Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Archive for Wrzesień 2009

Dlaczego nie wygralem?

2 Komentarze

No? Przeciez stanalem jak wszyscy zaslepieni kumulacja w kolejce do totolotkowego nieba, kupilem kilka „chybil-trafil” no i niestety okazalo sie ze to byly te „chybil” a nie „trafil”. Ale kto to widzial takie nieludzkie liczby: 6, 14, 28, 44, 45, 48?! Przeciez to nie po chrzescijansku zeby az trzy z czwartej dzisiatki byly! I w ogole nieslusznie nie dano mi wygrac bo jak bum-cyk-cyk woda sodowa nie uderzylaby mi do glowy, nie zakladalbym uczelni wyzszej etyki medialnej, nie wykupilbym na wlasnosc zadnego pieknego lasu by czlowiek szary nie mogl tam wejsc… Po prostu kupilbym sobie dom na wsi by miec dokad wracac i samochod w ktorym przezylbym zycie fotografujac swiat. No i zatrudnil szczwanego prawnika ktory ganialby w mym imieniu rozne polskie absurdy.

A wlasciwie to zalobbowalbym tak, by moich kilku ludzi obsadzono w komisji gier i zakladow bo na dobra sprawe te wygrane moglyby rozchodzic sie po krewnych i znajomych krolika Buggsa :P Czy ktos osobiscie zna kogos kto trafil szostke? Wiec moze ta kasa, poza sporadycznym rozlosowaniem wsrod plebsu paru „trojek” i „czworek” idzie wewnatrz jakiegos kamiennego kregu? Chyba nie jest problemem napisanie programu, ktory biorac pod uwage liczby skreslone we wszystkich zawartych zakladach, typuje taka szostke, ktorej nikt nie skreslil a uczynil to SZCZESLIWYM ZBIEGIEM OKOLICZNOSCI szwagra zony brat rodzony…? :)  Skoro ludzie wierza, wbrew faktom, ze w pentagon uderzyl samolot pasazerski a wieze WTC zawalily sie wskutek uderzen przez 2 samoloty to i uwierza w skaczace kulki w telewizorze :P

ZZIB: jest juz nowy KULT i jest rowniez film, ktory nie wiem czy pisalem ale powinni obejrzec wszyscy pantoflarze i wszystkie zaborcze kobiety by uratowac swoj zwiazek nim stanie sie zwiazkiem radzieckim totalnie. A, tak, tytul – Kac Vegas / The Hangover, polecam go takze ludziom w zdrowych zwiazkach, wciagajaca komedyjka a zarazem przestroga by nie przegiac na wieczorze kawalerskim :)

PS. Nastepny wpis bedzie ze zdjeciami, slowo harcerza.

Prywatna prosba Kielczanina

10 Komentarzy

Krotko i na temat: jest konkurs w ktorym projekt rozbudowy Targow Kielce ma szanse wygrac darmowa kampanie medialna. Trzeba tylko kliknac tutaj i oddac swoj glos co pozwoli Targom Kielce utrzymac pozycje lidera i wygrac a to wygrana dla nas – wszystkich Kielczan. Glos mozna oddac nie czesciej niz raz na dobe – do 17 pazdziernika. W razie watpliwosci przeczytaj wiecej o konkursie.

Z gory dziekuje za kazdy glos oddany na TK tudziez za podeslanie linka kumatym znajomym :)
lokalny patriota Bartek

Rozmowy dokonczone linkami

12 Komentarzy

Tym razem miks taki czyli dokonczenia rozpoczetych roznych rozmow na zywo oraz garsc linkow bo szybciej mam tedy niz przez gygy czy maila.

Johny podsunal mi rozwiazanie problemu zbyt duzego obciazenia na oswiecimskiej fotopielgrzymce – mozna to zobaczyc w 4min 47sek filmiku „Longest Way”, moze tak a moze jeszcze prosciej choc bardziej obciachowo – z dzieciecym glebokim wozkiem, wazne by dotrzec dokad sie zmierza…

Po Krywaniu: motyw z filmu, ktory nawinal nam sie w Zakopcu przed wyjsciem na obiad, o starszych paniach pozujacych nago do kalendarza charytatywnego, znalazlem zdjecia o ktorych mowilem ale to chyba cos innego.

„Ruskie” cukierki smakuja najlepiej na ostatnim pietrze KULu z nocnym widokiem na Lublin (dzieki Asia!) a ich producenci to ABK KONTI ROSHEN a to piwko nie bylo Czernigrodzkie tylko Czernigiwskie (swjetle/jasne)

O kretywnych filmach mowiac mialem na mysli np: przepis na spaghetti a do rozmow spod parasola: seksowniej Fergie wyszla w klipie My humps niz w I gotta feeling choc muza w tym drugim o niebo lepsza ale i tak najlepszy flow Ferdzinka ma w Boom boom pow.

Kto jeszcze nie widzial a chce by mu pekly zajady – portret „dama z lasiczka„.

I dwa ostatnie mistrzostwa: najsmieszniejszy zagraniczny filmik bedacy pastiszem ckliwych megahitow (z polskimi napisami) – w zla dziurke/wrong hole, najmieszniejszy polski filmik, rowniez pastisz – na zapowiedzi filmow zwane trailerami, ze znakomita pointa: film o Leszku

masa krytyczna odwolana

leave a comment »

Dostalem wiadomosc, dzisiejszej masy nie bedzie z powodu zaloby narodowej, nowy termin pozostaje nieznany, natomiast dzien bez samochodu jest jak najbardziej aktualny. Ja chwilowo zostaje przy drepcydesie po tym jak z Johnym, Niedzwiedziem i Sw. Mikolajem zdolalem zajezdzic rower na przeprawie blotnej. Przed chwila wywolalem wlasnorecznie swoj pierwszy film wiec jest podjarka ale cialo zmeczone plenerem w Dallas wiec pewno jutro dopiero jakies skany powstana. Ta, akurat, jutro zaszywam sie z HP5+ w ciemni, no to pojutrze :) Inwazja swiezych orzechow z ktorych da sie obrac goryczke, pysznosc, palce czOrne. Sliwki w sloikach, papryka jutro.

Niespodzianka po kielecku / surprise in Kielce style

9 Komentarzy

Kto moze liczyc na niespodzianke? Czlowiek na wozku inwalidzkim, osoba z wozkiem dzieciecym lub zakupowym dla osob starszych, ludzie w podeszlym wieku, osoby z ograniczeniem ruchu. Wystarczy aby od strony Statoil sprobowac przedostac sie na druga strone Zrodlowej korzystajac z kladki a konkretnie ze zbudowanej przy niej WINDY DLA OSOB Z OGRANICZENIEM RUCHU. No to wsiadamy.

/ Who can get surprise? A man on wheelchair, a person with pram or trolley, elderly people, disabled people. You just need to cross the street by the footbridge using LIFTS FOR DISABLED. Let’s get in.

kladka nad ul. Zrodlowa / footbridge over the Zrodlowa St., Kielce, Poland

kladka nad ul. Zrodlowa / footbridge over the Zrodlowa St., Kielce, Poland

winda po drugiej stronie kladki / lift at the other side of bridge

winda po drugiej stronie kladki / lift at the other side of bridge

Po przejsciu/przejechaniu kladki okazuje sie, ze druga winda nie dziala i trzeba zawrocic. Szanowni niepelnosprawni, intergacja z Wami to fikcja, winda nie dziala od okolo 2 miesiecy bo my, Kielczanie, mamy Was w dupie! I to nie tylko jako spolecznosc, ktora wybiera lokalnych urzednikow, po prostu jestesmy na codzien slepi. Pardon, niewidomi.

/ Well, at the other side of bridge lift doesn’t work so you need to turn back. Dear Disabled, integration between us is bullshit, lift stays out of order about 2 months because we don’t give a fuck! Not only as a society choosing local autorities, we’re just blind for your needs everyday.

zaskakujacy powod niespodzianki / surprising reason of surprise

zaskakujacy powod niespodzianki - stluczona szyba / broken glass - realy surprising reason of surprise, isn't it?

Zmiana szyby to nie lada wyzwanie w Polsce XXI wieku gdyz najpierw trzeba zmienic myslenie wiec sie czeka na to miesiacami… I jak, podob sie niespodzianka?

/ It’s not so easy to change the glass in 21st century in Poland, especially that we need to change our way of thinking so that’ll take a months before lift will get repaired. Are you surprised? Guess not…

Historia z kanarem i milicyjo czyli wspolczesny „bareizm”.

122 Komentarze

Jak sie juz pochwalic zdazylem bylismy na Pomorzu i bylo fajosko ale niestety trzeba bylo wrocic do domu. Kupilismy wiec bilety na pociag pospieszny Szczecin – Klerykow, oczywiscie na klase druga. Trzeba bylo zachowac czujnosc bo tylko 4 ostatnie wagony jechaly do Kielc i w jednym z nich wlasnie udalo mi sie znalezc pusty przedzial, klasa druga, dla niepalacych. Bagaze na gore i kimono. Z tego blogostanu wyrwal nas glowny bohater tej opowiesci, sprawdzajacy bilety pracownik PKP z indentyfikatorem o numerze 77578 zwany dalej konduktorem a przedstawiony na ponizszym zdjeciu.

konduktor PKP

nieznany mi z imienia ni z nazwiska konduktor PKP wzywajacy Policje

Po otrzymaniu biletow zazadal okazania doplaty do klasy pierwszej pomimo iz jechalismy w klasie drugiej – oznaczenia klasy widnialy przy wejsciu do kazdego przedzialu, na szybach drzwi zamykajacych korytarz i na zewnatrz wagonu – wszedzie „2”.

konduktor obok znaczka klasy wagonu i przedzialu

konduktor obok znaczka klasy wagonu i przedzialu

oficjalne oznakowanie klasy wagonu PKP

oficjalne oznakowanie klasy wagonu PKP

Pan konduktor jednak nie jest tepy i dobrze widzi co ma zapisane w swoim kapowniku – klasa pierwsza. Mysle sobie: czeski film, pewnie ukryta kamera ale brne dalej pytajac gdzie jest oznaczenie ze to klasa pierwsza bo ja widze same dwojki. I tu mialem dejavu – kto ogladal jak szatniarz w barejowym „Misiu” pokazuje napis ukryty za drzwiami ten wie jak ten trick dziala: drzwi trzymane sa w pozycji otwartej by nie przeszkadzaly podroznym a widok jest jak powyzej, z reszta dwojki sa namalowane na zewnatrz wagonu i przy wejsciu do kazdego przedzialu.

Szczeka mi opadla gdy zobaczylem oznakowanie ktore konduktor przedstawil mi jako klase pierwsza…

I to jest wlasnie wg oficjalnych oznaczen PKP pierwsza klasa jakby ktos nie wiedzial.

I to jest wlasnie wg oficjalnych oznaczen PKP pierwsza klasa jakby ktos nie wiedzial.

Na bialej kartce, bez jakiejkolwiek pieczatki czy podpisu, brazowa kredka ktos namalowal „1 KL” co traktowac nalezaloby jako zart dowcipnych podroznych ale nasz pan konduktor nie mial watpliwosci – to JEST pierwsza klasa. Jest godzina 3.30, jestemy gdzies za Koninem, wagon ma oznakowanie zrobione przez bratanice klozetbabci, ale, poniewaz jestem czlowiekiem ugodowym :D zaproponowalem ze w skutek zaistnialej pomylki opuscimy rzekoma pierwsza klase i sie przesiadziemy do trzeciej to znaczy drugiej. Tu konduktor eksplodowal radoscia ubeka bo ZLAPAL NAS i teraz to za pozno, nie ma doplaty, nie ma przesiadania sie za to bedzie mandat po 300zl od osoby…

No i przebrala sie miarka (prosze zwrocic uwage ze nie uzywam tu slow niecenzuralnych, podobnie bylo w pociagu choc wiele mnie to kosztowalo), odmowilem przyjecia mandatu, pan konduktor zadzwonil po policje „jedzie pierwsza klasa, bilet ma na druga, nie ma doplaty i mowi ze nie zaplaci mandatu”, zrobilem dla udokumentowania tej szopki powyzsze zdjecia bo przeciez nikt normalny by mi pozniej nie uwierzyl. Tu konduktor utoczyl nieco piany z ust o nieznanych dotad zakazach fotografowania i ze juz ja zobacze co on z tym zrobi. Okolo 4 rano na dworzec w Kutnie dotarlo dwoch funkcjonariuszy Policji. Zobaczyli „dwojke” na wagonie i lekko sie zmieszali. Zaprosilem ich do srodka i pokazalem pozostale dwojki i te sliczna brazowa jedyneczke… Przemilcze co powiedzieli panu konduktorowi bo tez bym sie zdenerwowal gdyby ktos w srodku nocy wyrwal mnie z dyzurki bez dania racji. Nie chcieli ode mnie dokumentow, przeprosili za zamieszanie, oddali nam bilety i kazali wracac do przedzialu. Konduktor chyba wsadzil sobie mandat tam gdzie mu kazali bo poczerwienial na licu, zamilkl i wysiadl z pociagu bez slowa, chociaz przez niego pociag stal godzine w Kutnie a pozniej, jako opozniony, musial przepuszczac wszystkie rejsowe niespoznione pociagi. Nastepne druzyny konduktorskie tez przebakiwaly ze to jedynka ale juz nie mialy ochoty wzywac policjantow ani sokistow.

Jesli napisze sobie kredka na czole „jestem koniem” to uwierzy w to tylko osiol, nie? Ale jak mnie ktos spyta „jak minela podroz?”, odpowiem „naprawde, PIERWSZA KLASA!

BF Memorial 2009

4 Komentarze

W lipcu na Bazie Zbozowej odbyla sie kolejna edycja imprezy laczacej ludzi hip-hopu, poswiecona pamieci Wemblay’a – Memorial Book Forever. Na hali z kanalami do naprawy milicyjnych nysek odbyly sie taneczne bitwy pod DJ’a plus power zywej perki a na zewnatrz tlil sie w upale graffiti jam. Impreza o jakiej w ’95 nie mozna bylo nawet pomarzyc.

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

BF Memorial 2009, Baza Zbozowa, Kielce, Poland

Pod mostem / under the bridge

2 Komentarze

pod pierwszym mostem herbskim, w tle Mloda 4 / under bridge

pod pierwszym mostem herbskim, w tle Mloda 4 / Kielce, Poland

Wczoraj pelen relaks na II urodzinach Mehehe, w srodku nocy zaczarowany przegubowy ikarus zgarnal cala impreze z Trumiennej na pewne wzgorze gdzie poczulem flow i podzielilem sie ze zgromadzonymi swym brakiem talentu piesniarskiego za co przepraszam wszystkich pokrzywdzonych :)

To byla najweselsza jazda MZK w zyciu :D Dzieki Mintaj i Maja!

Ja ci *%^#$@ pojde na sanki!

8 Komentarzy

Wlasnie wrocilem ze stadionu, tradycyjnie przez Psie G…  …orki. No wlasnie, o tej nazwie mozna juz zapomniec, teraz jest tam Psie Gowno bo nagle najlepszy stok do zabaw zimowych rozparcelowano, teren prywatny, wstepu bronia najpiekniejsze z mozliwych – betonowe ploty dzielace PG na kilka dzialek.

Osobiscie zal mi ze znikaja takie miejsca. To na Psich Gorkach pierwszy raz zlamalem reke, to tu trenowalo sie obroty na co rok wylewanym torze lodowym hamujac dopiero na Wojska Polskiego, tu byla skocznia dla sanek, tu jeszcze kilka lat temu nawydurnialismy sie beztrosko zjezdzajac na detkach i lodowce…

Moge wspolczuc dzisiejszemu pokoleniu nielotow – nie dosc ze maja jakies ultrabezpieczne place zabaw (np. ze spedalonymi hustawkami na ktorych nie da sie zrobic „podbity” bo maja lancuchy zamiast drazkow) to jeszcze znikaja takie miejsca jak powyzsze. Podobnie z reszta wyglada dojscie do Glinianek i Wietrzni za boiskiem miedzyszkolnym, kolejna „zacheta” do spedzania czasu wolnego na swiezym powietrzu.Dostalem tez telefon ze gorka przy SP 24 tez ma byc zburzona…  a pozniej jest gadanie „te dzieciaki nic tylko wysiaduja caly dzien pod klatka”.

Zgredzio ’78

Written by brulionman

5, Wrzesień, 2009 at 4:46 pm

Klamstwo, ktore nikomu nie przeszkadza

13 Komentarzy

70 rocznica wybuchu II Wojny Swiatowej minela, byly kwiaty, salwy, warty, szarfy i przemowy, znaczy sie – pamietamy i dbamy o historie. A wlasnie ze nie. Jest takie smierdzace jajo, za ktore nie mialem ochoty sie zabierac lecz nie moge dluzej biernie przygladac sie publikowaniu bredni o moim miescie i – co gorsza – braku wlasciwej reakcji ze strony instytucji ktorych ta sprawa bezposrednio dotyczy.

Napisalem kiedys note protestacyjna, jednak ze smiesznym rezultatem: MSZ i MEN zignorowaly ja, IPN odpisal ze nie zajmie sie problemem bo nie podalem swoich danych osobowych, sekretariat Predydenta Kielc przyslal opinie dyrektora Muzeum Historii Kielc, ktory nie widzi zdroznosci w publikowaniu nieprawdy a wrecz samodzielnie rozszerza pojecie obozow zaglady bo…  w Kielcach hitlerowcy tez mordowali ludzi. A na stronie encyklopedii nadal pod haslem Kielce mozna przeczytac ze w czasie II WS byly tu cztery niemieckie obozy zaglady.

Jednak oboz zaglady ma swoja definicje i nie mozna pod nia podciagac kazdego niemieckiego obozu. Czy to po niemiecku Vernichtungslager, czy po angielsku extermination camp znaczy jedno: specyficzny rodzaj obozu hitlerowskiego mający na celu fizyczną eksterminację zebranej w nim ludności, jedynie w wyjątkowych przypadkach po uprzednim wykorzystaniu jej jako siły roboczej. I w zadnej oficjalnej publikacji historycznej nie ma wzmianki o tych czterech obozach w Kielcach, ba, nie ma rowniez ani slowa o obozach zaglady w historii miasta publikowanej przez MHK! Nie wiem skad wiec tyle uporu by opublikowana pomylka nie zostala naprawiona, wiem za to cos wazniejszego: osoba stojaca na strazy historii miasta powinna pamietac ze przede wszystkim jest historykiem a dopiero moze probowac byc domoroslym filozofem.

Wydawalo mi sie ze takie sprawy zalatwia sie kanalami dyplomatycznymi lub oficjalnym pismem wladz miasta lecz przy takiej reakcji jak w ponizej opublikowanej odpowiedzi dyrektora MHK, narobie miastu wstydu i sam powiadomie wydawce encyklopedii Britannica o babolu.

Dzień Dobry

Ciekawa nota protestacyjna, dlaczego powstała? Z jakich pobudek? Jest to dla mnie niezrozumiałe.
W Kielcach w czasie II wojny światowej istniało conajmniej kilkanaście miejsc, w których ginęli ludzie mordowani przez hitlerowców. Bez wątpienia nazwać można je obozami zagłady (należałoby się zastanowić co to znaczy obóz zagłady,ale istotne jest jednak to, że dokonywano zbrodni), chociaż w nomenklaturze niemieckiej były to np. obozy pracy. Obozem zagłady można także nazwać getto, w którym w strasznych warunkach egzystowali ludzie mordowani przez Niemców.
Właściwie nie wiadomo o co chodzi autorowi noty protestacyjnej. Nie można przecież przemilczeć faktu, że w Kielcach i okolicach ginęli Polacy, Żydzi, Rosjanie. Należy także zauważyć, że nota encyklopedyczna ma swoje specyficzne wymogi. Autorzy posłużyli się skrótem myślowym nie rozwijając hasła, bo na pewno zajęłoby o wiele więcej miejsca, gdyby trzeba było mówić o szczegółach. Należy się odnieść z uznaniem do autorów hasła w encyklopedii, że nie pominęli faktów historycznych.

Hitlerowskie obozy w Kielcach w czasie II wojny światowej, w których ginęli ludzie:
1. Obozy przejściowe dla jeńców polskich po kampanii wrześniowej, ul. Zamkowa, koszary 2 pal, ul. Prosta, Zamek
2. Obóz dla jeńców radzieckich (filia Stalagu 367 w Częstochowie) na przedmiesciach Kielc
3. Obóz Pracy przy ul. Stolarskiej i Jasnej
4. Obóz pracy „Hasag-Granat”, przy ul. Karczówkowskiej
5. Obóz pracy „Henryków” przy ul. Młynarskiej
6. Obóz pracy „Ludwików”
7. Getto
8. Niemiecki Zakład Karny na terenie dawnego więzienia

Jan Główka
Dyrektor Muzeum Historii Kielc

Mam trzydzieści lat z okładem – głupi jestem tak jak byłem: to ile bylo w Kielcach tych obozow zaglady: cztery, osiem czy zadnego?
PS. Odpowiedajac na to co niezrozumiale dla pana dyrektora – nota powstala z pobudek patriotycznych tudziez z poszanowania dla prawdy.

%d blogerów lubi to: