Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘Mis

Czy pana mama je banana? Moja mama ma malamuta.

18 Komentarzy

Kilka tematow w jednym poscie to jak lapanie kilku srok z jeden ogon no ale moze sie uda.
.
Matematyka
CKE zamowila spoty promujacy matematyke i od razu mozna bylo przeczytac ze jeden spot zawiera bledy a ja dzis odkrylem ze kolajny spot jest wadliwie skonstruowany merytorycznie: dziewcze opowiada w nim o tym ze wszystkie schody musza byc odpowiednio zaprojektowane a mozna to zrobic latwo dzieki matematyce korzystajac ze wzoru „glebokosc schodka plus dwie jego wysokosci powinna sie rownac od 60 do 65 cm”. Nie jestem urodzonym matematykiem ale liczyc jeszcze umiem: jezeli oznaczmy wysokosc (h) i glebokosc (a) by otrzymac wzor x=a+2h przy czym x moze miec wartosc od 60 do 65 cm chyba autor wzoru/tekstu chodzil do szkoly pod gorke po schodach o wysokosci 31 cm i glebokosci 1 cm (x=1+62 otrzymujemy mieszczace sie w wymaganym przedziale wartosci 63 cm). Czy ten wzor zacheca do korzystania z matematyki i jest przydatny albo chociaz poprawny? Strach pomyslec jakie sa pozostale spoty, ktore kosztowaly w sumie 20 milionow zl…   oj, ktos sie chyba PRZELICZYL…
.
Smierdzaca nowelizacja
Media donosza o nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia, konkretnie chodzi o wprowadzenie zakazu palenia w ogolnie ujmujac miejscach publicznych. Jednak jak donosi portal wp.plprzyjęta w Sejmie poprawka mniejszości złagodziła niektóre z tych propozycji. Zakłada, że właściciele lokali gastronomicznych o powierzchni poniżej 100 metrów kw. będą mogli zdecydować czy ich lokale będą w całości przeznaczone wyłącznie dla osób palących czy niepalących. W większych lokalach (powyżej 100 m kw.) właściciel będzie mógł wydzielić sale dla palących.„, co w praktyce oznacza ze zakaz nie musi obowiazywac w malych lokalach wcale a w wiekszych sale dla palacych moga byc glownymi salami zas zakaz bedzie obowiazywac w jakiejs klitce wielkosci pomieszczenia do parzenia jaj. Niby lepszy rydz niz nic ale jakos nie widze wcale poprawy z punktu widzenia osoby niepalacej.
.
Ekspedycja Wisla
Marek Kaminski wymyslil splyw kajakowy Wisla, piekna sprawa, dodajmy ze nasz podroznik startuje jutro wiec bedzie to splyw zimowy (to jakby dla zrownowazenia calej rzeszy ludzi zakladajacych grupy na FB, GL i N-K w stylu „wynocha zimo”, przeciez to piekna pora roku tak samo jak inne!) a wiec uzeranie sie z krami ale to nawet nie jest najtrudniejsze, chyba najciezej byloby mi spelnic warunek mowiacy o piciu wody z Wisly. Miala ruszyc strona do sledzenia biezacej pozycji Marka ale na razie nie hula wiec na razie wszystkie info znalezc mozna na blogu lub stronie wyprawy. Za ten zimowy numer trzymam kciuki i naprawde – szacun!
.
Ksiazkowo
Ostatnio krolowal u mnie Wiktor Suworow. Najpierw szpiegowsko-sensacyjne, pelne smaczkow i sowieckich tajemnic „Akwarium” ktore tak mi posmakowalo ze dalem sie wciagnac w „Lodolamacz” bedacy udokumentowana teoria spiskowa ujawniajaca poczynania ZSRR jako organizatora i wykonawce oraz najwiekszego ukrytego agresora II Wojny Swiatowej. Dosc kontrowersyjna moja wlasna pointa jest taka ze gdyby nie Hitler to dzis flaga Europy zamiast kilkunastu zlotych gwiazdek mialaby jedna ale za to wielka i czerwona a na kontynencie wszyscy pisaliby cyrylica. Ta druga pozycja spodoba sie milosnikom historii, II WS ale rowniez osobom pasjonujacym sie strategiami i militariami. Obecnie brne z Kaminskim przez dzienniki z biegunow, ciezko jest: zastrugi i rany…
.
Najwazniejsza ze sztuk
Dotarlem do ekranizacji „Akwarium” i musze powiedziec ze jesli juz ktos koniecznie chce obejrzec ten nudny film to nie radze tego robic bez uprzedniego przeczytania ksiazki, gra aktorska ponizej krytyki i nawet idealnie pasujacy do swej roli Gajos dal ciala – filmowe Akwarium jest zwyczajnie zbyt plytkie. Druga klapa ale to tak totalna klapa ze nie napisze nic poza podaniem tytulu to majaca byc kontynuacja „Misia” produkcja pt. „Ryś”, oby was wszystkich bioracych udzial w tym gniocie straszyl duch Zdzislawa Dyrmana, zasadniczo! Dobry za to byly  dwa filmy „Solista” i „Palermo shooting”, bez uzasadniania – polecam. Kto widzial „Wesele” i docenil zawarta w nim esencje wad narodowych ten powinien obejrzec zahibernowany w klimacie „aparatu”, „resortu” i PGR-ow z lat 70 film pt. „Dom zly”. Dla wiekszosci Pokolenia Kolumbow ’70 bedzie to udana komedia z nutka goryczy.
Reklamy

Historia z kanarem i milicyjo czyli wspolczesny „bareizm”.

122 Komentarze

Jak sie juz pochwalic zdazylem bylismy na Pomorzu i bylo fajosko ale niestety trzeba bylo wrocic do domu. Kupilismy wiec bilety na pociag pospieszny Szczecin – Klerykow, oczywiscie na klase druga. Trzeba bylo zachowac czujnosc bo tylko 4 ostatnie wagony jechaly do Kielc i w jednym z nich wlasnie udalo mi sie znalezc pusty przedzial, klasa druga, dla niepalacych. Bagaze na gore i kimono. Z tego blogostanu wyrwal nas glowny bohater tej opowiesci, sprawdzajacy bilety pracownik PKP z indentyfikatorem o numerze 77578 zwany dalej konduktorem a przedstawiony na ponizszym zdjeciu.

konduktor PKP

nieznany mi z imienia ni z nazwiska konduktor PKP wzywajacy Policje

Po otrzymaniu biletow zazadal okazania doplaty do klasy pierwszej pomimo iz jechalismy w klasie drugiej – oznaczenia klasy widnialy przy wejsciu do kazdego przedzialu, na szybach drzwi zamykajacych korytarz i na zewnatrz wagonu – wszedzie „2”.

konduktor obok znaczka klasy wagonu i przedzialu

konduktor obok znaczka klasy wagonu i przedzialu

oficjalne oznakowanie klasy wagonu PKP

oficjalne oznakowanie klasy wagonu PKP

Pan konduktor jednak nie jest tepy i dobrze widzi co ma zapisane w swoim kapowniku – klasa pierwsza. Mysle sobie: czeski film, pewnie ukryta kamera ale brne dalej pytajac gdzie jest oznaczenie ze to klasa pierwsza bo ja widze same dwojki. I tu mialem dejavu – kto ogladal jak szatniarz w barejowym „Misiu” pokazuje napis ukryty za drzwiami ten wie jak ten trick dziala: drzwi trzymane sa w pozycji otwartej by nie przeszkadzaly podroznym a widok jest jak powyzej, z reszta dwojki sa namalowane na zewnatrz wagonu i przy wejsciu do kazdego przedzialu.

Szczeka mi opadla gdy zobaczylem oznakowanie ktore konduktor przedstawil mi jako klase pierwsza…

I to jest wlasnie wg oficjalnych oznaczen PKP pierwsza klasa jakby ktos nie wiedzial.

I to jest wlasnie wg oficjalnych oznaczen PKP pierwsza klasa jakby ktos nie wiedzial.

Na bialej kartce, bez jakiejkolwiek pieczatki czy podpisu, brazowa kredka ktos namalowal „1 KL” co traktowac nalezaloby jako zart dowcipnych podroznych ale nasz pan konduktor nie mial watpliwosci – to JEST pierwsza klasa. Jest godzina 3.30, jestemy gdzies za Koninem, wagon ma oznakowanie zrobione przez bratanice klozetbabci, ale, poniewaz jestem czlowiekiem ugodowym :D zaproponowalem ze w skutek zaistnialej pomylki opuscimy rzekoma pierwsza klase i sie przesiadziemy do trzeciej to znaczy drugiej. Tu konduktor eksplodowal radoscia ubeka bo ZLAPAL NAS i teraz to za pozno, nie ma doplaty, nie ma przesiadania sie za to bedzie mandat po 300zl od osoby…

No i przebrala sie miarka (prosze zwrocic uwage ze nie uzywam tu slow niecenzuralnych, podobnie bylo w pociagu choc wiele mnie to kosztowalo), odmowilem przyjecia mandatu, pan konduktor zadzwonil po policje „jedzie pierwsza klasa, bilet ma na druga, nie ma doplaty i mowi ze nie zaplaci mandatu”, zrobilem dla udokumentowania tej szopki powyzsze zdjecia bo przeciez nikt normalny by mi pozniej nie uwierzyl. Tu konduktor utoczyl nieco piany z ust o nieznanych dotad zakazach fotografowania i ze juz ja zobacze co on z tym zrobi. Okolo 4 rano na dworzec w Kutnie dotarlo dwoch funkcjonariuszy Policji. Zobaczyli „dwojke” na wagonie i lekko sie zmieszali. Zaprosilem ich do srodka i pokazalem pozostale dwojki i te sliczna brazowa jedyneczke… Przemilcze co powiedzieli panu konduktorowi bo tez bym sie zdenerwowal gdyby ktos w srodku nocy wyrwal mnie z dyzurki bez dania racji. Nie chcieli ode mnie dokumentow, przeprosili za zamieszanie, oddali nam bilety i kazali wracac do przedzialu. Konduktor chyba wsadzil sobie mandat tam gdzie mu kazali bo poczerwienial na licu, zamilkl i wysiadl z pociagu bez slowa, chociaz przez niego pociag stal godzine w Kutnie a pozniej, jako opozniony, musial przepuszczac wszystkie rejsowe niespoznione pociagi. Nastepne druzyny konduktorskie tez przebakiwaly ze to jedynka ale juz nie mialy ochoty wzywac policjantow ani sokistow.

Jesli napisze sobie kredka na czole „jestem koniem” to uwierzy w to tylko osiol, nie? Ale jak mnie ktos spyta „jak minela podroz?”, odpowiem „naprawde, PIERWSZA KLASA!

Dzielny iloczyn

3 Komentarze

Czasem serce rosnie i wiatr w skrzydla dmie a czasem rece odpadaja ale trzeba zwiekszac dystans by mniej sie oparzyc. Dorosli mowia na to „zycie”. A ja mam wciaz glowe w chmurach mimo ze coraz silniej grawitacja codziennosci szlifuje mna chodniki. Za miesiac powrot do Kraju Rat i zderzenie z tamtejsza rzeczywistoscia wlasnych marzen, planow i zludzen.

Sen mialem o sprytnych ptakach. Siadaja w zimny dzien na latarniach ulicznych zakrywajac skrzydlami i korpusem czujnik zmierzchowy by lampa sie zaswiecila i ogrzala je od spodu. Kto wie, moze nawet istnieja ptaki ktore tak robia. Leci audycja numer 555 (mniejsze zlo albo niedorozwiniety szatan), przez pokoj snuje sie cudny zapach lilii a Ulenka plecie palme na jutro.

W czasach relacji miedzyludzkich, w ktorych brak elementarnego zaufania przejawia sie szpiegowaniem skrzynki mailowej czy przeczesywaniem komorki, zastanawia mnie fenomen zon (kobiet) fotografow aktu. Moze one po prostu wiedza, ze zycie to nie pornos a obiektyw nie jest kutasem i maja zaufanie do swego mezczyzny wiedzac, ze jak ma pojsc na lewizne to i tak to uczyni…

Czasem mam zgage ze ja tu cos pisze, zdjecia wstawiam a i tak najwiecej ludzi trafia tu wpisujac w google „kobiece stopy„. Boje sie ze wpisuja to jedna reka…   Nic to, starczy tego wywnetrzania sie, wstawie jeszcze „na leniucha” (czyli juz dawno gotowe) zdjecie pt. „Hej mlody junaku” i znikam z netu.

Komisarz: Dlaczego nie wie? No jak to nie wie?! Ty popatrz bracie! No? Młody człowiek... chłopak tak? Na warszawskim brzegu i dookoła pracują jego koledzy. Ty widzisz to? Włodarczyk: Tak, teraz tak ! Komisarz: No widzisz! I on ją zaczyna widzieć powoli jakby, te trasę! On ją bracie widzi w swoich marzeniach! I ja by tu dawał od razu Gis!

Dlaczego nie wie? No jak to nie wie?! Ty popatrz bracie! No? Młody człowiek... chłopak tak? Na kieleckiej lace i dookoła pracują jego koledzy. I on ją zaczyna widzieć powoli jakby, te galerię! On ją bracie widzi w swoich marzeniach! I ja by tu dawał od razu Gis! Gis od Galerii, Świętokrzyskiej.

Galeria Swietokrzyska, dzielny junak Griegorij widzi ja oczami wyobrazni, jeszcze wtedy mieszkali na Slichowicach.

Przyczepy campingowe / caravans

3 Komentarze

Lubisz psi

mobilehome

mobilehome

To jeszcze ja – Brulion Brunatny, bo w zeszłym tygodniu nie pisalem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam. To śpiewałem ja – Brulionman.

%d blogerów lubi to: