Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Opuszczona przyszpitalna kuchnia / abandoned hospital kitchen

with 84 comments

Kuchnia znajdowała się na tyłach szpitala św. Aleksandra, blisko ul. Niskiej (obecnie HGW dlaczego przemianowanej na  ul. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego) w Kielcach. Aktualnie część szpitalnych obiektów zrównanych jest z ziemią (widok z góry – 3 i 4 panorama) a samą kuchnię pozabijano dechami w ramach przeciwdziałania urbexowi.

/An abandoned kitchen at St. Alexander’s Hospital, Kielce, Poland

crew_Greghasta la vista archiwista! DSC00163DSC00165DSC00169DSC00174DSC00175DSC00178DSC00181DSC00185DSC00188DSC00195DSC00202DSC00204DSC00212DSC00213DSC00217niezatrudnionym_wstep_wzbronionyopuszczona_kuchnia

Odpowiedzi: 84

Subscribe to comments with RSS.

  1. the first one is really creepy. great idea!

    lostfunzone

    4, Grudzień, 2012 at 11:02 pm

    • thanks, even play like this makes strange atmosphere when you’re in „egg storage room” deep in basement :)

      brulionman

      4, Grudzień, 2012 at 11:06 pm

  2. I like the views of the 6th photo from the bottom–the one where we look through the „screen” and out the smaller window in the wall behind it. Interesting perspective there that leads the eye through the image. „Sweet.”

    47whitebuffalo

    5, Grudzień, 2012 at 12:03 am

  3. A mnie się podoba to zdjęcie z Bozią. Klasyczne zmieszanie sacrum i profanum. To z niedzieli?

    jagnizm

    5, Grudzień, 2012 at 1:48 am

    • nie pamiętam bo to nie z tego weekendu, teraz szalałem z otworkiem ale dopiero początek filmu więc pewnie na świeta coś z niego wysmażę

      brulionman

      5, Grudzień, 2012 at 1:53 am

  4. Brilliant as always.
    My fave is the red & blue pipes.

    sedge808

    5, Grudzień, 2012 at 5:04 am

  5. Miazga! :)

    WGN

    5, Grudzień, 2012 at 6:54 am

  6. the whole series is terrific, I don’t which one to chose!!

    jesusjoglar

    5, Grudzień, 2012 at 9:56 am

  7. Świetne fotki na tapety

    wg108

    5, Grudzień, 2012 at 9:57 am

    • tapetujesz nimi pokój i wynajmujesz chętnym w ramach kursu „samobójstwo w weekend” ;)

      brulionman

      5, Grudzień, 2012 at 12:50 pm

  8. Kozubnik mają remontować! :O

    Mopek

    5, Grudzień, 2012 at 1:36 pm

  9. magazyn jaj i Matka Boska… dobra kolekcja ;-)

    Onibe

    5, Grudzień, 2012 at 3:38 pm

  10. Great great location!!!! Love these images. What a find!

    mobius faith

    5, Grudzień, 2012 at 5:39 pm

  11. WOW! Uwielbiam takie miejsca jak to. Chętnie bym je też odwiedził, szkoda że tak daleko. Fajne foty – łóżka szpitalne kopią dupę, bozia też jest niezła, no i nosze i w ogóle klimat tego miejsca jest nie z tej ziemi – aż mnie ciary przechodzą jak na te foty patrzę!! Pozdro!! :)

    qbanez

    5, Grudzień, 2012 at 6:14 pm

    • fotografia jest dobrym pretekstem żeby odkrywać takie miejsca, zwłaszcza że coraz częściej znikają

      brulionman

      5, Grudzień, 2012 at 6:47 pm

      • Ano fakt… Aczkolwiek dla mnie fotografia jest tylko dodatkiem, często zbędnym ;)

        qbanez

        5, Grudzień, 2012 at 10:52 pm

        • i o to chodzi, jednak gdy ktoś na miejscu pyta, to jest wygodnie zasłonić się dokumentacją i innym blablabla :)
          podobnie łażę po dachach ale niby chodzi mi o panoramy miasta ;)

          brulionman

          6, Grudzień, 2012 at 1:14 am

  12. Zdjęcia dobre, ale to co na nich- „strach się bać” ;) ! Brrr!

    Angie

    5, Grudzień, 2012 at 6:48 pm

  13. Klimat jak z horroru ;)

    gdyrozumspi

    5, Grudzień, 2012 at 7:38 pm

  14. chyba nie przed zamieszczeniem tych zdjęć się broniłeś? :) widzisz przecież po lajkach i komentarzach, że szał taki jak za bitelsami ;)

    Kasia

    6, Grudzień, 2012 at 12:05 am

  15. coś masz z zegarkiem nie tak, komentarz dałam 5 grudnia o 22:05 (irlandzkiego czasu) a nie 6 grudnia o 24:05 :)

    Kasia

    6, Grudzień, 2012 at 12:06 am

    • wordpress – tu wszystko jest możliwe ;)
      nie wiem o co kaman ale za koklusz i gradobicie nie odpowiadam ;P

      brulionman

      6, Grudzień, 2012 at 1:17 am

      • mógłbyś przynajmniej za to odpowiadać. za coś w koncu wypadałoby ….

        Kasia

        6, Grudzień, 2012 at 1:19 am

        • odpowiadam za siebie i to już wystarczająco wiele mnie kosztuje ;)

          brulionman

          6, Grudzień, 2012 at 1:24 am

          • a to zmienia postać rzeczy. Być odpowiedzialnym za siebie to bardzo wielka odpowiedzialność ;)

            Kasia

            6, Grudzień, 2012 at 1:44 am

  16. You tell quite a story in pictures, I personally like the seventh picture with the icon, it provides a myriad of contrasts.

    LK Hattinen

    6, Grudzień, 2012 at 11:06 am

    • thanks, everything that you see was already there, actually I was kind of dissapointed as I expected more „kitchen” atmosphere: boilers, tanks, furnaces, cultery, dishes…

      brulionman

      6, Grudzień, 2012 at 6:14 pm

  17. I am fascinated by photos of neglected and abandoned buildings – they have their own story. Great photos and thanks for visiting.

    ideflex

    6, Grudzień, 2012 at 9:45 pm

  18. dear brulioman … I saw one like of you on my blog, so I wanted to see, what your blog is about …
    your pics are amazing … they are impressing me – thank you very much

    Ulli

    Frau Blau

    6, Grudzień, 2012 at 10:04 pm

  19. czadowy industrial i mój ulubiony temat fotograficzny. zal mi dupę ściska, że nie byłam tam z Wami, a teraz pewnie jest po ptokach..egh

    dablju

    7, Grudzień, 2012 at 1:41 am

    • z tego co widziałem to pozabijane dechami już wszystko a schron w którym przechowywano tlen czy azot dziś jest nieśmiało zieleniącym się trawnikiem.
      nie ukrywam, że największa frajda jest z wrednego opublikowania zdjęć gdy obiekt na nich przedstawiony nie istnieje lub wejście doń jest niemal niemożliwe :>

      brulionman

      7, Grudzień, 2012 at 2:15 am

      • Doświadczyłam tego uczucia i wiem ze przyjemnie łaskocze, ale tymi zdjeciami mnie zeźliłeś, żeby nie rzec wkurwiłeś :D
        byłam tak blisko tego miejsca, okazalo sie jednak, ze za daleko. Jak to mówia tirówki – najciemniej pod latarnią hehe

        dablju

        7, Grudzień, 2012 at 11:26 am

        • tejkitizi, urbexu na szczęście jest więcej niż czasu, który możemy poświęcić na focenie takich miejsc :)
          ja mam gula że nie zrobiłem wnętrz domu na rogu Okrzei i 1-go Maja, dziś już nie istnieje…

          brulionman

          7, Grudzień, 2012 at 1:45 pm

  20. Eerie but very good job with the camera! :)
    I really wish I could understand the language in which you’ve blogged

    Teju

    7, Grudzień, 2012 at 3:47 am

    • thanks, I’m trying to write English after slash but as it’s not a mother tongue for me I feel too weak to describe something at right level. But mostly it’s cause I’m lazy bastard ;)
      thanks for your comment Teju

      brulionman

      11, Grudzień, 2012 at 5:26 pm

  21. ześta se pikno wyciecke zrobiły… a i owoc dorodny psyniesłyśta… pikne, bardzo pikne…

    To mnie tak jokoś nastraja, aby samemu dupsko rusic i pójść co pyknąć na matrycy…

    piknie…

    John... z tych Johnów

    7, Grudzień, 2012 at 10:23 am

    • cieszę się że motywacji przysporzylem :)
      daj znać, może jakiś temat ugryziemy wspólnie jak robiliśmy to w ’39 ;)

      brulionman

      7, Grudzień, 2012 at 3:03 pm

    • piknieśtaseto wydumali – sie mówi :)

      betko

      7, Grudzień, 2012 at 11:26 pm

  22. Jak film grozy z nutką nadziei.
    Wspaniały reportaż!

    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie

    Rena Starska (*Imaginacja)

    7, Grudzień, 2012 at 9:45 pm

  23. do Wolnych Kielc: ta daaam – znalazlem zdjęcie obiektu z zewnątrz ;P http://bartekbe.wordpress.com/2012/03/18/last-weekend/photo0928/
    i kilka wcześńiejszych to najbliższa okolica tego miejsca, w tym zrównane już z glebą podziemia

    brulionman

    8, Grudzień, 2012 at 1:05 pm

  24. brulionman

    10, Grudzień, 2012 at 10:38 am

  25. Mam nadzieję, że przyjmiesz Very Inspiring Blogger Award – Twoje zdjęcia i refleksje są dla mnie prawdziwą inspiracją! Spójrz na http://szrotowisko.wordpress.com/2012/12/10/very-inspiring-blogger-award/

    Pani Peonia

    10, Grudzień, 2012 at 11:40 am

    • szalenie mi miło, że zdjęcia nie kończą w szufladzie i że podpalają ludziom serca i umysły inspirując do myślenia czy działania, dziękuję za to wyróżnienie droga Pani Peoniu! :)
      (szeptem: proszę się nie obrażać że nie przedłużę rytuałów związanych z tym wyróżnieniem, tak do tego podchodzę. Ale nominację doceniam i raz jeszcze dziękuję)

      brulionman

      10, Grudzień, 2012 at 3:26 pm

      • Oczywiście, to przecież zabawa. I chodzi o to, by pokazywać blogi, które sie lubi. Co niniejszym uczyniłam! :)

        Pani Peonia

        10, Grudzień, 2012 at 3:30 pm

        • cieszę się z okazanego zrozumienia, nie chciałem wyjść na niewdzięcznika :)
          zatem wdzięcznie pozdrawiam ;)

          brulionman

          10, Grudzień, 2012 at 3:32 pm

  26. bardzo malowniczy syf, estetycznie doskonały!

    al.phileo

    10, Grudzień, 2012 at 10:46 pm

  27. Naprawdę mi się podoba. Świetny pomysł na „plener” i super wyszukane miejsce. Muszę wrócić do fotografowania :) w szafie już kilka lat kurzą się sprzęty,a przecież miałem zacząć ze średnim formatem. :) pozdrawiam!

    szeregowy

    11, Grudzień, 2012 at 9:57 am

    • aparaty są jak zabawki – smutno im gdy nie przynoszą właścicielowi radości, czas je odkurzyć :)
      a ja właśnie łyknąłem kolejny nonejmowy film za dyszkę, na przekór zimie potrzebuję koloru

      brulionman

      11, Grudzień, 2012 at 1:20 pm

  28. ja chyba nie robiłem tam zdjęć ! ??
    dziwne

    betko

    11, Grudzień, 2012 at 3:28 pm

  29. great series! i wonder what it sounds like in there!

    elaine

    11, Grudzień, 2012 at 8:22 pm

    • thnx Elaine. I’m not sure that I understood but if you really means the sounds – that was strange: rain drops falling on leafs outside, we haerd it through the windows with broken glass.
      mostly we were doing sounds of cameras shooters and our feets crushing glass and other stuff on each step we walk.

      brulionman

      11, Grudzień, 2012 at 8:35 pm

  30. Sorry I do not speak Polish so I have used the google translater for my comment. I am so impressed with the awesome feel that you have caught in this post of the kitchen. It is like a horror movie. I have seen places like that over here , remove the warmth and the people and add dirt and misuse and it is strange how quickly a place becomes menacing. Well done you have caught it all.Thank you for visiting my site ,I hope you had a very happy Christmas and I wish you a happy and healthy New Year.
    Przykro mi, że nie mówią po polskich więc użyłem google translater dla mojego komentarza. Jestem pod wielkim wrażeniem wspaniałej uważasz że złowionych w tym poście z kuchni. To jest jak horror. Widziałem takie miejsca jak to tutaj, usunąć ciepło i ludzi i dodać brud i niewłaściwego i to jest dziwne, jak szybko się miejsce groźny. Well done uchwycił to all.Thank za odwiedzenie mojej strony, mam nadzieję, że miał bardzo Wesołych Świąt i życzę szczęśliwego i zdrowego Nowego Roku.

    willowdot21

    28, Grudzień, 2012 at 3:07 pm

    • thanks and don’t worry about language, English is enough almost everywhere :)

      brulionman

      28, Grudzień, 2012 at 8:37 pm

      • Yes that seems to be the way but how embarrassing that you have such a wonderful command of my language and I can only manage hello and thank you in Polish. Anyone Happy New year to you and yours ;-) xxxxx

        willowdot21

        30, Grudzień, 2012 at 11:52 am


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: