Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘Northern Ireland

Rostrevor

15 Komentarzy

Nowe miejsca, ludzie, sprzęt i wrażenia. Rostevor w Północnej Irlandii – zalesiona góra w masywie Mourne (w którym kiedyś dreptaliśmy z Ka3), uzbrojona w trasy rowerowe, nie , przepraszam, w TRASY ROWEROWE. Wymagające nie tylko sprzętu (o czym się przekonałem) ale także bardzo dobrej kondycji (czego się nie spodziewałem).

Zbieg okoliczności i ludzka życzliwość spowodowały, że moja koza została zamieniona na Jarkowego scotta (dzięki!!!) a że nie przywiązuję wagi do sprzętu to na pytanie „ale jakiego scotta?” odpowiem tyle co blondynka: takiego srebrnego :) Wyglądał jakby narysował go zafascynowany aluminiowymi rakietami dwunastolatek ale jak to szło….    Dobry Boże, nie umiem opisać poczucia swobody, jakości jazdy, intensywności doznań ani ile ten rower umie wybaczyć i nadrobić za kierowcę siedzącego po raz pierwszy na fullu. Może choć zdjęcia częściowo zilustrują ten wypad przy czym od razu uprzedzam że robienie zdjęć miło pierdylion razy mniejszy priorytet niż jazda więc nie oczekujcie strzałów rodem z pinkbajka :)

/ I met new riders, tried new gear, visit new place and enjoy riding in totally new way. I can truly recommend a great place for XC (DH and Enduro as well) – half covered with forest mountain Rostevor in Mourne Mountains, Northern Ireland that offers two tracks. I tried Red trail, longer one and here’s some pics. Of course taking pictures hasn’t highest priority this  time, blame my friend who provide me his own monster so that was everything about ride, a bit fly and FUN!

uzbrojony po zęby rower jeszcze nie wiedział, że jednak dam mu wolne tego dnia / my bike ready for trip but not this time

uzbrojony po zęby rower jeszcze nie wiedział, że jednak dam mu wolne tego dnia / my bike ready for trip but not this time

Sliabh Feá i inne szczyty zaliczane w poczet Góry Carlingford, na szczycie, którego pomnik "zdobi" wpis o treści "STARY SĄCZ" dowiedziałem się o Natalce, świetny numer / Sliabh Feá among other peaks of Carlingford Mountain

Sliabh Feá i inne szczyty zaliczane w poczet Góry Carlingford, na szczycie, którego pomnik „zdobi” wpis o treści „STARY SĄCZ” dowiedziałem się o Natalce, świetny numer / Sliabh Feá among other peaks of Carlingford Mountain

Nasz cel - Las Rostrevor / Rostrevor Forest, our goal that day

Nasz cel – Las Rostrevor / Rostrevor Forest, our goal that day

Riders of the storm

Riders of the storm

DSCF5664 DSCF5665 DSCF5668 DSCF5671 DSCF5672 DSCF5674

... i tu się zaczyna jazda! / ...and hill starts to go down :D

… i tu się zaczyna jazda! / …and hill starts to go down :D

DSCF5678

wykończony zjazdłęm chętnie baton energetyczny z którego jeszcze rano kpiłem / first stop, actually I never imagine how riding down the hill can be exhausting

wykończony zjazdłęm chętnie baton energetyczny z którego jeszcze rano kpiłem / first stop, actually I never imagine how riding down the hill can be exhausting

Aha :D

Aha :D

Thorgal i jego niezwykle posłuszna koza

Thorgal i jego niezwykle posłuszna koza

DSCF5692

Chwilę później przy ok 20°C spadł ostry, na szczęście drobny, grad / Not even a mile from this place everything suddenly become grey and we've been bombed by hailstones

Chwilę później przy ok 20°C spadł ostry, na szczęście drobny, grad / Not even a mile from this place everything suddenly become grey and we’ve been bombed by hailstones

zdrdliwie sliskie pomosty / I love them dry but mostly the weren't like this

zdrdliwie sliskie pomosty / I love them dry but mostly the weren’t like this

DSCF5699 DSCF5704

Dream Team: Bart, Robert, Adam, Marcin, Tymek i Jarek

Dream Team: Bart, Robert, Adam, Marcin, Tymek i Jarek

 

Ostatnie zdjęcie na szybkości zrobił nam pewien słabo mówiący po rusku Polak (dałem się pięknie wkręcić) aparatem który jak widać nie do końca wysechł po gradobiciu :) Do zobaczenia na szlaku / See ya next time! Last pic partly blurred cause of wet lens after cycling in heil

Reklamy

2007 km do Raju

2 Komentarze

W zeszlym roku ktoras sobote poswiecilismy na wypad do Jaskin Marble Arch w Irlandii Polnocnej. W podlinkowanym poscie zdjecia czarnobiale a tu dwa strzaly ze slajdu o ktorym zapomnialem.

wejscie do / an entrance to Marble Arch Caves

wejscie do / an entrance to Marble Arch Caves

Wejscie do jaskin robi wrazenie a i sam budynek z ekspozycja i zapleczem administarcyjno-restauracyjnym tez jest calkiem calkiem. Dobrze poprowadzona trasa zwiedzania nadrabia braki w prezentowanej tresci tzn. musza poczekac jeszcze kilkanascie tysiecy lat nim ich stalaktyty i stalagmity zaczna przypominac rozmiarami te z Raju

PRAWIE jak w "Raju" / ALMOST like in Paradise Cave, Kielce, Poland

PRAWIE jak w "Raju" / ALMOST like in Paradise Cave, Kielce, Poland

W okolicy jest tez trasa widokowa ale nam trafila sie mgla wiec widzielismy jeno wyscigi owczarokow podhalanskich w snieznej zadymce ;)

Belfast cz. 1 / part I

2 Komentarze

Gmach glowny Zarzadu Budowy Jaskin

Gmach glowny Zarzadu Budowy Jaskin / headquarters of Caves Building Management

W Polsce mieściłby się tu pewnie WKTiR albo Spółdzielnia Inwalidow „Daremny Trud”, w stolicy Irlandii Północnej jest to Transport House, siedziba związków zawodowych zrzeszenia transportu  – i cokolwiek to znaczy, klimat realnego socjalizmu. Równie dobrze mógłby stanąć w Sofii, Bratysławie a i żadne z rosyjskich miast nie powstydziłoby się takiego cacka, ba, odremontowaliby malunek sławiący chłoporobotnika i jego przemysły. Obydwa ciężkie. Można kpić lub kochać takie obrazy ku pokrzepieniu serc i każdy sam widzi o czym chciał powiedzieć malarz ale dla mnie to relikt architektury, stylu, propagandy, designu.

Pewnej letniej niedzieli 2008 wjechaliśmy z Ula, Tania i Karlosem do miasta osławionego z zamachów bombowych, ataków terrorystycznych i samochodów – pułapek ale wszystko to okazało się mocno przereklamowane ;) Zaparkowaliśmy dwie przecznice od ratusza i udaliśmy się na rekonesans po Belfaście z lotu ptaka (najszybszy ptak? ptak kolibra) czyli na diabelski mlynThe Belfast Wheel.

pod grozba rozkolysania kabiny kazdy zgadza sie na zdjecie

pod grozba rozkolysania kabiny kazdy zgadza sie na zdjecie / inside cabin

diabelski mlyn

diabelski mlyn z kabina VIP / ferris wheel has one VIP cabin

Nie jest on gigantyczny i blado wypada wśród podobnych budowli na świecie a jednak podczas pierwszego wznoszenia podniecenie rosło w kwadracie do przyrostu wysokości. Miały być 3 okrążenia a było 5 czy 6 – klimatyzowane kabiny, automatyczny przewodnik snujący bajerę z głośnika. Na kolo warto iść rano tzn ok 10 bo później w pogodny dzień kolejka jest jak po mięso. W szczytowym położeniu można rzucają się w okno 3 miejsca – pięknie zdobiona kopula ratusza przy którym stoi ów młyn, jakiś lekko futurystyczny dach opodal i stocznie w której zbudowano Tytanika będącego dobrym odzwierciedleniem irlandzkiej „jakości”.

Podreptaliśmy zatem w stronę budynku zdającego się być nowoczesnym w tym mieście. Okazał się on być centrum handlowym i jeśli nie zwiedzie Was chęć zobaczenia „wszystkiego w jeden dzień” to będąc miłośnikiem industrialu posiedzisz tam kilka godzin.

w skleeepieeee szeeeerooooookim

w skleeepieeee szeeeerooooookim / shopping mall

wsiada baba do windy a tam schody

wsiada baba do windy a tam schody / people against the machine

matka z dzieckiem

matka z dzieckiem - z POD PODlogi / from underneath od the floor

lodziara

kto i komu loda poda?/ chillin' on the top

el macaroneiro

el macaroneiro

To tyle z pierwszej czesci – spacerowo-turystycznej. O tym zas jak wyglada czesc Belfastu, ktorej turysci zwykle unikają juz niedługo (bedzie duzo malunkow z katolickiej dzielni.

Zanotowano w brulionie

with one comment

Z roznych gatunkow mysli kraza roje po mojej glowie, czas przestukac je na siec nim umkna

PASZCZA w jaskiniach Marble Arch, swiatlo zastane

PASZCZA w jaskiniach Marble Arch, swiatlo zastane

Czarna rozpacz byla gdy przyszlo mi wybrac pocztowke z Kielcami by wyslac z wakacji, w bolach i mozole udalo sie wybrac te najmniej obciachowa. Za to z wypadu do irlandzkich jaskin Marble Arch w Polnocnej Irlandii nie wybralem zadnej pocztowki bo byly az dwie, obie zdominowane przez kolor czarny i takie ujecia jakby zrobil je szwagra zony brat rodzony. Przechodzi ludzkie pojecie. Szczesciem rozczarowalem sie pozytywnie, bo choc daleko tamtejszym stalaktytom i stalagmitom do tego co skrywa Jaskinia Raj, to jednak wszechstronnosc form, rozmiary jaskini, sprytne podswietlanie (niestety wylaczane przez przewodnika po omowieniu danej stacji drogi krzyzowej) i niesamowite wrazenie plyniecia lodka po rzece, ktora przez owe jaskinie przeplywa – wszystko to na plus zaliczyc wypada. I nawet gdy okazalo sie ze musimy czekac 2h 15 min na wejscie, bo przed nami pietrowy autobus przywiozl wycieczke sniadych turystow, nie nudzilem sie mimo ze padalo. Fotografie jakies stamtad to mam nadzieje ze Ula pokaze bo ja poszedlem wszak z aparatem ale zorientowalem sie w srodku ze nie mam az tak zelaznego uscisku by robic z reki przy czasach ponad sekundowych przy w pelni otwartej dziurze. Pstryknelo mi sie za to mju ale swiatlo zastane przeroslo, delikatnie mowiac, mozliwosci tego kompaktu stad jakosc taka a nie inna ;P

 

obiecana Karlosowi - NIEPASZCZA czyli pionowy usmiech speleologa ;)

obiecana Karlosowi - NIEPASZCZA czyli pionowy usmiech speleologa ;)

 

 

Pomimo ignorowania zycia politycznego tak w Polsce, Irlandii jak i na swiecie, ciekawym wielce czy rece Ku Klux Klanu okaza sie dosc dlugie by wyborow prezydenckich w hameryce nie wygral kandydat ktory nie zapewni nalezytej obrony bialym mezczyznom, kobietom i dzieciom wkrotce beda stanowic mniejszosc rasowa w USA jak ostrzega KKK przytaczajac BADANIA AMERYKANSKICH NAUKOWCOW. Inna inszosc ze dawno nie widzialem tak udanego pastiszu na obydwoje wiodacych kandydatow na preziowy stolek.

Ganek ma jedno okno wybite a BARAK OBAMA :) 

Omijanie miesa, ryb a nawet produktow odzwierzecych typu miod czy ser w jadlospisie przestalo mnie dziwic gdy pomyslec co ludzie potrafia wymyslec. Sa tzw witarianie ktorzy jedza tylko warzywa i owoce ale wylacznie niegotowane. Ma to pomoc zachowac witaminy. Frutarianie zas to grupa ludzi ktorzy jedza tylko to co samoczynnie spadnie z drzewa (mieso wykluczone chocby golab mial zawal). Ktoz nie marzyl o surowym kartofelku lub buraczku albo o czekaniu az spadna wisnie, truskawki czy pomidory ;P Mozna schudnac? Pewnie ze tak :)

PS. Krotka lekcja rosyjskiego: Nieopoznannyj Ljetajuszczi Abiekt (NLO) = UFO

Czego to gmina nie zrobi zeby turyste przyciagnac? / What council can do to encourage tourists to choose this land?

5 Komentarzy

Siedemnastego dnia marca Anno Domini MMVIII pojechalim z Ula i Cienkim na wycieczke na najbardziej wysuniety na Polnoc kawalek irlandzkiej wyspy po stronie ktora zdradziecko opowiedziala sie za Zjenoczonym Kurestwem.

/ Seventeenth day of March 2008 we went with Ula and Cienki for a trip to far north part of irish island on the side which made a traitorous choice joining United Condom.

takie niebo jest tylko w... Velvii / so saturated sky is available only in... Velvia

takie niebo jest tylko w... Velvii / so saturated sky is available only in... Velvia

Cienki zabral troche alternatywnej, jak dla mnie, muzyki typu niemieckie reggae, rosyjski funk, polski gospel czy jakos tak i ruszylismy wisniowym grzechotnikiem wymiatajac wszystkich na autostradzie gdyz tutejsza jazda wyglada tak: dopuszczalna V max 120km/h, najwolniejszy pas jedzie 90, srodkowy 100, najszybszy 115 km/h :) Czasem cos przetnie szybciej i zwykle jest to kilkuletnia toyota czy beema dowodzona przez mezczyzne rasy bialej, miedzy 20 a 30 rokiem zycia, urodzonego w PRL, ZSRR lub CSRS Nie lamalismy przepisow bo powyzej 120km/h poziom halasu toczenia, oplywu powietrza a wlasciwie jego braku i ryku silnika przewyzsza prog bolu i poziom muzyki dostepny na fabrycznych glosnikach ;P

/ Cienki took some alternative – in my opinion – music like german reggae, russian funk, polish gospel or sth like that and I drove old, maroon jalopy overtaking almost all cars on motorway cause irish driving style looks like: if there is not allowed higher speed than 120km/h than slowest line runs 90, middleone 100 and the fastest 115km/h :) Sometimes you can find faster car and it’s usually old toyota or beemer under command of caucasian male in his twenties, borned in former Soviet Union, Czechoslovakia or Poland. We didn’t drove against the law cause over the 120 km/h noise running tyres, whistling air and engine roar makes your ears suffering and it’s louder than music volume available by standard car speakers ;P

glony na kamieniach wygladaja niczym wysepki widziane z lotu kalosza / algae on the rocks looks almost like swarm of islands viewed from aircraft

glony na kamieniach wygladaja niczym wysepki widziane z lotu kalosza / algae on the rocks looks almost like swarm of islands viewed from aircraft

Dojechalismy, furke na parking, zaplacilismy tymi smiesznymi pieniedzmi ze stara baba na banknotach panu w zoltej czapeczce z ktory wydrukowal nam cos z przerosnietego, pardon – przenosnego, kalkulatora i poszlismy zobaczyc niezwykle formacje skalne. Co ciekawe, w Irl. Pln. banknoty o tym samym nominale sa wydawane przez rozne banki z umieszczeniem logo tychze, kazdy wyglada inaczej i w pierwszym kontakcie z nimi przy szparkasie pomyslalem ze dostalem jakies cholerne talony ;P Czlek to ciemny jest ;P

/ We reach the target, left van on carpark, paid to dwarf in yellow cap by those funny banknotes with old wrinkled witch on it and we went to see what is the story with this seashore. Interesting is that in Northern Ireland the same value banknotes are printed in different version by each bank and when I got some from ATM I thought they are some vouchers ;P People are learning through all their life and dies still stupid ;P

wybrzeze / coast

wybrzeze / coast

Pierwszy efekt jest taki jakby gmina zbudowala plaze ukladajac trelinke w slupki o roznej wysokosci dzieki czemu plaza jest pofalowana. W wodzie zaskakujace ksztalty porostow wygladajacych jak zmutowany fallus (Jego Ekscelencja Przytulas Mizialski).

/ When I saw it, first thought was „damn, local council had to built that” because it looks like lots of heaps of big concrete bricks set different height for each which makes „beach” surface wavy. In water you can find unbelievable forms of plants, for example fallus shaped alga (His Majesty Dick).

bruk / causeway

bruk / causeway

Napisalem ze takie niebo jest tylko w Velvii i chyba sie kropnalem bo to zdaje sie byla Provia. Z gory widocznej na powyzszym zdjeciu wygladalo to tak:

/ I wrote that so intensive blue sky is only in Velvia and it’s probably mistake in this particular case, I think it could be Provia but I’m too lazy to check that. Anyway, from the top of mountain pictured above it looks like this:

mroweczki / little ants

Natura pospolu z czlowiekiem utworzyly znak a moze tylko mi sie wydawalo…

/ Nature together with human made a sign or maybe it’s only my imagine…

zen

zen

Bryknelismy pozniej na most linowy Carrick-a-Rede i miejsce ktore uznalismy za dawny bunkier a okazal sie byc nieuzywanym kamieniolomem lecz jakos nie robilem tam zdjec. Frajdy co nie miara mielismy gdy wracajac wstapilismy do lokalnego take away’a czyli takiej smazalni na wynos glownie choc jak ktos (tak jak my) uprze sie i wytrzyma spalony tluszcz zamiast powietrza i estetyke obrzydliwie grubych bab to moze zjesc rowniez na miejscu. Najpierw przykula uwage nazwa lokalu napisana gotykiem tak zakreconym ze nie bylismy pewni czy zowie sie on Golden Duck czy Golden Fuck, pozniej ichniejsze (co za brzydkie slowo!) uwielbienie dla Swiat Bozego Narodzenia – wielki krolik ktory mial byc reniferem chyba trzymal tabliczke na ktorej codziennie panie wpisywaly liczbe pozostalych do Swiat dni (bodaj 282).

/ After Giant’s Causeway we skipped few km to the East where we enjoyed Carrick-a-Rede rope bridge leading to Carrick Island but somehow pictures weren’t taken there. We had a lot of fun on our way back when we stop for some food in local take away with smell of burnt fat instead of air and really big women beside the counter. Firstly we were trying to guess what is name of take away written in gothic characters – Golden Duck or Golden Fuck, then I spotted big bunny (or perhaps he shall be reindeer) with little blackboard in his hands and number of days estimated to next Christmas (282 or sth like that)

Na wycieczce byla tez drabina ale wolala zostac w samochodzie. Matko, kiedy ja to przedzierzgne na anglika! (17 marca – 3 wrzesnia)

/ There was a ladder with us but it prefer to stay at the van to have some rest ;) God, when I’ll find a time to translate that! (answer: 17th March – 3rd September)

%d blogerów lubi to: