologii. Jestem. TRZECI.
4:15 Siedząc na karimacie przed drzwiami usiłuję czytać pożyczoną od Arka książkę, obok mnie 8 osób przebiera nogami ale atmosfera pozytywna – wszyscy mamy pewność, że „załapiemy się”. Płyną szczęscia pełne esy do domów w całym województwie. Ochroniarz otwiera drzwi i miło zaprasza nas na hall. Zajmuję będące rarytasem oświetlone miejsce siedzące.
4:44 Żałuję, że nie wziąłem muzyki – zaczęła się licytacja na choroby. Zza pochylonych jak w kapitańskiej nadbudówce okien spoziera różowy brzask. Kto teraz przybywa może jedynie pomarzyć o endokrynologu i wrócić ponownie nazajutrz, dla pewności o północy ;)
5:06 Czytam, wreszcie jest pretekst – dużo czasu i brak atrakcyjniejszych mediów z którymi wygrać może tylko nastrój. Wyłapuję piękną świętokrzyską gwarę i inne smaczki Nosalowej książki: o mularce, ciesiołce i rzucaniu kaminiym, przysłowie o gołębiarzach, przeznaczenie Żyda w owczarskich czarach. Właśnie pojąłem, że pud („nudy na pudy”) to jednostka miary określająca wagę. Zwieszka – wymyślam starodawne wyzwiska – a to kołcopoł obeszczany jeden, precz mi ty kacybuchu niemyty! Dopisuję wątek edukacyjny do relacji z rajdu Gołoszyce – Kuźniaki (wkrótce opublikuję).
6:36 Ta-daaaam, otwiera się Najjaśniejsza Rejestracja i kto widzi przed sobą w okienku czarnowłosą niewiastę ten już wie że jest w dupie. Ja tam byłem wczoraj, dziś wita mnie miłe jasnowłose dziewczę i minut później pięć, szczęśliwy że udało się zarejestrować, popijam w promieniach słońca jogurt zagryzając społemówką.
6:55 Spacerowym tempem pedałuję do domciu, życie jest piękne – chciałoby się krzyknąć DZIEŃ DOBRY KIELCE (a właściwie to dobranoc) lecz echo z niewyspania odpowiada tylko „mać… mać…  mać…” ;P

The Thors – BF Memoriał 2010

8 komentarzy

W finałowym koncercie tegorocznego Memoriału Wemblay’a wspomagany skreczami DJ Fim’a zagrał band The Thors – chłopcy spotkali się w Poradni Prawidłowo Zapadniętych Klatek Piersiowych i tak przypadli sobie do torsu tfu, do gustu ma się rozumieć, że sklecili piosnek kilka oraz odgrzali numery Karaza. W efekcie tak wygarnęli do tłumu z paczek, że gdyby zrobili tak 15 lat temu to Linkin Park by nie powstał ;)

perkusja – FUN MASTER FLASH
bass – KRAKERS ONE
gitara – ABRA DUB DABEK
klawisz – MACEK 10
przeszkadzajki – LL COOL MINTAJ
wokal – KARAZ
skrecze (gościnnie) – DJ FIM

The Thors feat DJ Fim - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010The Thors - BF Memorial 2010

niskooktanowa wizja

2 komentarze

Baza zbożowa, dawniej było to stanowisko z dystrybutorami, taka niewielka stacja benzynowa na wewnętrzny użytek milicji w ich bazie transportowej na peryferiach Kielc. A dziś? Dziś selekcjonując foty z dwóch dni BF memoriału miałem wizje:

co z tym fantem zrobić? ja wiem, ja wiem!

  • Przykryć szkielet dachu stacji paliw jakąś lekką (cienką) folią w czerwonym kolorze z białymi grochami i uszczelnić przy brzegach a środek zostawić luźny i nieprzytwierdzony. Trzy filary owinąć białą, odpowiednio wypchaną folią by je pogrubić do średnicy przynajmniej 1m. Następnie z niewielkiego ogniska lub innego źródła ciepła wpuszczać gorące powietrze przez rynnę aby napompować największego w tym sezonie muchomora.
  • Z grubego na 50cm (lub kilku cieńszych sklejonych razem) styropianu wyciąć duże owale (2-3m osi długiej) i na obu ścianach wewnątrz namalować dwukrotnie mniejsze od nich żółte koło. Zrobić jeszcze kilkanaście coraz mniejszych kopii opisanej bryły, poukładać je pod szkieletem dawnego zadaszenia i nasza gigantyczna jajcarnia gotowa.

Ok, wracam do fot, jeszcze tylko najpiękniejszy kawał z wczorajszego BeeFa:

Wieczorem w sypialni…
ona: włóż od tyłu
on: żółw

%d blogerów lubi to: