Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘stopy

stado mysli rozmaitych

4 Komentarze

Dzis powinnismy wkraczac do Oswiecimia jednak zawrocilim. Moglbym wygodnie sie wykrecic pogrzebem Tomka ale powod byl taki ze zabraklo nam kondycji zeby z dwudziestokilowymi plecakami robic po 30 km codziennie przez 7 dni. Wysiadly nam stopy (to trza se bylo wkrecic nowe zarowki) a i plecaki polsport majace tyle lat co my w pewnym momencie ograniczaja krazenie w rekach. Przegralismy te bitwe ale losy wojny nie sa jeszcze przesadzone. Relacja „sie” pisze, zdjecia „sie” wywoluja.

Powiesilismy wystawe powarsztatowa na Bazie Zbozowej (a w weekend gra Kinior, ha!), mlodzi pokazali prace ze wstydu nie ma, wernisazu nie bylo a finisazu nie bedzie bo zdjecia na stale zawisly na bazowym korytarzu. Zakwasy i odnowiona kontuzja kolana to skutki zbytniej ekspresjii taneczno-ruchowej na jaka pozwolilem sobie gdy na Cienkiego urodzinach Wojtas zapodal pod rzad freedom rejdzuf i onyxowobajohazardziany judgment night; jak to Makary skomentowal – trzy dychy ale reka chodzi, noga tupie ;) Rzadko mam az tak. Jak blog wplywa na zycie autora? Tak ze zaczalem sie przygladac stopom ludzi na ulicy i wysnulem mongolska teorie, ze wtorny boom na japonki zaowocowal wieksza dbaloscia o stopy choc wciaz nie brak wyjatkow. Pogoda barowa zatopila moje checi swietowania swieta Kielc, dobrze ze w poprzedni weekend bylo lepiej to zabralem szkodniki mojej najmlodszej siostrzyczki na Kadzielnie zeby zobaczyly amfiteatr przed przebudowa. Duchu wytypowal modelke ktora niebawem ustrzelimy. Spoldzielnia KSM jest genialna: po raz kolejny zasypuje swieza ziemia z nasionami sciezke wydeptana 40 lat temu zamiast polozyc chodnik, betonowe glowy wierza ze to czlowiek jest stworzony dla osiedla a nie na odwrot. Czy mozna postawic kolejna mongolska teorie, ze KSM jest osiedlem ludzi starych i biednych po tym ze w windach smierdzi kundlami a na klatkach petami niskiego sortu czy raczej po ilosci aptek? A, Rynek sie przebudowuje, niebawem bazuzyteczna stanie sie wiedza na ktore plytki chodnikowe nie stawac po deszczu zeby nie ochlapaly. Do lasu trzeba ruszyc sie, borowiki i jagody czekaja.

Wciaz nie odwiedzilem wszystkich ludzi ktorych odwiedzic chcialbym ale pracuje nad tym. Mongolskie teorie to moje prawdziwe teorie tylko z lekkim przymruzeniem oka, takim mongolskim :)

okno zycia

okno zycia / "window of life" - to save unwanted newborns

Kobiece stopy / A woman feet

6 Komentarzy

bose kobiece stopy

bose kobiece stopy, prawie high key ;)

Oszczedz chinskie dzieci – sam pomaluj swoje laczki

leave a comment »

To nie jest o ChRL a o ciekawych aranzacjach codziennego lub odswietnego wygladu stopy. Zamiast kupowac buty, ktore nosi oprocz Ciebie jeszcze pincset tuzinow innych ludzi, mozna zamowic lub samemu zrobic swoje wlasne.

Zrobic to za duzo powiedziane, bo szewskiego doswiadczenia nie zdobywa sie jeno szewskimi slowami czy pasjami, ale mozna samemu buty pomalowac. Wybiera sie ksztalt, kroj i maluje. Same aplikacje lub najpierw cale tlo i dopiero grafike. Przydaja sie zdolnosci manualne wiec kto wagarowal na ZPT – moze zamowic sobie, pozostali przy uzyciu farb, skalpela, folii maskujacych, aerografu moga zmienic swoj bucien w wyjatkowe cudo. Kroluja najki, adasie muszle, trampki konserwy ale moze byc kazdy typ. Bylem dzis w takim sklepie i mnie naszlo zeby podrzucic wam taki miejskoubraniowy nius. Poza gotowcami mozna od €7 kupic gladkie tenisowki w kilku kolorach, w sasiednim „wszystkomajacym” sklepie dla graficiarzy kupic farby i dzialac. Moze kiedys sam zrobie projekt i bede mial wlasnego autorstwa buty np na rower…

Ulka szeptala kiedys zeby Rybb zaczal robic swoje z Pajakiem Edwardem, Ummo, Kretem Kretynem i reszta postaci z jego komiksow i daj Boze kiedys ujrzymy takowe na zywca a poki co kilka projektow Rybsona na zemste Stomila ( 1 2 3 4 5 6 7 8 ) oraz pare stron ludzi ktorzy robia juz to czas jakis:

buty z konkretna grafika
buty z twarzami Baraka Obamy i innymi wzorami
buty ze swiecacymi w ciemnosci/uv wzorach, kanadyjskim lisciem, grafika Nowego Jorku
buty z (troche slabsza) grafika GTA, Redbulla, platkow sniadaniowych lun twarza Jezusa w koronie cierniowej
buty Bob Marley, pedziowa tecza, Tupac, Obama i inne
buty w czaszki, twarze, zmutowane myszki miki, postaci z komiksow
buty w rozne wzory
buty malowane wg upodobania
adasie w sprzete stereo, w majtki, palce, robale i nawet cos dla emo – cmentarze

Wydana jest tez ksiazka Custom Kicks o recznie „tuningowanych” butach. Co nieco o projektowaniu wygladu wlasnych butow znajdzzie sie tu

PS. przypomnialo mi sie jak w podstawowce robilo sie „customy” – kupowalo sie odlaskowa farbe do splawikow i malowalo wlasne wzory na skajopodobnych butach zrobioncyh za miske ryzu w kraju ostatniej olimpiady ;P Byly to bodaj buty Roobin’s – wtenczas pelen szyk, dzis pelen obciach :))

%d blogerów lubi to: