Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘foto-komorka / mobile shots

w miescie Karola / in Charles town

3 Komentarze

Bryknęliśmy się kiedyś do Bray i chyba stamtąd ten portrecik. Jak to przedstawiony poniżej człowiek mawia pojechaliśmy odwalić kite czyli pobrykać swoimi latawcami. Niestety warunki pogodowe były takie ze mój nie chciał bryknąć. Latawiec :>

KAROL NAPALIL SIE na LATAWIEC

słowa klucze: KAROL NAPALIŁ SIĘ na LATAWIEC, LATA WIĘC po całym Bray

Będąc raz w sklepie szerokim, który przypomina taki większy Społem w wydaniu zagranicznym, trafiłem na taką oto wywieszkę. Zwykle jest napisane „żywność z Polski”. W tym przypadku poddałem się bezskutecznie próbując zrozumieć co autor miał na myśli…  Jakie to miasto? I który Karol? Żeby tak choć znaleźć drogę odczytania treści we właściwej kolejności…  nic, jak krew w piach.

mistrz kopirajterstwa najwydestylowaniuchniejszy

Mistrz Kopirajterstwa POLSKI skadinad wagarujacy na "polaku"

Edytowano: zastanowiłem się w którym sklepie pyknąłem te fotkę i rozkminiłem wreszcie: jakiś jełop przetłumaczył nazwę własną „Charlestown” (centrum handlowe na Finglasie) jako „Miasto Karola„, mniej wiecej tak trafnie jakby „Powiśle” przełożyć na „After Vistula„. Co za zuch! ;)

W mysl spiskowej teorii dziejow znalazlem zakonspirowana skrzynke kontaktowa miedzy siatka sluzb specjalnych a zakonspirowanym szefem wszystkich szpiegow ktory tylko raz ujawnil swa twarz w wywiadzie z Krzysztofem Materna.

Reklamy

Klejnot nie tylko w srebrze

leave a comment »

Chodze. Z Ulka. Po miescie tez :) Dzis przespacerowalismy sie po Dublinie. Google Earth pokazal rowniusienko 18 kilometrow. Czesto na swej drodze spotykam najpopularniejszy charakter w Dublinie – dziewczyne posadzona przez GEM. Kolejne napotkane trzy.

Digitalna kaka z gieesema czyli cyfrowosc belkotliwie adekwatna do tytulu

leave a comment »

Weekendowy fotoszwedacz z Ula po Dublinie. Procz normalnego aparatu towarzyszyla mi foto-komorka. Oto wyproznienia z niej. Beda tu rowerki niestandardowe – poziomka reklamowa i rozlozony miniaturowy skladak, Wasaty Pan strzegacy wejscia do budynku, pomysly na umilenie zycia bliznim przy uzyciu smaru, ulicznej grafiki dwa lizniecia: wysokovoltowy gniew zeusa i szablonik traktujacy o znieczulicy.

Poza tym jeszcze billboard umieszczony od podworza z wystajacym ze srodka halogenem, podworze zaaranzowano jako parking dla 5 samochodow a billboard jest sciema zeby wlasciciel nie musial remontowac elewacji. Ustrzelone dla Joli emo w makijazu i hewimetalowej spodnicy XXXXL, rzezba krolika z bajki o kroliku i zajacu (w XXw postac krolika zastapiono zolwiem bo ciezko sie opowiadalo te historie dzieciom). Dzisiejsza kolekcje zamyka prosba o niebombienie na drzwiach galerii, o dziwo skuteczna.

Znajdowanie dziury w calym

leave a comment »

Dziura mura

Dziura mura

Nad Royal Canal

Dziura mura dwa

Dziura mura dwa

Rejony Docklands.

Dobrze sie tak czasem poszwedac choc wczoraj gdy zapuscilismy sie w ostre pato-okolice podjechal do nas nieoznakowany mundek z ktorego wyjrzalo dwoje gardzistow „panstwo sa zdaje sie turystami a to nie jest najlepsza czesc dablina, bardzo prosze zawroccie najlepiej ta droga do tamtego skrzyzowania, aparat ktory pan trzyma straci pan w ciagu sekundy jesli pojdzie pan dalej”. Posluchalismy niestety ale juz wiem ze wroce tam bankowo lecz w stroju i ze sprzetem nie budzacym zainteresowania ni pozadania. Ale mimo to jestem w szoku.

%d blogerów lubi to: