Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘Pomorze

Historia z kanarem i milicyjo czyli wspolczesny „bareizm”.

122 Komentarze

Jak sie juz pochwalic zdazylem bylismy na Pomorzu i bylo fajosko ale niestety trzeba bylo wrocic do domu. Kupilismy wiec bilety na pociag pospieszny Szczecin – Klerykow, oczywiscie na klase druga. Trzeba bylo zachowac czujnosc bo tylko 4 ostatnie wagony jechaly do Kielc i w jednym z nich wlasnie udalo mi sie znalezc pusty przedzial, klasa druga, dla niepalacych. Bagaze na gore i kimono. Z tego blogostanu wyrwal nas glowny bohater tej opowiesci, sprawdzajacy bilety pracownik PKP z indentyfikatorem o numerze 77578 zwany dalej konduktorem a przedstawiony na ponizszym zdjeciu.

konduktor PKP

nieznany mi z imienia ni z nazwiska konduktor PKP wzywajacy Policje

Po otrzymaniu biletow zazadal okazania doplaty do klasy pierwszej pomimo iz jechalismy w klasie drugiej – oznaczenia klasy widnialy przy wejsciu do kazdego przedzialu, na szybach drzwi zamykajacych korytarz i na zewnatrz wagonu – wszedzie „2”.

konduktor obok znaczka klasy wagonu i przedzialu

konduktor obok znaczka klasy wagonu i przedzialu

oficjalne oznakowanie klasy wagonu PKP

oficjalne oznakowanie klasy wagonu PKP

Pan konduktor jednak nie jest tepy i dobrze widzi co ma zapisane w swoim kapowniku – klasa pierwsza. Mysle sobie: czeski film, pewnie ukryta kamera ale brne dalej pytajac gdzie jest oznaczenie ze to klasa pierwsza bo ja widze same dwojki. I tu mialem dejavu – kto ogladal jak szatniarz w barejowym „Misiu” pokazuje napis ukryty za drzwiami ten wie jak ten trick dziala: drzwi trzymane sa w pozycji otwartej by nie przeszkadzaly podroznym a widok jest jak powyzej, z reszta dwojki sa namalowane na zewnatrz wagonu i przy wejsciu do kazdego przedzialu.

Szczeka mi opadla gdy zobaczylem oznakowanie ktore konduktor przedstawil mi jako klase pierwsza…

I to jest wlasnie wg oficjalnych oznaczen PKP pierwsza klasa jakby ktos nie wiedzial.

I to jest wlasnie wg oficjalnych oznaczen PKP pierwsza klasa jakby ktos nie wiedzial.

Na bialej kartce, bez jakiejkolwiek pieczatki czy podpisu, brazowa kredka ktos namalowal „1 KL” co traktowac nalezaloby jako zart dowcipnych podroznych ale nasz pan konduktor nie mial watpliwosci – to JEST pierwsza klasa. Jest godzina 3.30, jestemy gdzies za Koninem, wagon ma oznakowanie zrobione przez bratanice klozetbabci, ale, poniewaz jestem czlowiekiem ugodowym :D zaproponowalem ze w skutek zaistnialej pomylki opuscimy rzekoma pierwsza klase i sie przesiadziemy do trzeciej to znaczy drugiej. Tu konduktor eksplodowal radoscia ubeka bo ZLAPAL NAS i teraz to za pozno, nie ma doplaty, nie ma przesiadania sie za to bedzie mandat po 300zl od osoby…

No i przebrala sie miarka (prosze zwrocic uwage ze nie uzywam tu slow niecenzuralnych, podobnie bylo w pociagu choc wiele mnie to kosztowalo), odmowilem przyjecia mandatu, pan konduktor zadzwonil po policje „jedzie pierwsza klasa, bilet ma na druga, nie ma doplaty i mowi ze nie zaplaci mandatu”, zrobilem dla udokumentowania tej szopki powyzsze zdjecia bo przeciez nikt normalny by mi pozniej nie uwierzyl. Tu konduktor utoczyl nieco piany z ust o nieznanych dotad zakazach fotografowania i ze juz ja zobacze co on z tym zrobi. Okolo 4 rano na dworzec w Kutnie dotarlo dwoch funkcjonariuszy Policji. Zobaczyli „dwojke” na wagonie i lekko sie zmieszali. Zaprosilem ich do srodka i pokazalem pozostale dwojki i te sliczna brazowa jedyneczke… Przemilcze co powiedzieli panu konduktorowi bo tez bym sie zdenerwowal gdyby ktos w srodku nocy wyrwal mnie z dyzurki bez dania racji. Nie chcieli ode mnie dokumentow, przeprosili za zamieszanie, oddali nam bilety i kazali wracac do przedzialu. Konduktor chyba wsadzil sobie mandat tam gdzie mu kazali bo poczerwienial na licu, zamilkl i wysiadl z pociagu bez slowa, chociaz przez niego pociag stal godzine w Kutnie a pozniej, jako opozniony, musial przepuszczac wszystkie rejsowe niespoznione pociagi. Nastepne druzyny konduktorskie tez przebakiwaly ze to jedynka ale juz nie mialy ochoty wzywac policjantow ani sokistow.

Jesli napisze sobie kredka na czole „jestem koniem” to uwierzy w to tylko osiol, nie? Ale jak mnie ktos spyta „jak minela podroz?”, odpowiem „naprawde, PIERWSZA KLASA!

Reklamy

Ostatni dzien sierpnia

leave a comment »

Jutro dzieciaki smigaja do szkoly na rozpoczecie roku, ktore np. w kieleckim Plastyku uswietni swa obecnoscia, retrospektywna wystawa i takaz gaweda Mistrz Pierscinski.

Wrocilismy z Ula i Roza z Pomorza i to z przygodami (o czym wkrotce), goscinni i weseli ludzie tam zyja, piekna kraina – bociany, bizony (niestety tylko te zelazne), jeziora i male poniemieckie miasteczka. W Kielcach maliny i jezyny pekaja od dojrzalosci wiec czas zanurkowac po sokownik. Zdjecia czekaja na skany i obrobke, „zolwie” co rusz przecinaja miasto na sygnale wozac po nocnych lokalach dupska jakichs wazonow sredniego szczebla bo przeca w CTK targi zbrojeniowe trwaja…
Ja wlasnie odkrylem ze po pelnym burz i piorunow czerwcu mialem dwa miesiace slonca i widzialem kilkanascie gigantycznych Perseidow. Splyw Biala Nida sie nie odbyl ale „za to” wczoraj peklo 6,5km wioslowa lodzia po Cedzynie, przywiezlim palke wodna i zaznalem szoku cenowego:

  • Jezioro Siecino, Pojezierze Drawskie, bardzo czysta woda, powierzchnia zbiornika 7,5 km2, dwie duze wyspy, kajaki nowka sztuka niesmigane 5zl/godz
  • podkielecki zalew Cedzyna, woda w ktorej nie chcialbym sie skapac, najdluzsza „przekatna” 1,5km, kajaki majace wiecej lat niz ja 15zl/godz

W najblizsza sobote odbedzie sie ciekawa akcja dla jednosladowcow, rowniez tych niezmechanizowanych:

Sobota 5 września – przejazd przez „Sienkiewkę” – w ramach społecznej kampanii „Przeszczep to drugie życie” spotykamy się o godz. 11:50 przed kościołem Ewangelickim na ul. Sienkiewicza. Razem z kieleckimi motocyklistami, pod eskortą policji zjedziemy ul. Sienkiewicza na Plac Artystów.  Uważam, że to jest super akcja i fajne miejsce żeby pokazać (podobnie jak na Masie Krytycznej) jak dużo jest w Kielcach rowerzystów. Dajcie zatem znać znajomym i przyjeżdżajcie w sobotę! Do zobaczenia!!!!

– to byl msg od Hamera a wiecej tutaj

koniec raportu, dobranoc

Ginace reklamy / vanishing ads

2 Komentarze

Podziwiam slady jakie czlowiek pozostawia w formie graficznej wszedzie gdzie zyje. Dotyczy to graffiti, szablonow, muralesow, wykorzystywania ksztaltu odpadajacego tynku do stworzenia markerem postaci, dlugo by wymieniac. Szczegolne piekno drzemie w zagrozonych wyginieciem malunkach sciennych z okresu Poznego Gierka – rzeczy traktujace o partii, sukcesach przemyslu, obronie cywilnej, surowcach wtornych, pozarach lasu plus wszystkie bezmyslne hasla typu „Pracujac dla kraju – pracujesz dla kraju!”. Widywalem je przemierzajac kraj samochodem, zwlaszcza na Slasku i na Pomorzu z nieduzych miasteczkach. Znika to ze scian bezpowrotnie gdy wlasciciel bierze sie za remont sciany w oplakanym stanie a jedynymi malunkami tego typu wykonywanymi wspolczesnie sa reklamy pozbawione klimatu lub legalne graffiti. Z nadejsciem kresu PRL zniknela wiekszosc reklam (w tym gitarzysta z Sienkiewicza ktoren znany byl z tego ze sie ruszal) i hasel neonowych (np. „przez PKO do KSM”) Obecnie znikaja takze symbole znane mieszkancom jak napis KSM z wiezowca przy skrzyzowaniu Piecka / Szczecinskiej z Armii Czerwonej / Sandomierska.

Tu smaczek – reklama spolemowskiego molocha na budynku, ktorzy ponoc zniknie by mogl tamtedy jezdzic tramwaj w przyszlosci (A gdyby tu było nagle przedszkole. W przyszłości!). Administrator postanowil urozmaicic agonie sciany  – przybil dykte od szwagra liczac, ze przed smiercia jeszcze zdazy sie oblowic na sprzedazy powierzchni reklamowej. Przechodzilem akurat tamtedy z tragarzami i na czechoslowackim czarno-bialym slajdzie skradlem widok ow.

Znikajace reklamy

Znikajace reklamy - "Spolem", Kielce, ul. Rewolucji Pazdziernikowej / Warszawska

%d blogerów lubi to: