Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Dziewczynka za palcami / Little Dublin girl

with 20 comments

Ciężko było utrzymać równowagę i jednocześńie pilnować kadru ale udało się / That was not so easy to keep balance and watch the viewfinder

Ciężko było utrzymać równowagę i jednocześńie pilnować kadru ale udało się / That was not so easy to keep balance and watch the viewfinder

Z powodu choroby znalazłem tysiąć pińcet zdjęć z Zielonej Wyspy. Leżą w katalogach totalnie bez ładu i składu, żadnej chronologii, żadnego klucza, są rodzajem dziennika – widząc je pamiętam co wtedy robiłem, dokąd szedłem, jechałem, z kim rozmawiałem… wiszą na dyziu nieopublikowane jak niechciane dzieci, chyba nadszedł czas by wsypać na bloga trochę zaległych obrazów. Niby przeszły kwarantannę ale nadal mam do nich ściśle osobisty stosunek i trudno je selekcjonować pod kątem „warto – nie warto pokazać”. Może to również czas, by po tych kilku latach oprawić wreszcie diapozytywy i zrobić tradycyjne slajdowisko. Jakieś siły fotograficzne widocznie straciły do mnie cierpliwość i uziemiły mnie antybiotykiem w domu zmuszając do zajrzenia w omijany skrzętnie katalog „skany”. Jeszcze nie wiem jak je pokażę, te skany. Bo slajdy wrzucić na ścianę to największa przyjemność – prawda i duma, sens chodzenia za kadrami, uzurpowanie tytułu „Pogromcy Fotoszopa” jako narzędzia zbędnego w procesie naszej komunikacji. Ale tu, na blogu, jak rozsądnie pokazać tysiąć zdjęć z dublińskich ulic…   wciąż tego nie wiem.

/ Sitting home sick with high temperature pushed me to explore „scans” folder. I’m terrified by quantity of pictures waiting to be posted, have no clue what key I should use to public them. Well, meanwhile one of my favourites, never released before, shot from streets of Dublin.

Odpowiedzi: 20

Subscribe to comments with RSS.

  1. Oh this is TERRIFIC! I’m sad you’re sick :-( but happy that now you have time to go through your lovely pictures and share with us! :-) Feel better soon!

    shellakers

    25, Marzec, 2013 at 1:52 am

  2. Fantastic perspective.

    Paul Cahill

    25, Marzec, 2013 at 2:44 am

  3. This is wonderful. I love the angle and perspective.

    pjbrez

    25, Marzec, 2013 at 6:25 am

  4. Magnificent photo.

    simon0252

    25, Marzec, 2013 at 8:02 am

  5. Zajebisty strzał, nie chowaj takich fot. Szukaj, szperaj, przebieraj i pokazuj.

    Paweł Paduch

    25, Marzec, 2013 at 1:35 pm

  6. Great shot! Wishing you a speedy recovery

    Long Life Cats and Dogs

    25, Marzec, 2013 at 3:48 pm

  7. SUPER!

    tomaszsiudak

    25, Marzec, 2013 at 5:05 pm

  8. rzeczywiscie robi wrazenie, a kiedy inne fotograficzne arcydziela?

    Kasia Maciejewska Serra

    25, Marzec, 2013 at 7:15 pm

  9. What a fabulous perspective and hope you are feeling better soon!

    Patti Kuche

    25, Marzec, 2013 at 8:15 pm

  10. Wyszłam jak dziewczynka za palcami ;) Lubię geometrie tego kadru.

    dablju

    26, Marzec, 2013 at 10:22 am

  11. ta lampa w podlodze mnie dźażni ale kadr supcio ;) Jednak ta choroba na cos sie przydala ;) pozdrawiam

    MNM

    26, Marzec, 2013 at 6:32 pm

  12. niesamowite, inspirujące, kawał dobrej sztuki! ;)

    lenamarian

    1, Kwiecień, 2013 at 1:12 am

  13. /ENG – thanks to everybody for all your comments, they truly motivates me.
    Now I’m changing my place to live so I’ll be back here blogging around May, see ya!

    /PL – dzięki za wszystkie komentarze i słowa uznania!
    @Kasia – nie wiem, na razie zapowiada się przestój ale w maju powinienem odzyskać dostęp do bloga ale nie będą to zdjęcia z archiwum przez jakiś czas (nie wiem jaki)
    @Ula – ja też lubię, najbardziej podobają mi się strzały z Ovala i innych miejsc w których pozowałaś na spontanie, jeśli nie masz nic przeciwko to chciałbym je kiedyś pokazać tutaj
    @Marcin, uwagi i zażalenia musisz kierować do miejskiego architekta w Dublinie ;) przecież nie będę fotoszopem usuwał lampy a inaczej stanąć na tym pomniku się nie dało

    brulionman

    3, Kwiecień, 2013 at 10:03 am

    • A możesz mi jeszcze zdradzić gdzie w Dublinie to jest? Byłam i będę jeszcze w tym mieście, przeszłam i przejeździłam je wzdłuż i wszerz i nie wpadłam na tą dłoń… a chciałabym ;)

      kowaloova

      18, Kwiecień, 2013 at 11:40 am

  14. Wonderful shot! Hope you get better soon.

    Graham Stephen

    14, Kwiecień, 2013 at 3:53 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: