Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘pictures

Pinhole 5.0 – expect the unexpected

with 5 comments

Z otworkowcem drążyłem miasto, dobra pogoda promieniami słońca wdarła się do wnętrza puszki którędyś poza oficjalną drogą powodując kolorowe zabarwienie na negatywie. A był to film od Betki, taki z zaświetlonymi już „półksiężycami” ale za to ISO 80 co pozwala na dwusekundowe czasy w słoneczny dzień a i w większości przypadków w cieniach nie zmusza do stania godzinami. Wnioski z tego materiału: podchodzić bliżej, nie robić wielokrotnej ekspozycji i 2 s odmierzać licząc do trzech a nie dwóch ;P

Przy okazji dzięki Grześ za skan i wielu ludziom za kumację że fotograf to nie terrorysta – tak wyglądają Kielce z Telegrafu. Przed nami kolejne stromizny i wysokości marszczące kakao oraz ekspedycja MTB w Beskid Niski – trzymajcie kciuki za pogodę! A teraz: Kielce trochę inaczej. Kielce z których tak cholernie ciężko wyjechać :(

/ The 5th load of my pinhole and first post in Egnlish since…  it’s so long ago that I can’t remember. Anyway, there’s some pictures of my hometown taken by pinhole camera, this time with many colorful unwanted flashes – this way of photography gives you „unexpected factor” so you can’t be sure about what you’ll get on developed film. There’re some visible „halves of a sun” – it’s a defect of this many years ago expired film. So, Kielce seen through the pinhole, enjoy!

Pinhole Kielce Wzgórze Zamkowe pl. Panny Marii w przebudowie

Pinhole Kielce Wzgórze Zamkowe pl. Panny Marii w przebudowie

Pinhole Kielce Wzgórze Katedralne Warta

Pinhole Kielce Wzgórze Katedralne Warta

Pinhole Kielce quasi Sankt Petersburg

Pinhole Kielce quasi Sankt Petersburg

CPN Żytnia (d. Waligóry) - najładniejsza stacja benzynowa

CPN Żytnia (d. Waligóry) - najładniejsza stacja benzynowa

pinhole - nowa Filharmonia Kielecka

pinhole - nowa Filharmonia Kielecka

Słońce Obrońców Stalingradu - pl. Wolności, Kielce

Słońce Obrońców Stalingradu - pl. Wolności, Kielce

menora, Kielce

menora w Kielcach czyli świecznik wysokiego napięcia międzynarodowościowego

pinhole Kielce - "duża fontanna", KSM, ul. Bohaterów Warszawy

pinhole Kielce - "duża fontanna", KSM, ul. Bohaterów Warszawy

pinhole Kielce - Kieleckie Centrum Kultury

Kieleckie Centrum Kultury

centrum Kielc - widok z dachu KCK

centrum Kielc - widok z dachu KCK

Kielce z lotu sandała

Kielce z lotu mokasyna - jak widać wieża na Teleksie nie stoi nieruchomo :>

pinhole Kielce - kolorowa jesień

rezerwat geologiczny Wietrznia, Kielce - kolorowa jesień

Kielce, młyn pośrodku ślimaka ul. Krakowskiej

Kielce, młyn pośrodku ślimaka ul. Krakowskiej (między wiaduktami heheheh)

nocny pinhole - Delikatesy Społem

nocny pinhole - Delikatesy Społem

budy na pl. Wolności, widoczny zegar MZiZ

budy na pl. Wolności, widoczny zegar MZiZ

szukamy pana Grześka od maszyn - czyli jak kupić bimber na bazarach

szukamy pana Grześka od maszyn - czyli jak kupić bimber na bazarach

bazary Kielce

bazary Kielce

Miejski Plac Targowy w Kielcach

Miejski Plac Targowy w Kielcach

fotoszwędacz po Kielcach

fotoszwędacz po Kielcach

 

2011

with one comment

Nowy rok zaczął się u przyjaciół w stylu lekko emeryckim czyli fotel, tv i kominek. Ale to nie tak, że zdziadzieliśmy i nas na wygłupy i zabawę nie stać, co zapewne jeszcze nie raz niestety udowodnimy, ale po prostu zatęskniło mi się za gapieniem się w ogień i niemuszeniem niczego – przebierania się, tańczenia, odgrzewania kurczaka, biegania z petardami, grzebania w plejliście, blokowania gieesemu życzeniami, które dopiero co składaliśmy sobie w wigilię itd. I też nie do końca był to styl kapcie plus fotel bujany bo w trakcie szerokopojętego sylwestra naświetliliśmy płytkę szklaną – to taki nośnik fotografii z czasow przednegatywowych oraz sprawdzaliśmy czy Mythbusters nie kłamią mówiąc, iż da się wywołać negatyw mocząc go przez 10 min w soku pomarańczowym a następnie w amoniaku. Otóż obaliliśmy ten mit wraz z flachą tequili (dzięki WGN!) choć przyznaję że z pewnymi odstępstwami ;P Był to aktywny weekend po po Sylwestrze, zapoznawszy się uprzednio z prysznicem, podreptaliśmy na rajd nocny Tomasso’wy by następnego poranka pomorsować w Borkowie tudzież być wleczonym za koniem niemechanicznym na prawdziwnych saniach. Aż spojrzę czy mam jakieś zdjęcie co by się nadawało… no parę morsujących morsów mam a nawet jedną nieletnią :)

WSZYSTKIEGO NOWEGO W DOBRYM ROKU!

This slideshow requires JavaScript.

NZRP bez mapy / frozen Hell

with 15 comments

Nocny zimowy rajd pieszy Chęciny – Jaworznia z nagrodami. Miało być lajtowo bo to pierwszy wypad w śnieg po miesięcznej chorobie, bo w załodze będzie kobieta, bo raczej miał być to wieczorny spacer, bo przecież mróz mocno ścisnął…  Z Chęcin ruszyliśmy w stronę Zelejowej, „nie biorę mapy, na pewno ktoś weźmie” – po drodze okazało się, że wszyscy tak pomyśleliśmy przed wyjściem ;P więc do Jaskini Piekło dotarliśmy na pamięć. Tu pierwsza nagroda – PIEKŁO ZAMARZŁO, wyjątkowy widok niedostępny o innych porach roku – za sprawą cieknącej wody i minusowej temperatury cała jaskinia była przeszyta od góry lodowymi szablami a od dołu fallicznokształtnymi stalagmitami. Tu kilka zdjęć, po które pojechałem specjalnie 2 dni później.

kiedy piekło zamarznie

zamarznięte Piekło / frozen Hell

lodowe szable

lodowe szable / ice swords

lodowe Piekło

lodowe stalaktyty i stalagmity w Jaskini Piekło / ice stalactites and stalagmites in "Hell" cave, Swietokrzyskie, Poland

Z oświetlonego księżycem „Piekła” mieliśmy trzy opcje: niebieskim szlakiem w stronę E7, wiejskimi drogami albo na przełaj przez lasy lub to, co stanie na naszej drodze. Ostatnia opcja wygrałaby gdybyśmy mieli mapę lub przy mniejszym mrozie, poczłapaliśmy nitkami łączącymi wioski ale było to bardzo radosne człapanie. Wkrótce, podczas nietypowych pamiątkowych zdjęć na środku zapomnianej drogi w środku nocy minął nas jeździec w czerni na czarnym rowerze i to był jedyny homo sapiens spotkany podczas tego wypadu. Niedaleko Rykoszyna kolejna nagroda – obowiązki chrostowego pełnił tym razem Betko, który w plecak zapakował zestaw młodego piromana więc mimo trzaskającego mrozu i niezbyt suchych znalezionych gałęzi udalo nam się rozniecić calkiem spore ognisko i nawet upiekły nam się kiełbachy.

Dalsza droga to już było połykanie kilometrów na trasie Małogoszcz – Piekoszów ale tu trafiliśmy na ostatnią nagrodę – potężny pług kolejowy o wyjącym silniku z bardzo mocnym migającym niebieskim kogutem. Wiatr choć niewielki spowodował, że temperatura odczuwalna oscylowała w okolicach -25°C więc gdy zalogowaliśmy się w Betkowej kolibie a w kominku strzelił ogień, z piersi samoistnie wyrywało się raz po raz westchnienie ulgi. Zaraz oczywiście laptop i sprawdzanie na google maps jak bardzo daliśmy ciała. Jak widać – bardzo ;P

A tu sznurek do wersji wydarzeń z Betkowego kąpaktu. Tomek też zarzucił foty ale nie jestem pewny czy bez konta na coraz bardziej nieznośnym fejsbuku można je zoczyć – próbować można tutaj. Mimo braku mapy i ominięcia lasu to był bardzo pozytywny wypad, ciut ponad 16km w temperaturach od -15°C do -25°C, podziękowania dla załogi G i szacun dla Magdy za drepcydes w noc, śnieg i mróz, zuch dziewczyna! :)

Miedzianka

with 8 comments

Udało się, pojechaliśmy z Dźwiedziem przyjrzeć się bliżej jednej z jaskiń w Miedziance k Kielc, był to pierwszy poważny wypad pod ziemię. To naturalna jaskinia nosząca jednakowoż ślady eksploracji w celach górniczych.

/ It happend last saturday – together with my friend, Mike, we were exploring one of Miedzianka caves in Miedzianka, Poland (20km from Kielce). Natural cave with man made corridors and grooves during mining history of this place. That was first serious descend in my life.

Niedźwiedź w jaskini / Mike "The Bear" in cave

skośny korytarz / a corridor, the one far from vertical

zalany głęboki szyb / seems to be bottomless sunk groove

belka dźwigowa / elevator shaft

Michał na zalanym rozdrożu / Mike od the flooded crossroads

40m szyb / 40m deep groove

część z wysokim sklepieniem / one of rooms ina this cave is few meter high

za odgłosem spadających kropel / we followed the sound of falling drops

korytarz w którym znaleźliśmy słoik po Majonezie Kieleckim / a dead ended side corridor where we found an old mayonesse jar

bardzo strome podejscie po ubłoconych skałach w jaskini / realy steep muddy climbing

łatwy korytarz sztolniowy / a man height corrdor

coraz silniejszy cug / increasing draft

W jaskini natknęliśmy się na nietoperze, robaki, larwy, pająki i ślimaka / In the cave we found the bats, bugs, worms, spiders and snail

uratowani, bociaaaaan! / surprise surprise - we found another way out

Schowane w zboczu góry wyjście / an exit hidden among folds of mounatin slopes

widok na czynną kopalnię o zmierzchu (ISO 12600) / view from exit - mine at dusk

widok na czynną kopalnię "Miedzianka" o zmierzchu (ISO 12600) / view from cave exit - mine "Miedzianka" at dusk time

Okrążyliśmy górę i weszliśmy ponownie pierwotnym wejściem. Jedna z pierwszych komnat ma ścianę pokrytą gesto liczbami... wygląda to jak prehistoryczny Matrix / We walked arround the hill alnd and entered again through the original entry. One of very first of several great rooms in this cave has its wall totally covered with strange numbers... looks like ancient matrix

wielka skała wciąż podtrzymywana przez mały palik / little stick against great rock - still works!

wilgotność w górnych korytarzach / foggy shots - humidity in upper corridors

zaufać drewnu / in timber we trust ;)

najwyższy punkt do którego dotarliśmy / highest part of cave we reached

jo sem netoperek / Bat, the beginning

Odbijające światło krople wody na białych, "suchych" partiach skał / light reflected in water drops covering dry parts of walls

Ostatnią sobotę uważam za bardzo udany wypad, podziękowania dla Szkiela i Jaskiniowca za cenne rady. W tle Księżyc. / Mike, Moon and me after finish of second descend last saturday.

Mile zaskoczony jestem że jaskinia to nie tylko proste drogi jak w muzeum ale też wspinanie, schodzenie, chodzenie na czworakach i czołganie. Górę pod którą jest owa jaskinia przeszliśmy na wskroś dwukrotnie i mimo 60 minut spędzonych pod ziemią zostawiliśmy sobie jeszcze coś na deser następnym razem. Doświadczenie zdobyte podpowiada: niezbędna każdemu jest co najmniej 1 jasno świecąca latarka, KASK i laska/kijek trekingowy/nordicwalking; przydatne były by liny i uprzęże. Dwie zmyłki z tej jaskini: 1. krople wody na suchych (jakby kredowych) ścianach załamują światło latarki tak, że wygląda jakby wpadało z drugiej strony korytarza sugerując wyjście na zewnątrz; 2. zależnie od ustawień latarki powierzchnia płytkiej kałuży może odbić obraz skały ponad nią strasząc otchłanią w dół lub przeciwnie – głęboki szyb zalany wodą z unoszącym się na powierzchni osadem może wydać się płyciutką kałużą. Po powrocie znaleźliśmy wiele opracowań dotyczących tej jaskini, włącznie z jej planem ale tam pod ziemią, w totalnej ciszy (nie licząc kapiącej wody) czuliśmy się jak co najmniej odkrywcy bursztynowej komnaty ;)

/ I’m glad cause cave discovering is not only straight, flat, boring floor eg. museum, we’ve been climbing, descending, wallking on all fours and even crawling. We went through the mountain which contains this cave, spent 60 minutes underground and left few things to discover next time.

Experience we’ve got suggests: necessary for each one is at least one strong torchlight, helmet (!) and cane / treking or nordic walking stick. Useful and worth considering could be ropes and harnesses. Two misleads of this cave: 1. drops of water on dry (like chalk) walls refract light of torchlight so that it looks as beam coming into the corridor from the other side suggesting exit which is false; 2 depending on the light beam settings, area over the shallow puddle can be reflected in water surface pretending image rocks of abyss down or, which is worse, the other way: a deep flooded shaft and floating on the surface sediment may seem little shallow puddle so be careful.

Jaskinia Piekło / Hell Cave

leave a comment »

Wejście do Jaskini "Piekło" koło Chęcin / An entrance to cave called "Hell" near Chęciny, Poland

W najbliższym czasie montuję wejście do dużej, wielokomnatowej jaskini, bez hardcoru, uprzęży, karabinków, lin i tego wszystkiego czego naoglądaliście się w „Zejściu” ;P A lada moment pojawi się post ze zdjęciami z rajdu pieszego w którym zahaczyliśmy o 3 podkieleckie jaskinie (zdjęcie powyżej) więc bądźcie czujni (lub pozwólcie się wyręczyć przez subskrybcję RSS)

/ Pretty soon I’m going to explore a great cave with several sub-rooms, not extremely and wihout all stuff you’ve seen in „The Descent” ;) and during next few days a new post should be done – about last trip with lots of pics (including a bit exploring of three local caves) so stay up to date by RSS

Logistyka i MSPO 2010 – Targi Kielce

with 10 comments

Otwarcie przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Targach Kielce.

An opening International Defence Industry Exhibition at Kielce Trade Fairs by Bronislaw Komorowski, President of Poland.

Fotograficznie umiarkowanie ale jako zwiedzający jestem bardzo zadowolony – po raz pierwszy jechałem segway’em, na dodatek przetestowałem również wersję terenową – supersegway‚a, zasiadłem w stanowisku ogniowym Rosomaka a po południu zjadłem prawdziwą wojskową grochówę – tak dobrą, że nie obeszło się bez dolewki :) Wielki plus organizacyjny za oprowadzanie po polskim sprzęcie bojowym przez żołnierzy którzy na nim służą a nie blondynkę która z militariami ma tyle wspólnego, że przypomina strzelbę – łamie się w pół i ładuje od tyłu ;)

Jej portret / portrait of her

leave a comment »

portret kobiety kochanej

Ulamarylis bo Sierotkamarysia a Alamakota / Ursula with amaryllis flowers

Written by brulionman

12, Marzec, 2010 at 4:09 pm

%d bloggers like this: