Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘zapowiedzi

tzw. „filmiki”

2 Komentarze

W klimacie obecnej pogody – lodolamacz na szynach (koniecznie z dzwiekiem)

„Forty to one” Sabatonu – heavymetalowy hold dla polskiej walecznosci (no cóż że ze Szwecji), panowie kropneli sie deczko przeliczajac proporcje, powinni spiewac „sixty to one” bo stosunek sil nad Wizna wynosil ponad 58:1 (42 000 hitlerowcow atakowalo 720 Polakow). Jest to kawalek wywolujacy gesia skorke i powinien byc odtwarzany obowiazkowo w ramach lekcji historii. A przynajmniej WF-u ;)

Skoro juz przy Niemcach jestesmy, zwiastun filmu s-f „Iron Sky” czyli co kryje ciemna strona ksiezyca.

Na koniec dwa sznurki rapowe: klip zwiastujacy nowy album onyxa i koncertowa kooperacja gigantow: Cypress Hill i Raga Prativ Maszinie

Filmowo

7 Komentarzy

  1. Po pierwsze obejrzalem etiude „Galerianki” i juz nie musze zapoznawac sie z kinowym tworem, po drugie pomyslalem ze skoro juz jestesmy w temacie nieletnich i mezczyzn uprawiajacych z nimi seks, to tworcy mogliby smialo zaproponowac w pelnometrazowej wersji role Romanowi Polanskiemu.
  2. Po drugie zlukalem FrontRowa i wchodza lub lada moment wejda na ekrany wartosciowe/efektowne filmy, jedym z nich jest a cup of tears a tu zanotowana lista do obejrzenia:
    surrogates
    shutter island
    the road
    pandorum (nie na 100proc)
    more than a game
    the messenger
    inglorious basterds
    the informant!
    inception
    gamer
    daybreakers
    coco before chanel
    a christmas carol (disneja)
    capitalism: a love story (moore’a)
    bronson
    broken embraces
    the book of eli
    the blind side
    armored
    2012
  3. Po trzecie „Przerwane objecia” Almodovara to czas raczej stracony, smieszny szowinistyczny komentarz o tym czego brak faceci sa w stanie wytrzymac w zwiazku a czego nie ale ogolnie brazylijski serial znowu kojarzacy pryszczatego podgladacza z uznanym rezyserem.
  4. Po czwarte 16 listopada idziemy do „Moskwy” na „Inglorious bastErds” czyli w rodzimym tlumaczeniu „bekartow wojny” bo zapowiada sie jak Tajemnice Twierdzy Szyfrow w wersji humorystycznej tylko nie wiedziec czemu ktos nie chcac uzyc slowa BASTARD zamienil „a” na „e”. Poprawnosc polityczna.
%d blogerów lubi to: