Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘happening

Krótkie formy filmowe

3 Komentarze

Kilka chwil na jutubie.

1. Giorgio zna menu śpiewająco. [ULICA]

2. Tramwaj so far. [MUZYKA]

3. niecenzuralnie korporacyjnie pojechał Hasiok, co za TEKST! [MUZYKA]

4. osłowie, których wybraliście kpią z was. [ŻENUA]

5. Kaniwa to zuch chłopak, ziomal z CK puebla. Serio. Wszystko sam, szacuken! Mix 6 kawałków [VIDEO]

6.  Społeczeństwo kontrolowane (a propos ACTA) [MUZYKA]

7.  Śpiewać każdy może ale z tej produkcji tylko dwóch ostatnich ma głos i flow [MUZYKA]

Dziękuję za uwagę, pchły na noc!

 

Reklamy

niskooktanowa wizja

2 Komentarze

Baza zbożowa, dawniej było to stanowisko z dystrybutorami, taka niewielka stacja benzynowa na wewnętrzny użytek milicji w ich bazie transportowej na peryferiach Kielc. A dziś? Dziś selekcjonując foty z dwóch dni BF memoriału miałem wizje:

co z tym fantem zrobić? ja wiem, ja wiem!

  • Przykryć szkielet dachu stacji paliw jakąś lekką (cienką) folią w czerwonym kolorze z białymi grochami i uszczelnić przy brzegach a środek zostawić luźny i nieprzytwierdzony. Trzy filary owinąć białą, odpowiednio wypchaną folią by je pogrubić do średnicy przynajmniej 1m. Następnie z niewielkiego ogniska lub innego źródła ciepła wpuszczać gorące powietrze przez rynnę aby napompować największego w tym sezonie muchomora.
  • Z grubego na 50cm (lub kilku cieńszych sklejonych razem) styropianu wyciąć duże owale (2-3m osi długiej) i na obu ścianach wewnątrz namalować dwukrotnie mniejsze od nich żółte koło. Zrobić jeszcze kilkanaście coraz mniejszych kopii opisanej bryły, poukładać je pod szkieletem dawnego zadaszenia i nasza gigantyczna jajcarnia gotowa.

Ok, wracam do fot, jeszcze tylko najpiękniejszy kawał z wczorajszego BeeFa:

Wieczorem w sypialni…
ona: włóż od tyłu
on: żółw

Nietoperek na Zytniej

2 Komentarze

Betko ostatnim postem a zwlaszcza slowami Marty, przypomnial mi historie, ktora wymyslilem dawno lecz nigdy sie nie ziscila.

Jest sobie hala. Ma zaplecze. Na dachu zaplecza jest silna lampa. Lampa oswietla okraglym snopem sciane sasiadujacego wiezowca. Namalowano na niej (na scianie, nie na lampie) glob Ziemi bo tak rozkazal wizjoner centrostalu.Jest sobie kawalek czegostam plaskiego i nieprzezroczystego np dekiel od beczki. Sa narzedzia pozwalajace wyciac pozadany ksztalt w owej plaskiej materii.

Teoretycznie, gdyby wyciac z owego dekla ksztalt batmana i umiescic na lampie to jego cien pojawilby sie w sporych rozmiarach na dobrze oswietlonym, wysoko polozonym i widocznym zarowno z samochodu jak i z pociagu miejscu :) Teoretycznie. Bo praktycznie – dupa, jak mawiaja ludzie prosci. Chyba ze sie komus zechce zrobic z Kielc Gotham City…

Written by brulionman

8, Styczeń, 2009 at 7:07 pm

Jak przejechac Henryka Sienkiewicza?

leave a comment »

Otoz doslownie przejechac sie go nie da gdyz odszedl byl na lono Abrahama. Nie wolno tez przejechac rowerem (co prawem zabroniono) ulicy nazwanej jego imieniem a stanowiacej glowna arterie handlowo-spacerowa Kielc.

Lecz oto dzisiejszego poranka Kielczanie idac do pracy, maszerujac do szkoly, przeciskajac sie na randke ujrzeli, iz wszystkie znaki znajdujace sie na ulicy Sienkiewicza zostaly oklejone wydrukowanymi znakami „droga dla rowerow„? Naklejki mialy rozmiary rzeczywistych znakow i zostaly naklejone na dlugosci calej „Sienkiewki” w nocy przez liczna grupe nieznanych i zamaskowanych (z powodu kamer) sprawcow.

Taki sen przysni mi sie gdy skoncze pisac ten post, lecz kto wie, moze pewnego dnia przysni sie on na raz duzej liczbie ludzi :) … i w realu! :))

%d blogerów lubi to: