Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

6×6 vol. 1/4

26 komentarzy

To nie jest celowa kompozycja trzech zdjęć a rodzaj stykówki / This is not a composition of three pics, it’s first part of contact sheet.

1. Mesko, Skarżysko Kamienna

2. Tego dnia Robert został dziadkiem, Plac Autystow, Kielce  / Robert in a day that he becomes to be a grandpa

3. Ściana odsłonięta po zburzeniu jednej z cygańskich bram, Kielce / urban canvas ;)

666. dzięki za skan Grześ!

Mesko, portret dziadka, tkanka miejska

© brulionman

Advertisements

komentarzy 26

Subscribe to comments with RSS.

  1. Love that beard!

    sedge808

    18, Wrzesień, 2012 at 5:39 am

  2. Oldboy rulez! :)

    embe

    18, Wrzesień, 2012 at 8:10 am

    • poprawiłem i podmieniłem zdjęcie, teraz wyglądają tak jak miały to czynić od początku, no ale czasem człowiek jest w gorącej wodzie company i wstawi żeby już teraz nał światu się pochwalić :)
      a, właśnie, klepnięty blog czeka :)

      brulionman

      19, Wrzesień, 2012 at 10:29 am

  3. W panu Robercie jest coś wzruszającego :-).

    Ściana natomiast kojarzy mi się z kilkoma podobnymi w Łodzi. Jedną można znaleźć o ile pamiętam na Narutowicza, pomiędzy TVP, a Piotrkowską.

    architektliter

    18, Wrzesień, 2012 at 8:30 am

    • dumny był i autentycznie szczęśliwy, w końcu pojawił się wnuk, którego będzie mógł rozpieszczać :)
      ścianę zdążyłem ustrzelić w dobrym momencie bo dwa dni później ją otynkowali. A Łódź ma potencjał tak ogromny, że planując przyszłe fotowypady omijam ją by mnie nie przygniotła bogactwem i mnogością podwórek oraz industrialu :)

      brulionman

      18, Wrzesień, 2012 at 8:37 am

      • Szczęście owszem bije z tej fotografii :-).

        Przy okazji pozwolę sobie ostrzec przed ul. Włókienniczą, bo z tamych podwórek można nie wyjść w tym samym stanie ducha i ciała ;-).

        architektliter

        18, Wrzesień, 2012 at 11:40 pm

  4. Robert git!!!

    John... z tych Johnów

    18, Wrzesień, 2012 at 11:01 am

    • zły jestem bo ostrość przesunęła mi się ztwarzy na łokieć ale liczy się że było to TEGO dnia, świętując chłopaka który ma jakoś fajnie na imię choć zapomniałem jak :)

      brulionman

      18, Wrzesień, 2012 at 10:47 pm

  5. ostatni kadr super

    Onibe

    18, Wrzesień, 2012 at 7:34 pm

    • dzięki.
      jest coś takiego w odsłoniętych ścianach że gapię się na nie i wyobrażam co widziały będąc wnętrzem czyjegoś domu… najpiękniejsze poddane striptizowi wnętrze udało mi się ustrzelić dawno temu w Dublinie: https://brulionman.wordpress.com/2008/08/19/baile-munna/

      brulionman

      19, Wrzesień, 2012 at 10:24 am

      • uwielbiam się gapić na takie rzeczy – czasami takie ściany mają na sobie ładny kawałek historii. A to tapeta, a to dziwny kolor farby… świetna sprawa!

        Onibe

        19, Wrzesień, 2012 at 12:10 pm

        • motyla noga, znowu musiałem Cię odławiać z wordpressowego worka na spam, czym sobie tak nagrabiłeś? :)

          brulionman

          19, Wrzesień, 2012 at 9:04 pm

          • nie mam pojęcia, ale od dobrego tygodnia z hakiem tak się mi dzieje… może komentuję za dużo. A może za mało? Kto ich tam wie… ;-)

            Onibe

            19, Wrzesień, 2012 at 9:12 pm

  6. TY LENIU!

    betko

    18, Wrzesień, 2012 at 8:21 pm

  7. to zdjęcie ściany…jest takie malarskie

    Mrsdalloway

    18, Wrzesień, 2012 at 8:32 pm

    • może rozminąłem się z przeznaczeniem i trzeba było malarzem zostać? ;)

      brulionman

      18, Wrzesień, 2012 at 10:52 pm

      • a usiedziałbyś przed sztalugami ? Właśnie, zresztą po co ci to – jesteś w ruchu, zwiedzasz mniej lub bardziej ciekawe miejsca i cykasz fajne foty a większość współczesnego malarstwa to kwadraty na białym tle lub kicz

        anarcha

        19, Wrzesień, 2012 at 1:54 am

        • ja już tyle w życiu zmalowałem że więcej nie powinienem :)
          poza tym, trzeba oszczędzać pędzel…
          hehhe

          brulionman

          19, Wrzesień, 2012 at 8:11 am

          • he he, ”artysta życia” jednym słowem, performer panie tego – i o to chodzi, zacne

            anarcha

            19, Wrzesień, 2012 at 10:34 pm

  8. Pierwsze zdjęcie : kompozycja, światło w kontraście do syfu pofabrycznego i przede wszystkim wyrazistość – miazga.

    anarcha

    19, Wrzesień, 2012 at 2:05 am

  9. Does this site have a page on Facebook?

    Stacy Williams

    20, Wrzesień, 2012 at 9:57 pm

    • I quit in March 2011 and since this time I got lotz of exciting trips and adventures, real meetings that tastes stronger and, except my blogs, I’m not wasting time anymore, instead I live my life, so, sorry, but (lucky for me) there’s no fanpage or other social site.

      brulionman

      20, Wrzesień, 2012 at 10:24 pm

  10. Life goes on. Cheers!

    Patti Kuche

    21, Wrzesień, 2012 at 4:39 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: