Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘rehabilitacja

1% dla Łucji

9 Komentarzy

1% dla Łucji Wiktor

© Łucja :)

Możesz pomóc!

Płacimy coraz wyższe podatki a państwo łaskawie zezwala byśmy zadysponowali jedną setną owej daniny ale mimo to nie wszyscy wysilamy się by z tego przywileju skorzystać. A jeśli już zdobywamy się na ten wysiłek to szukamy jakichś wielkich, wzniosłych celów lub beneficjentem staje się organizacja, której wykupiona za niemałe pieniądze reklama przykuła naszą uwagę.

Ja chcę Wam przedstawić kogoś, kto nie ma kampanii w popularnych tygodnikach, reklam na autobusach ani spotów w radiu, kogoś kto dużo podróżuje ale nie z własnej woli niestety lecz z konieczności rehabilitacji, poznajcie Łucję, moją najmłodszą sąsiadkę. Jej przykrą historię wraz z kopiami dokumentów opisują rodzice na stronie poświęconej temu radosnemu dziecku. Nie chcę łapać za Wasz portfel lecz za serce. Chodzi o zaangażowanie – nic Was to nie kosztuje a pozwala na przeprowadzenie odpowiedniej rehabilitacji, która miejmy nadzieję przywróci sprawność na tyle by Łucja mogła rozpocząć naukę bez wytykania palcami. Dobrze wiecie o czym mówię. Przekażcie Łucji jeden procent podatku, z góry dziękuję.

Jak możesz pomóc? – LINK DO STRONY ŁUCJI.

Łucja Wiktor

Łucja Wiktor i rysunkowy apel o 1% – oczywiście z pytajnikiem w Jej ulubionym, różowym kolorze :)

Reklamy

uLOTNE portrety

with one comment

Mialem sen. Projekt parafotograficzny ktorego celem jest danie odrobiny szczescia dzieciom uposledzonym umyslowo.

Elementy skladowe:
– ludzie dobrej woli: 6 spadochroniarzy, operator kamery na ziemi, fotografowie do wykonania portretu, opieka medyczna podczas skokow…
– finanse pokrywajace koszty: materialow fotograficznych, wydrukow na plotnach, transportu ludzi zaangazowanych w projekt oraz ew. sprzetu rehabilitacyjnego, paliwa do samolotu, oplat lotniskowych (o ile nie mozna ich umorzyc) wynajecia pilota, wypozyczenia 2 kamer, zakupu plyt DVD…

Droga do celu wiedzie przez zrobienie portretow wybranym np 5 dzieciom uposledzonym umyslowo, ktore nie beda miec w zyciu okazji skoczyc ze spadachronem. Nastepnie te portrety sa drukowane na plotnie (o elastycznosci i grubosci flagi) w formacie 2x3m kazde. Plotno jest przytwierdzane w ustalony i bezpieczny sposob do skoczka, ktory skacze ze spadochronem i powiewajacym plociennym portretem. W miare mozliwosci* dzieciaki ogladaja to z dolu na zywo na plycie lotniska. Za skoczkami skacze jeszcze szosty ktory ma kamere na kasku i filmuje zarowno swoj lot/skok jak i pieciu kolegow w dole. Z dolu druga kamera filmuje spadochroniarzy.

Piecioro dzieci dostaje flage ze swym portretem, zmontowane z kamer filmy na CD i urozmaicenie niewesolej codziennosci. Takie same filmy dostaja skoczkowie w zamian za wolontariat. Mozna to zrealizowac angazujac odpowiednich sponsorow oraz media i chociaz snilo mi sie ze dzialo sie to na Bazie Zbozowej i lotnisku w Maslowie to mozna to zrobic gdziekolwiek w Polsce.

*-zaleznie od rozmiaru funduszy ktore uda sie pozyskac. przy ekstremalnie duzym budzecie nie trzeba by flag i zdjec bo starczyloby pieniedzy na skok kazdego z tej piatki w „tandemie” z instruktorem. Jednak slabo widze zebranie az takich srodkow.

To wszystko mi sie dzis w nocy przysnilo w bardziej kontrowersyjnej wersji jednak dzieki sugestiom zyczliwej osoby (dzieki!) dotarlo do mnie ze sen wymaga przerobek wiec pozmienialem.

%d blogerów lubi to: