Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘muchomor

niskooktanowa wizja

2 Komentarze

Baza zbożowa, dawniej było to stanowisko z dystrybutorami, taka niewielka stacja benzynowa na wewnętrzny użytek milicji w ich bazie transportowej na peryferiach Kielc. A dziś? Dziś selekcjonując foty z dwóch dni BF memoriału miałem wizje:

co z tym fantem zrobić? ja wiem, ja wiem!

  • Przykryć szkielet dachu stacji paliw jakąś lekką (cienką) folią w czerwonym kolorze z białymi grochami i uszczelnić przy brzegach a środek zostawić luźny i nieprzytwierdzony. Trzy filary owinąć białą, odpowiednio wypchaną folią by je pogrubić do średnicy przynajmniej 1m. Następnie z niewielkiego ogniska lub innego źródła ciepła wpuszczać gorące powietrze przez rynnę aby napompować największego w tym sezonie muchomora.
  • Z grubego na 50cm (lub kilku cieńszych sklejonych razem) styropianu wyciąć duże owale (2-3m osi długiej) i na obu ścianach wewnątrz namalować dwukrotnie mniejsze od nich żółte koło. Zrobić jeszcze kilkanaście coraz mniejszych kopii opisanej bryły, poukładać je pod szkieletem dawnego zadaszenia i nasza gigantyczna jajcarnia gotowa.

Ok, wracam do fot, jeszcze tylko najpiękniejszy kawał z wczorajszego BeeFa:

Wieczorem w sypialni…
ona: włóż od tyłu
on: żółw

Reklamy

Cienki

3 Komentarze

Cienki w lesie

Cienki w lesie

Bylo to latem 2008. Grzes juz wiedzial ze – jak to kwiat emigracji mawia – „zjezdza” do Polski wiec wybralismy sie na ostatni wyspiarski chillout w Gory Wicklow. Jest taka zacna miejscowka w wawozie, z jednej strony biegnacy strumien, z drugiej las wygladajacy na nierozprawiczony. Cienki kuca w miejscu certyfikowanym iz nie stanela tu jeszcze Lucka stopa a jak dowodza niezbicie najnowsze analizy amerykanskich historykow z kregow zblizonych do rzadowych, ktorzy chca zachowac anonimowosc, 16 listopada 1444 roku pomiedzy tymi dwoma drzewami po lewej stronie byl hamak w ktorym w wyniku nader nieszczesliwego zbiegu okolicznosci sam Sam z samica przez tuzin zbojcow bestialsko zadzgany nie zostal a 100 lat pozniej Krol Jerzy Nieznany wraz z calym dworem zatrul sie muchomorem.

PS. Cieniutki, sluchaj, Donald sie pyta gdzie by takie ladne buty mozna kupic :) Pozdro czlowiek!

%d blogerów lubi to: