Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Spacerując poziomo / A horizontal walk

with 58 comments

analog.

os. Sady, zewnętrzna klatka schodowa w pawilonach / estate in my town called „Sady”, means „Orchards”. this is about this strange external staircase leading to upper floor in local oldschool shopping centre

Pawilony na Sadach, jedne z wielu. Na elewacji napis ChaoSady najlepiej oddaje chaos zagospodarowania tego miejsca. Dawniej klub Polonez, dziś bistro Czardasz odarte z klimatu i uczciwego węgierskiego menu / I’d say „a village” – center of estate with post office, barber, Hungarian-wannabe restaurant, taxi, clinic, off license, groceries, florist…

Most nad Robotniczą. Po proletariackiej ulicy dziś starymi pseudostuningowanymi struclami wozi się młody i niepokorny plebs. Osobiście niezły numer, znalazłem tam tag „3L crew” z czasów gdy wrzucaliśmy, niezła podróż w czasie. / A bridge over the Worker Street, a place liked by drifters ofr a big puddle. On the wall I found a tag of friend from our crew made in 1997 when we were bombing the city :)

Baraki Kudłatego. Wszystko jasne. Widok ze straży pożarnej. / Shaggy’s workshop. a view from fire brigade window

zapomniane schody przez które przewalały się całe zmiany Polmo SHL dymając na przystanek przy Robotniczej / forgotten stairs, 30 years ago hundreds of people were walking up and down after their shifts in loacl truck factory

potężne zakłady z których wyszedł m.in. zajebiaszczy polski cruiser – SHL / a wall of „POLMO” truck factory, famous countrywide for a great Polish cruiser called SHL (see link below)

About SHL motorcycle

Ponoć dawniej była to ulica Weroniki, która w tajemniczych okolicznościach zyskała „św” na przedzie / outskirts of Kielce town, old hmmm…  not sure how to say but hopefuly you see it – a little street chapel – monument on former Veronica St which somehow was imperceptibly renamed to a Saint Veronica St.

Na pamiątkę. Nim to jakoś szpetnie zakryją. Obiekt strategiczny więc nie napiszę gdzie się znajduje ;) / just for a record, top secret so I won’t tell you what nor where is it, otherwise Civil Defence could knock on my door ;)

Kwiatki w betonie – przynajmniej dla mnie. Podobną elewację już w Kielcach zniszczono – dawne centkowane ściany Centralnego ktoś nie pierdoląc się zbytnio kazał otynkować. / I like to shot a details of architecture made in 60-90’s intended to garnish public space – convex, shiny stone rectangles on the wall, Student St., Kielce, Poland

Wygodne schody, obliczone przez najtęższe mózgi Politechniki. Nie zapomniano też o chodniku. Świeżo po remoncie, nie ma lekko, pawilon imienia Barei. / unwanted stairs on Kielce University of Technology (!!!) renewed during last renovation with no reason, left with new footpath to nowhere.

Bursa. Chaos pobliskich Sadów daje się we znaki estetyce. / Just an ugly block

Bryła mówiąca o mieszkaniu wychowawcy kolonijnego i bardzo się nie pomyliłem bo jest to bursa przy której lądują słabe mięśnie Kegla a za zakratowanym oknem jest konferencyjny rum z lat 90 i wnęka, że w największy deszcz fajka nie zagaśnie. Ni grill nawet. Czad komando. Niszowy, przyznaję ;) / These dors looks like  being entry to a flats of summer camp tutors. It’s a dormitory adapted to on offices with 90’s style interior and outmoded furniture

Opuszczona stołówka szpitala św. Aleksandra / Now, different place than above :) Abandoned canteen in St. Alexander Hospital

i jej część z oknami wychodzącymi dość optymistycznie – w poły na szpital przeciwgruźliczy a w poły na sąsiadujące z nim pragmatycznie prosektorium / Patients had a very optimistic view: a tubercular hospital and pragmatically situated next to – the morgue.

Cerkiew w Kielcach, prawda?
Prawosławie zostawiło piękne ślady w Kielcach, przede wszystkim w postaci zaadaptowanej na kościół garnizonowy cerkwi wojsk carskich ale też niebywałych zdjęć na porcelanie w ich części cmentarza starego. / Last running Orthodox Church on Bodzentynska St., Kielce

Kołpaki na szczęście. Na szczęście dobrze schowana dekoracja. Przynoszą szczęście. Przynoszą sąsiedzi. / A fence garnish by wheel caps, describtion is just wordplay of Polish language.

i na koniec, ostatni z poziomych kadrów, Mahoniowy Jeździec na starych śmieciach. / at the very end, Mahon – a fella shooted at his childhood area during grafiiti jam

z pozdrowieniami dla wszystkich fotoszwędaczy / with greetings to all camera wanderers.

Odpowiedzi: 58

Subscribe to comments with RSS.

  1. Niesamowity klimat zdjęć.

    freakreklamowy

    1, Sierpień, 2012 at 2:06 am

  2. Excellent b&ws.
    Love the sun beams & decay.

    sedge808

    1, Sierpień, 2012 at 4:14 am

  3. cacy zestawik, lubię takie raporty poszwendaniowe, zwłaszcza że i teksty celne ;-)

    Onibe

    1, Sierpień, 2012 at 4:29 pm

  4. pozdrawiam fotoszwendaczowo, stojąc obok kadrowania zdjęcia nr. 9 :)

    dablju

    1, Sierpień, 2012 at 6:38 pm

    • taak, Studencka :) Ulica, nie czekolada niestety :P

      brulionman

      2, Sierpień, 2012 at 8:48 am

      • za słodka i „śmieciowa” ;p, wytrawne są zdrowsze :)

        dablju

        2, Sierpień, 2012 at 9:20 am

        • gorzka z pomaraczą i bakaliami jest najlepszą ze studenckich ;P

          brulionman

          2, Sierpień, 2012 at 9:25 am

          • ze studenckich bałaganów to ja lubiłam juwenalia. a czekolada gorzka, jesli z czyms to z jednym, a nie jak na imprezach w niektórych akademikach „ona jedna ich trzech”;p

            dablju

            2, Sierpień, 2012 at 9:31 am

  5. Świetny set, zwłaszcza te ”widmo-schody” na Politechnice mnie rozpierdzieliły – ten, kto to sprokurował musiał mieć umysł nie tyle ścisły ile wręcz ściśnięty do wielkości orzeszka [ to pewnie ten sam co odpowiada za mieszkania ze ślepą kuchnią i balkony dla fakirów ]. Muszę też obczaić zewnętrzną klatkę w pawilonie na Sadach bo z tej strony go nie znałem.

    anarcha

    2, Sierpień, 2012 at 2:20 am

    • klatka przypomina podobne klatki w blokach socjalnych patologicznych zakątków Dablyna :) Muszę odnależć negatyw z jedną taką na które namalowano Chrystusa ukrzyżowanego jakby fakt ten miał zmazać popełniane tam na bieżąco grzechy ;P

      brulionman

      2, Sierpień, 2012 at 8:51 am

    • A balkony dla fakirów to chodzi o „rzygaczki” przy Karłowicza i we wszystkich blokach z klatką-studnią (Mazurska, Spóldzielcza, Boh. W-wy)?

      brulionman

      2, Sierpień, 2012 at 8:52 am

      • dokładnie, to są ”ogrodzone parapety” na których swobodnie mógłby czuć się chyba tylko wygłodzony do zaniku asceta, w jednym z tych bloków mieszkam przecież to wiem – nie mam pojęcia jaki cel przyświecał projektantowi zabierającemu cenną ”przestrzeń życiową” na rzecz klatek schodowych, które spokojnie mogłyby pomieścić średniej wielkości rakietę [ a może o to chodziło ? ] : to musiał być kurna jakiś mason…

        anarcha

        3, Sierpień, 2012 at 1:37 am

        • spotkałem się z teorią, że w środku miały być wspólne kuchnie lecz przeczy jej po pierwsze fakt, że mieszkania są tu przesunięte o pół piętra oraz że w każdym z nich i tak zaprojektowano kuchnię, na dodatek ślepą (nie licząc najbardziej skrajnych mieszkań w bloku zdaje się…)

          brulionman

          3, Sierpień, 2012 at 6:54 am

  6. I love the black and white photos. What city ate they from? Excellent black and white.

    beatrix mana

    2, Sierpień, 2012 at 5:19 pm

  7. I love your photography!

    Creator of FXW12

    2, Sierpień, 2012 at 11:47 pm

  8. Baraki Kudłatego :) to był dobry spacerek

    tomaszsiudak

    3, Sierpień, 2012 at 9:18 am

  9. Thanks for the follow and for liking one post! ;)

    I think this blog is so unique, and it’s gotten me very curious (first off I don’t read–can I guess?–Polish.) Shots are of abandoned buildings and lonely locations. Remind me of pictures of bombed-out locations at the close of the recent World War…The pictures are immensely nostalgic in b and w!

    jenmonje

    3, Sierpień, 2012 at 11:54 am

    • thanks for supporting words, you’re right, it’s Polish, usually I’m too lazyto translate and writing using some slang terms makes Google Translate useless :(
      but as I see, there’s no escape, I want to be understand by wide audience so I need to put English describtions as well.
      About pictures, sure, pictures after war, you are so close, it’s somewhere in my mind, one of unhappened (yet) dreams is trip to former Yugoslavia.
      thank you very much!

      brulionman

      3, Sierpień, 2012 at 8:11 pm

      • May I make a request then? Could you please write translations of the captions in horizontal walk?

        I’m just sooo fascinated by them. Truly I am! ;)

        jenmonje

        4, Sierpień, 2012 at 11:40 am

        • OK, I’ll do this this week. Did I say that? Yea… So, this week that should be done, I’ll let you know.
          thank you jenmonje! :)

          brulionman

          6, Sierpień, 2012 at 8:21 am

        • English ready! ta-daaaaam! it’s just scenes from ordinary walks so captions can be disappointing a bit but I hope you’ll enjoy ;)

          brulionman

          7, Sierpień, 2012 at 3:17 am

          • I am super flattered by this indulgence, Mr brulionman! Hope you get to your dream destination soon and so you can post some more awesome pix! ;)

            Thanks much!

            jenmonje

            7, Sierpień, 2012 at 8:31 am

            • thanks, I hope to make it happends too as the life is full of surprises, for example yestarday I got call to go with strangers for a cruise – I had kayaking and different paddling boat expiriences but not a real sail so… this saturday things will change :)
              perhaps before this date I post some industrial stuff from abandoned factory and ironworks of Ostrowiec city, so, you’re welcome :)

              brulionman

              7, Sierpień, 2012 at 8:39 am

              • *waits with bated breath ^_^

                jenmonje

                7, Sierpień, 2012 at 9:54 am

                • Hi! Because I love this blog so much, I have decided to nominate you for the Reader Appreciation Award. Good luck, and please do accept! Would be nice hearing from you! ^_^

                  jenmonje

                  9, Sierpień, 2012 at 10:39 am

  10. I am utterly and completely fascinated by your photograpy ~

    Penescapes

    3, Sierpień, 2012 at 4:07 pm

  11. Zdjecia super, ukladaja sie w spojna calosc, co nie jest dzielem przypadku. Komentarze zreszta tez. Uwielbiam cz/b zdjecia – szkoda tylko, ze teraz sa tylko cyfrowe. To nie kwestia techniki czy sentymentalizmu ale ich specyficznego klimatu.

    Kasia Maciejewska Serra

    4, Sierpień, 2012 at 12:34 am

    • ja też uwielbiam czarnobieliznę i dlatego szanuję ją rejestrując ją WYŁACZNIE na prawdziwych filmach, z resztą, większość zdjęć które robię z własnej woli to analog, wciąż można robić na filmach BW, dla ułatwienia korzystając z tych w C41, lab, skan lub prawdziwe odbitki które też kilka razy w roku udaje mi się robić w prawdziwej ciemni, chemii, na papierze :D polecam, jest radość!
      i efekty!

      brulionman

      4, Sierpień, 2012 at 12:47 am

      • Bratuluje efektow …i zazdroszcze radosci z tworzenia! Kiedys moze odkurze moj komunistyczny sprzet, dokupie odczynniki i papier( moze znajde moj ulubiony satynowy?), zamkne sie jak dawniej w mojej lazience bez okna (koniecznie na klucz!) i zamienie sie w czarodzieja :-)

        Kasia Maciejewska Serra

        4, Sierpień, 2012 at 1:11 am

        • uwielbiam moment gdy wkładasz papier do pierwszej zupy i pojawiają się pierwsze cienie, jak szkice, kadru który masz pod powiekami sprzed kilku tygodni a czasem miesięcy… mniam!
          ps. na wszelki słuczaj jeszcze trzeba wykręcić żarówkę, przyzwyczajenia domownikow bywają zgubne ;P

          brulionman

          4, Sierpień, 2012 at 1:14 am

  12. I love the angles and lines in you pics, and your use of light!

    Lois

    4, Sierpień, 2012 at 1:21 am

  13. pomijam klimat itd… zajebiście naświetlone!!!

    John... z tych Johnów

    7, Sierpień, 2012 at 1:29 pm

    • w większości lub wręcz całości bez korekcji, pomiar matrycowy, dynax 800i, Zakon Braci Minolta, niezawodny sprzęt, to raz.
      ilford XP2 to dwa.
      w sumie tyle, moja jest tu kompozycja, głębia oraz nieprzeszkadzanie aparatowi w pomiarach ;P

      brulionman

      7, Sierpień, 2012 at 6:59 pm

  14. Like your black and white photos. Thank you for visiting my blog.

    BE ENCOURAGED! BE BLESSED!

    fgassette

    7, Sierpień, 2012 at 11:20 pm

  15. Love the tiny shrine, lost in the wilderness there.

    restlessjo

    8, Sierpień, 2012 at 8:01 am

  16. Old abandoned buildings make me think about how quick the time goes. You excellent B&W gives a nostalgic dreaming look. I like it.
    robert

    robert che vola

    8, Sierpień, 2012 at 11:54 pm

  17. Nice collection! I especially like kwiatki_w_betonie.jpg

    Graham Stephen

    12, Sierpień, 2012 at 8:04 pm

  18. Hello -from Denmark :-) Thanks for visiting my blog! I like your b&w photography – you have a very good eye for finding and capturing great spots in Poland…. :-)

    Truels

    27, Sierpień, 2012 at 12:53 am

  19. Love black and white photos. And thanks for the like!

    Red Toenails

    3, Wrzesień, 2012 at 1:21 am

  20. Thanks for the translations. Love the black and white…

    RRAlexander

    5, Wrzesień, 2012 at 1:08 am

  21. I liked the shadow of the bridge over workers street.

    ShimonZ

    5, Wrzesień, 2012 at 5:17 am

    • I’m hiding next to this bridge to read some books during lunchbreak, it’s pretty calm place

      brulionman

      5, Wrzesień, 2012 at 7:25 pm

  22. I am surprised you still have so many memory about socialism time. I guess everything in Poland has been rebuild in last 30 years. Is it recent pictures of these places or you made them long time ago? Anyway, I like your B&Q shots. It is nicely done.

    lautal

    5, Wrzesień, 2012 at 1:51 pm

    • All these pictures were taken in 2012, you’re right that last 30 years Poland had good growth but, as you see on my pictures, there’s a lot to improve.
      I’ll not forget socialism time as born in late 70’s I have both – sad and happy memories: happy cause childhood – almost carefree time and sad caused by tough reality: limitations for meat, sugar, diesel, passport, toilet paper… I’m glad to hear that you like my pics

      brulionman

      5, Wrzesień, 2012 at 7:47 pm

  23. super interesting photography! Thanks for making me aware that you’re out there, I will be coming back often ^-^

    MrsBoardwell

    6, Wrzesień, 2012 at 7:20 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: