Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Posts Tagged ‘copyright

Poszukaj własnych zdjęć

11 Komentarzy

Dobrze jest trzymać rękę na pulsie jeśli chodzi o używanie naszych zdjęć bez naszej wiedzy/zgody. Prawo autorskie to jedno a połechtanie własnego ego to drugie.
hala E Targi Kielce
Wyszukiwanie swoich zdjec w necie jest teraz bardzo proste:
  1. klikasz w adres http://www.google.com/imghp?hl=en&tab=ii
  2. w polu wyszukiwania klikasz na ikonkę małego aparatu
  3. wklejasz tam link do swojego zdjęcia zamieszczonego w sieci (np. na własnym blogu/portfolio) i klikasz Enter
  4. wchodzisz na stronę, która bez pytania zamieściła zdjęcie, print screen a dalej zależnie od Twej woli…

Ja tak trafiłem na swoje foty w paru miejscach, np. hala E. pojawiła się tutaj. Trzeba też oczywiście pamiętać komu, w jakim zakresie i na jaki czas udzieliło się zgody na publikowanie naszych fotografii (jak w przypadku powyższej strony). Pozdrawiam i życzę samych miłych niespodzianek lub grubych zadośćuczynień! :)

PS. Dzięki Ka3 za podrzucenie, kiedyś szukałem po nazwie i po wizualnych podobieństwach ale teraz jest to super łatwe.

Reklamy

Ciachbajera – sposób na telemarketera

6 Komentarzy

Gdy w wolnym od pracy dniu sen przerwie Wam telefon a w słuchawce odezwie się pan sprzedający ubezpieczenia lub po raz setny zadzwoni pani wysyłająca zaproszenia na prezentację superkołder z mysich cipek, na której obecność gwarantuje otrzymanie NIEZWYKLE CENNEJ NAGRODY, chcąc pozbyć się natrętnego interlokutora w sposób szybki, perfidny a zarazem kulturalny, należy odpowiedzieć:

ta rozmowa jest nagrywana i będzie PUBLIKOWANA w różnych portalach internetowych, jeśli nie wyraża pan/pani zgody – proszę się rozłączyć

przy czym faktycznie można skorzystać z opcji dyktafonu w komórkach bo może być ciekawie :)))
Kopirajt ;) McCzajuszacun! W załączeniu beka z internetu :)

Memorial to Miles – Targi Kielce Jazz Festival

with one comment

Targi Kielce Jazz Festival

"...jazz, a wtedy padał deszcz..."

Dwa niesamowite wieczory – w różnych odcieniach jazzu nafaszerowanego dynamitem improwizacji. Nic nie poradzę, że noga mi tupała aż fotel trzeszczał i tu proszę o przebaczenie i sam przebaczam gdyż sąsiedzi robili podobnie ;>

Z pewnością najmocniejsze są ostatnie wrażenia ale to co pokazał Benoît Corboz jest w ogóle nie do zapomnienia, zdominował Truffaza – „właściciela” kwartetu, który chwilami sprawiał wrażenie jakby sam przyszedł na koncert swego jedzącego żaby kolegi. Sympatyczny grubas poczęstował nas wyrywającymi z fotela klawiszowymi fristajlami a każdy z nich był lepszy od poprzedniego, po prostu kosmos! Również Siggy Davis podbiła serca publiczności umiejętnie nawiązując dialog. W sobotę zaś wyróżnił się kwintet Grochota – pięciu gentelmanów, którym nie potrzebny wokalista gdyż sami bezbłędnie zapełniają przestrzeń. Artyści dostarczyli tak dużo energii, że można nawet przymknąć oko na Mikę Urbaniak, która dla mnie była najsłabszym punktem programu, na szczęście gdy nie śpiewała jej chłopcy też rozpalali muzyczny tygiel tryskając iskrami w nasze uszy. Były bisy, brawa na stojąco i duma, że Polacy nie ustępują kroku zagranicznym kolegom.

Może uda się by przyszłoroczny festiwal odbył się w nowej hali E Targów Kielce gdzie jest wystarczająco dużo miejsca na fotele i część stojącą dla tych, którzy tak jak ja nie umieją sztywno przesiedzieć ukrzyżowani w fotelu gdy dusza tańczy pod rękę z muzyką.

Memorial to Miles Davis

%d blogerów lubi to: