Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘humor

Ciachbajera – sposób na telemarketera

6 Komentarzy

Gdy w wolnym od pracy dniu sen przerwie Wam telefon a w słuchawce odezwie się pan sprzedający ubezpieczenia lub po raz setny zadzwoni pani wysyłająca zaproszenia na prezentację superkołder z mysich cipek, na której obecność gwarantuje otrzymanie NIEZWYKLE CENNEJ NAGRODY, chcąc pozbyć się natrętnego interlokutora w sposób szybki, perfidny a zarazem kulturalny, należy odpowiedzieć:

ta rozmowa jest nagrywana i będzie PUBLIKOWANA w różnych portalach internetowych, jeśli nie wyraża pan/pani zgody – proszę się rozłączyć

przy czym faktycznie można skorzystać z opcji dyktafonu w komórkach bo może być ciekawie :)))
Kopirajt ;) McCzajuszacun! W załączeniu beka z internetu :)

Reklamy

z okazji tegorocznych Walęwtyłek

14 Komentarzy

TRESC OD LAT 18

Trzy dowcipy walęwtyłkowe naprawde i w przenosni (thnx CNK i KRI100)

Apteka, 14 lutego, energicznie wchodzi mlody mezczyzna i od progu razno rzuca: „dzien dobry” na co aptekarka beznamietnym glosem oznajmia: „niestety, skonczyly sie”

Apteka, zwykly dzien, wchodzi mezczyzna:
– dzien dobry, poprosze prezerwatywy
– niestety skonczyly sie
– no to dupa…

Dyskoteka, koles zagaja do laski:
– Aniu, walisz sie w tylek?
– ale ja nie jestem Ania!
– ale ja nie o to pytalem…

Te kawaly to na znak protestu. Mierzi mnie na mysl o walentynkach, cisnienie przemyslowo-handlowe gniecie czlowieka, ktory odwazy sie tego dnia isc ulica bez kwiatka w rece. Kim on jest ze smie tak publicznie pokazywac sie bez scietej rosliny, pluszowego potworka albo idealnie czerwonego pudelka? Sknerus jakis albo pedal! Na pewno impotent a jak nie to onanista! Serca nie ma! To samo czuje w zwiazku z Wielka Orkiestra gdy atakuja mnie jej wolontarusze nie mogac dostrzec nigdzie przyklejonego owsiakowego serca… Jebac mode, jebac przemysl, jebac plastik i uczucia na pokaz!

Okazywanie uczuc to nie pozycja z notatniku „do zalatwienia”, ktora wyswietla sie 14 lutego albo 8 marca. To goraca i wyjatkowa relacja miedzyludzka, okazywana z okazji dnia powszedniego drugiej osobie spontanicznie i/lub w waszych waznych dniach, kojarzacych sie datach innych dla kazdej pary. Nie mierzy sie tego w peelenach a smak tych gestow jest bardziej wyjatkowy gdy przytrafia sie niespodziewanie. Radosc, jakkolwiek niemierzalna, z pewnoscia wieksza jest z jednego usmiechnietego tulipciocha w srodku roku niz calego ich peku z okazji Frajertynek. 14 lutego jako mezczyzna jestem zazenowany, nie wyobrazam sobie nawet jak smakuje kwiatek tego dnia gdy wszystkie samce wiedza, ze nie wypada go nie dac, naprawde, w taki dzien upominek musi byc zaskakujacy jak pączek w tlusty czwartek…

Wieczor, stukniecie zwirkiem w szybe, „co do dia…”, odsuwam zaslonke a tam…

walentynki 2010

NA CZERWONO I KAPSLOKIEM: AJLAWJU BEJBE!

Dziekuje Ulenko! CMMMMMOK!!

Rozmowy dokonczone linkami

12 Komentarzy

Tym razem miks taki czyli dokonczenia rozpoczetych roznych rozmow na zywo oraz garsc linkow bo szybciej mam tedy niz przez gygy czy maila.

Johny podsunal mi rozwiazanie problemu zbyt duzego obciazenia na oswiecimskiej fotopielgrzymce – mozna to zobaczyc w 4min 47sek filmiku „Longest Way”, moze tak a moze jeszcze prosciej choc bardziej obciachowo – z dzieciecym glebokim wozkiem, wazne by dotrzec dokad sie zmierza…

Po Krywaniu: motyw z filmu, ktory nawinal nam sie w Zakopcu przed wyjsciem na obiad, o starszych paniach pozujacych nago do kalendarza charytatywnego, znalazlem zdjecia o ktorych mowilem ale to chyba cos innego.

„Ruskie” cukierki smakuja najlepiej na ostatnim pietrze KULu z nocnym widokiem na Lublin (dzieki Asia!) a ich producenci to ABK KONTI ROSHEN a to piwko nie bylo Czernigrodzkie tylko Czernigiwskie (swjetle/jasne)

O kretywnych filmach mowiac mialem na mysli np: przepis na spaghetti a do rozmow spod parasola: seksowniej Fergie wyszla w klipie My humps niz w I gotta feeling choc muza w tym drugim o niebo lepsza ale i tak najlepszy flow Ferdzinka ma w Boom boom pow.

Kto jeszcze nie widzial a chce by mu pekly zajady – portret „dama z lasiczka„.

I dwa ostatnie mistrzostwa: najsmieszniejszy zagraniczny filmik bedacy pastiszem ckliwych megahitow (z polskimi napisami) – w zla dziurke/wrong hole, najmieszniejszy polski filmik, rowniez pastisz – na zapowiedzi filmow zwane trailerami, ze znakomita pointa: film o Leszku

Barakowoz 007

leave a comment »

akcja – przyszedl es z USA:
JOB ALERT! Need 30 people, no exp., $20/hr  2 help Bush pack his shit up n get the fuck out the white house. JOB STARTS TOMORROW 5AM ;)

reakcja – improwizowana odpowiedz:
Daniell Craig (007) is pissed off as UI Pictures broke up the contract cause people demanded next Bond black :)

Po polsku:
UWAGA PRACA! 30 osob, bez doswiadczenia, pomoc Buszowi przy pakowaniu jego smieci i wy…   niesieniu sie z Bialego Domu. Start jutro o 5 rano.

Daniell Craig (007) wsciekl sie bo wytwornia U.I. Pictures zerwala z nim kontrakt gdyz ludzie zazadali by nastepny Bond byl czarny

A swoja droga ciekawymi prawami kieruje sie swiatowy rynek jesli chodzi o daty premier filmu z pierwszym Bondem ktory bardziej wyglada na Ruska niz Angola. Irlandii nie ma w spisie wiec najwyrazniej, po brytyjsku, uznano ja za fragment UK ;P

A na koniec filmik ZZIB: <klik>

%d blogerów lubi to: