Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘film

Filmowo

7 Komentarzy

  1. Po pierwsze obejrzalem etiude „Galerianki” i juz nie musze zapoznawac sie z kinowym tworem, po drugie pomyslalem ze skoro juz jestesmy w temacie nieletnich i mezczyzn uprawiajacych z nimi seks, to tworcy mogliby smialo zaproponowac w pelnometrazowej wersji role Romanowi Polanskiemu.
  2. Po drugie zlukalem FrontRowa i wchodza lub lada moment wejda na ekrany wartosciowe/efektowne filmy, jedym z nich jest a cup of tears a tu zanotowana lista do obejrzenia:
    surrogates
    shutter island
    the road
    pandorum (nie na 100proc)
    more than a game
    the messenger
    inglorious basterds
    the informant!
    inception
    gamer
    daybreakers
    coco before chanel
    a christmas carol (disneja)
    capitalism: a love story (moore’a)
    bronson
    broken embraces
    the book of eli
    the blind side
    armored
    2012
  3. Po trzecie „Przerwane objecia” Almodovara to czas raczej stracony, smieszny szowinistyczny komentarz o tym czego brak faceci sa w stanie wytrzymac w zwiazku a czego nie ale ogolnie brazylijski serial znowu kojarzacy pryszczatego podgladacza z uznanym rezyserem.
  4. Po czwarte 16 listopada idziemy do „Moskwy” na „Inglorious bastErds” czyli w rodzimym tlumaczeniu „bekartow wojny” bo zapowiada sie jak Tajemnice Twierdzy Szyfrow w wersji humorystycznej tylko nie wiedziec czemu ktos nie chcac uzyc slowa BASTARD zamienil „a” na „e”. Poprawnosc polityczna.

Dlaczego nie wygralem?

2 Komentarze

No? Przeciez stanalem jak wszyscy zaslepieni kumulacja w kolejce do totolotkowego nieba, kupilem kilka „chybil-trafil” no i niestety okazalo sie ze to byly te „chybil” a nie „trafil”. Ale kto to widzial takie nieludzkie liczby: 6, 14, 28, 44, 45, 48?! Przeciez to nie po chrzescijansku zeby az trzy z czwartej dzisiatki byly! I w ogole nieslusznie nie dano mi wygrac bo jak bum-cyk-cyk woda sodowa nie uderzylaby mi do glowy, nie zakladalbym uczelni wyzszej etyki medialnej, nie wykupilbym na wlasnosc zadnego pieknego lasu by czlowiek szary nie mogl tam wejsc… Po prostu kupilbym sobie dom na wsi by miec dokad wracac i samochod w ktorym przezylbym zycie fotografujac swiat. No i zatrudnil szczwanego prawnika ktory ganialby w mym imieniu rozne polskie absurdy.

A wlasciwie to zalobbowalbym tak, by moich kilku ludzi obsadzono w komisji gier i zakladow bo na dobra sprawe te wygrane moglyby rozchodzic sie po krewnych i znajomych krolika Buggsa :P Czy ktos osobiscie zna kogos kto trafil szostke? Wiec moze ta kasa, poza sporadycznym rozlosowaniem wsrod plebsu paru „trojek” i „czworek” idzie wewnatrz jakiegos kamiennego kregu? Chyba nie jest problemem napisanie programu, ktory biorac pod uwage liczby skreslone we wszystkich zawartych zakladach, typuje taka szostke, ktorej nikt nie skreslil a uczynil to SZCZESLIWYM ZBIEGIEM OKOLICZNOSCI szwagra zony brat rodzony…? :)  Skoro ludzie wierza, wbrew faktom, ze w pentagon uderzyl samolot pasazerski a wieze WTC zawalily sie wskutek uderzen przez 2 samoloty to i uwierza w skaczace kulki w telewizorze :P

ZZIB: jest juz nowy KULT i jest rowniez film, ktory nie wiem czy pisalem ale powinni obejrzec wszyscy pantoflarze i wszystkie zaborcze kobiety by uratowac swoj zwiazek nim stanie sie zwiazkiem radzieckim totalnie. A, tak, tytul – Kac Vegas / The Hangover, polecam go takze ludziom w zdrowych zwiazkach, wciagajaca komedyjka a zarazem przestroga by nie przegiac na wieczorze kawalerskim :)

PS. Nastepny wpis bedzie ze zdjeciami, slowo harcerza.

Rozmowy dokonczone linkami

12 Komentarzy

Tym razem miks taki czyli dokonczenia rozpoczetych roznych rozmow na zywo oraz garsc linkow bo szybciej mam tedy niz przez gygy czy maila.

Johny podsunal mi rozwiazanie problemu zbyt duzego obciazenia na oswiecimskiej fotopielgrzymce – mozna to zobaczyc w 4min 47sek filmiku „Longest Way”, moze tak a moze jeszcze prosciej choc bardziej obciachowo – z dzieciecym glebokim wozkiem, wazne by dotrzec dokad sie zmierza…

Po Krywaniu: motyw z filmu, ktory nawinal nam sie w Zakopcu przed wyjsciem na obiad, o starszych paniach pozujacych nago do kalendarza charytatywnego, znalazlem zdjecia o ktorych mowilem ale to chyba cos innego.

„Ruskie” cukierki smakuja najlepiej na ostatnim pietrze KULu z nocnym widokiem na Lublin (dzieki Asia!) a ich producenci to ABK KONTI ROSHEN a to piwko nie bylo Czernigrodzkie tylko Czernigiwskie (swjetle/jasne)

O kretywnych filmach mowiac mialem na mysli np: przepis na spaghetti a do rozmow spod parasola: seksowniej Fergie wyszla w klipie My humps niz w I gotta feeling choc muza w tym drugim o niebo lepsza ale i tak najlepszy flow Ferdzinka ma w Boom boom pow.

Kto jeszcze nie widzial a chce by mu pekly zajady – portret „dama z lasiczka„.

I dwa ostatnie mistrzostwa: najsmieszniejszy zagraniczny filmik bedacy pastiszem ckliwych megahitow (z polskimi napisami) – w zla dziurke/wrong hole, najmieszniejszy polski filmik, rowniez pastisz – na zapowiedzi filmow zwane trailerami, ze znakomita pointa: film o Leszku

Autor czasowo niedostepny

3 Komentarze

Czwartek wstrzelil sie pod katem fotograficznym jako dzien udany, powstaje nowy fotoprojekt, ktory bedziemy drazyc z Mackiem. Wlasnie leci 562 audycja na wefunku, skanuja sie negatywy z procesji BC 2009 Katedra – Sw. Wojciech (za rok moze uda sie pojechac do Zimnej Wodki) bo pogoda iscie irlandzka; jakby ktos nie wiedzial – jest to pogoda jakby ktos zdeptal milion pajakow, taka podczas ktorej az chce sie powiesic ;)

Pisalem to przedwczoraj, dzis deszczu nie ma poki co, goraczka trwa przed jutrzejsza marszruta do Oswiecimia a wczoraj superciezki polski film z Kazikiem, bedacy dla mnie krzyzowka Symetrii ze Zlym porucznikiem a jedyne co moge zarzucic to strasznie kiepski tytul – „Rozdroze cafe”. Winnismy dotrzec do obozu zaglady ok 23 czerwca a wiec czeka nas tydzien bez netu i z komorka ograniczona stanem baterii. Znikam sie szykowac.

Cisnieniowanie

2 Komentarze

Cisnienie mam ze zaniedbuje bloga ale dzieje sie tak duzo ze ciezko nadazyc z opisywaniem, ze nie wspomne o opracowywaniu zdjec. Ciesze sie z powrotu do Polski i choc ceny mnie zabijaja to zgrabne i powabne sylwetki Polek rekompensuja mi to z nawiazka, ot – inna estetyka.

Kielce, bloki zatopione w zieleni przemierzam sprytnie – rowerem. Odbilo mi na zjezdzie i podczas ladowania pod Niestachowem podwozie stracilo kontakt z podlozem, zaliczylem glebe ktorej nie przetrwal dziszok i nie moglem sie samodzielnie podniesc ale wyszlismy z tego bez szwanku – i ja i rowerek. Przywitalem sie z lasem, w ktorym nazbieralismy z Ulenka tuzin tuzinow konwalii a z Betkiem odwiedzilismy Sklad Prostokatnych Rzeczy. Bylem na projekcji „Gen. Nila” przy dwuosobowej frekwencji, opuscilem kino w nastroju podobnym jak po Pregach. Skosztowac mi bylo dane szynki sporzadzonej mistrzowska reka Pawla Boogie i od tego momentu choruje na zbudowanie wlasnej wedzarenki. Zdjeciowo sie dzieje, zdjeciowo sie kroi. Czasem wole napisac o pewnych planach bo mam mobilizacje do ich zrealizowania, duzo latwiej odpuscic jesli pozostaja wylacznie w mojej glowie. Planuje foto-report z piekarni a w 65 rocznice smierci piesze zlozenie holdu „Ponuremu” na Wykusie skad ruszamy na fotopielgrzymke z Kowalem do Oswiecimia. Poza tym program kulturalno-oswiatowy przewiduje kosza, wykroty skalne, szlak rowerowy S-sko – CK i fotowypady. A tu strzal z warsztatow CKF-baza.

ul. Nowy Swiat, Kielce w maju 2009 r.

ul. Nowy Swiat, Kielce w maju 2009 r.

Ponoc zguba Francuzek jest maslo President, najdelikutasniejsze smarowanko bagietkowe. W Polsce CHLEB jest tak smaczny ze wiele rozsadku trzeba by wstac od sniadania.

Puma, ruski bredgens i dwie piony.

3 Komentarze

W kraju trwa ostra shiza, media zaserwowaly wakacyjny pasztet lepszy niz skandal z królisami – PUME. Chyba w kazdym regionie ja widziano wiec czemu by nie u nas? Az mi sie film reklamowy przysnil:

Zmontowane urywki relacji reporterow terenowych o pumie – z Dzierzoniowa, Koluszek i innych Chamodolow „mieszkancami Glucholazow wstrzasnela wiadomosc o pumie. Drapieznego kota widzieli dwaj katecheci i listonosz„.

Miedzy powyzsze powstawiane fragmenty wypowiedzi tropiacych (policjantow, strazakow i sladoznawczych zoospecow) „Janina S. widziala nad Jeziorakiem czarna pume„,
„st. asp. Roman Mocko: zabezpieczone slady pozwalaja stwierdzic iz osobnik porusza sie szybko i zwinnie„,
„lek. wet. Cezary Kobylecki: prawdopodobnie jest to samiec ktoremu instynkt podpowiada droge. Zostawia slady swiadczace o precyzji i dynamice ruchow, odleglosc odciskow wyraznie wskazuje na znakomita prace nog w kazdym terenie, przeciwnicy sa bez szans„.

Nagle na „zywo” wchodzi prowadzacy wiadomosci: „wlasnie otrzymalismy telefon od widza ktory zauwazyl pume na gdanskiej Zaspie, jest tam juz nasza ekipa – halo halo Zbyszku?!”
Czy puma bedzie plywac – wiele na to wskazuje gdyz slady prowadza w strone Baltyku, zachwujac czujnosc podazamy nimi by ujawnic dla panstwa te mrozaca krew w zylach historie…  to niesamowite…   prosze spojrzec, [kamera pokazuje slady ktore koncza sie przy lawce na ktorej trzymajac nogi piecdziesiecioletni mezczyzna robi pompki. oczywiscie wiadomo w jakich w butach] …slady urywaja sie niespodziewanie  zupelnie jakby potezna puma dostala skrzydel. Z pewnoscia mamy do czynienia z pierwsza latajaca puma. Dla panstwa, na zywo, Zbigniew Leszczynos, TVPuma” Na koniec jakis madry slogan typu „Puma. Wyprzedz siebie”…

ZZIB: radziecki break dance z akoredeonem ;) Ktos mial dobry lot!

Na okrase 2 piony swobodnie kadrowane.

jeszcze z Dublina

Dublin od kuchni

a to ta druga piona

a to ta druga piona

Dbrnc – zamruczala puma, mrrrau – odrzekl brulionman.

krotki film o strajkowaniu / short movie about strike

with one comment

Mialem sen: ulica idzie manifestacja, widac jej srodek, kolejno przechodza fale ludzi ktorzy co kilka rzedow skanduja calkiem inne, niezwiazane ze soba hasla, na koncu idza sfrustrowane wasate polaczki rytmicznie wykrzykjac ZLO-DZIE-JE! Kamera od ostatnich uczestnikow tego dziwnego korowodu zaczyna cofajac sie pokazywac twarze i przekroj przez rozne hasla tego korowodu, az dociera na czolo demonstracji gdzie idzie idzie baba z wozkiem drac zachrypnietego japiszona „TEN BANANAS ONLI TU JURO!”

Bylo dwoch braci – Ramzes i Kryzys, Ramzes umarl ale Kryzys zyje. Recesja pcha lud na ulice – tu mozna wykrzyczec gorycz, obawy i niezadowolenie. Strajkuja taksowkarze, nauczyciele, kierowcy autobusow, pedaly (ich dublinski pochod ok. trzydziestu uczestnikow w zeszlym roku to raczej byla Parodia Rownosci z powodu deszczu, ktory zmyl makijaze a niektore parasolki okazaly sie niedostatecznie dzezi)  a do tego emo-koltuny wygladaja jakby tez prowadzily strajk najostrzejszy ze znanych: bojkotujac jedzenie i fryzjerow ;) Paradoksalnie pikietuja obroncy praw zwierzat krzyczacy swe hasla w skorzanych butach…  W dupach sie poprzewracalo ludziom i mysla ze KOGOKOLWIEK obejdzie, ze sa niezadowoleni. I to tak bez wywozenia na taczkach, bez bron na jezdniach, bez kilofow w rekach, bez koktajlu molotowa, eh te wasze zwiazki zawodowe ;P Z dotychczasowych protestow nie wynika nic poza czasowym paralizem ruchu. W weekend w centrum polaczy sie wiele roznych protestow wiec przynajmniej nowe zdjecia zrobie. I moze na ich czele znajdzie sie bananamama z mojego snu ;)  /

I had a dream: protesting people are walking down the street, you see them passing you, it looks like midle of this protest, every ten rows of people shouts different slogans, at the end walks frustrated mustache-faces chanting theirs usually „no more communism!”. From the last row camera is heading to front of the protest through all groups. There is surprising leader of this all mess – woman pushing her trolley screams hoarsely: „TEN BANANAS ONLY TWO EURO!”

There was two brothers – Ramses and Crisis, Ramses died but Crisis lives. People are protesting on streets naively believing ANYBODY cares that.Everybody strikes: taxi drivers, bus drivers, teachers, queers, even anti-fur campaigners wearing leather shoes :) I’m sick of this as they caused nothing more than bigger traffic jams. This weekend will merge next groups in city centre, at least I’ll take some pictures. And maybe at the front of weekend protesters will walk woman with banana trolley from my dream ;)

„Retro” mural

3 Komentarze

mural, Lublin

mural, Lublin

Opadajaca z tynku sciane na lubelskiej starowce podmalowano by wygladalo na to ze tynk odpadajac odslania stary fresk :) Jesli nie ma innych opcji to ta jest lepsza niz pozostawienie sciany samej sobie / Old Town in Lublin, Poland. Old wall has been painted in smart way to pretend that falling pieces of crap plaster discovers ancient fresco :)

Dobry film: Traitor (Zdrajca) – nieznany swiat agentow i muzulmanskich terrorystow / Awesome movie – Traitor, unshown world of people whose last words are usually: allah akbar

Euro pejczyk / a Euro pean ;)

4 Komentarze

Blog, zwlaszcza fotoblog mobilizuje – do ruszenia sie z domu, robienia zdjec, dzielenia sie z innymi swoim sposobem widzenia. Wspolistnienie innych blogow jeszcze bardziej nakreca. Wlasnie strzal Ka3ego przypomnial mi ze w czelusciach dysku zalegaja nieobrobione foty ze wspolnego fotoszwedacza. Oto moja (slabsza od Piotrkowej) wersja dawnej siedziby partii bedacej oficjalna twarza IRA na scenie politycznej.

Sinn Fein

Sinn Fein

A odnosnie fotografowania podworek polecam film „Rezerwat” – film slabiutki ale twarze, styl zycia, niektore dialogi i dwie warszawskie piosenki tworza klimat, dla ktorego warto posiedziec przed bozkiem takoz szklanym jak i elcede. Dobry zas film, zwlaszcza dla tych co lubia krzyczec „komuno wroc”, to „Tam i z powrotem” – wlasciwi ludzie we wlasciwych rolach: Gajos, Frycz, mlodszy Lubaszenko, Slawomir Orzechowski, Witold Debicki. Zyczymy milego odbioru.

Zryta psycha czyli „funny games” – zło zło zło

2 Komentarze

Zachcialo mi sie filmu, padlo na „Funny games” jakiegos Niemca, ktory studiowal wplyw stresu na ludzka psychike. Calkowicie subiektywnie ostrzegam ze jest to najciezszy i najbardziej pokurwiony film jaki KIEDYKOLWIEK widzialem a obcowanie z tym konkretnym owocem X muzy to wrzucenie mozgu do pralki na pranie z wirowaniem. Film ow psychicznie poraza niczym proba wyobrazenia sobie wbijania igiel pod paznokcie.

Tak juz mam, ze ogladam film calym soba, angazuje sie, wrecz wlaze przez ekran do swiata wirtualnego. Byc moze ktos z olbrzymim dystansem obejrzy ten film lecz watpie czy go doceni skoro bedzie stac tak daleko by dotrwac do konca. Jak dla mnie do polowy filmu bylo tyle perfidnej przemocy psychicznej, ponizania i hardcore’owego psychoterroru ze wylaczylem go. Rezyser pewnie pialby z zachwytu nad moja reakcja i moze jego dzielo jest doskonale w jakichs kategoriach socjotechnik i manipulacji ale smiem twierdzic ze TEN FILM NIE NIESIE ZADNYCH WARTOSCI, nie wyciaga sie z niego zadnych wnioskow. Jak widac Funny games jest tak wrednie irytujacym filmem, iz nawet myslac o nim nie moge nawet skupic sie by jako tako skladna zjebke napisac. Mam na koncie sporo filmow bedacych na swoj sposob ciezkimi i myslalem ze moja psychika jest przez to wybetonowana ale ten mnie zmiazdzyl. Wszystkie filmy Tarantino sa bajeczkami dla grzecznych dzieci w porownaniu z tym co ten doktor Mengele stworzyl na tasmie filmowej. Boje sie myslec co siedzi w glowach tych, ktorym ten film sie spodoba.

Kiedys zona Urbana wydawala gazete „Zły” zawierajaca czyste gowno – zdjecia ludzkich cial po zabojstwie, wypadku, gwalcie. Nie wiem czy ktokolwiek majac jeden numer w rece siegnalby jeszcze kiedykolwiek po ten tytul ale moze tzw. target prenumerowal ten syf w wiezieniach, wkażmąćrazie ten film podobna bruzde wyrezal mi pod czaszka.

Gdybym mial opisac fanygejms w trzech slowach rzeklbym: zło zło zło.
Zdruzgotany Brulionman.

%d blogerów lubi to: