Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘zjazd na detkach

Detkowiskooooooo

18 Komentarzy

Czas: niedziela, 17 stycznia 2010, godz. 10.00
Miejsce: stok miedzy Slonecznym a Bociankiem. Sprawdzone przed chwila na rowerze, jest trasa gladka i opcja z muldami, daleko do drzew, nachylenie i dlugosc stoku w pytke jeza tak dla nas jak i dla maluchow. (mapa)

Bierzemy przedmioty slizgajace sie po sniegu – nadmuchane detki, foliowe worki z sianem, sanki – i, mowiac nomenklatura nauczycieli, ponawydurniamy sie jakbysmy sie szaleju najedli. Dojazd samochodem jest zarowno od Bocianka (ul. Kasprowicza) jak i od Slonecznego (dawniej Sloneczne chyba 13 i 16 a teraz jakiejs Znojkiewiczowej). Obecnosc nadobowiazkowa, uczestnictwo na wlasna odpowiedzialnosc :> Zabranie termosa, grilla, aparatu – mile widziane :D

Ponizej kilka fot nie wiem czyjego autorstwa lecz bardzo dziekuje ze je zrobiono (jak ktos zna autorow to poprosze na m@ila) z podobnych incydentow na nieistniejacych juz Psich Gorkach.

Ja ci *%^#$@ pojde na sanki!

8 Komentarzy

Wlasnie wrocilem ze stadionu, tradycyjnie przez Psie G…  …orki. No wlasnie, o tej nazwie mozna juz zapomniec, teraz jest tam Psie Gowno bo nagle najlepszy stok do zabaw zimowych rozparcelowano, teren prywatny, wstepu bronia najpiekniejsze z mozliwych – betonowe ploty dzielace PG na kilka dzialek.

Osobiscie zal mi ze znikaja takie miejsca. To na Psich Gorkach pierwszy raz zlamalem reke, to tu trenowalo sie obroty na co rok wylewanym torze lodowym hamujac dopiero na Wojska Polskiego, tu byla skocznia dla sanek, tu jeszcze kilka lat temu nawydurnialismy sie beztrosko zjezdzajac na detkach i lodowce…

Moge wspolczuc dzisiejszemu pokoleniu nielotow – nie dosc ze maja jakies ultrabezpieczne place zabaw (np. ze spedalonymi hustawkami na ktorych nie da sie zrobic „podbity” bo maja lancuchy zamiast drazkow) to jeszcze znikaja takie miejsca jak powyzsze. Podobnie z reszta wyglada dojscie do Glinianek i Wietrzni za boiskiem miedzyszkolnym, kolejna „zacheta” do spedzania czasu wolnego na swiezym powietrzu.Dostalem tez telefon ze gorka przy SP 24 tez ma byc zburzona…  a pozniej jest gadanie „te dzieciaki nic tylko wysiaduja caly dzien pod klatka”.

Zgredzio ’78

Written by brulionman

5, Wrzesień, 2009 at 4:46 pm

%d blogerów lubi to: