Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Między nami jaskiniowcami

with 4 comments

Dzisiaj był idealny stan wody żeby spłynąć Silnicą kajakiem lub pontonem. Byłem gotowy lecz się nie udało.

tak wygladalem przed pierwszym splywem - w kasku, z czołówką (na dubeltówkę) i z gaciami na zmianę gdybym się ze szczęścia zejsrać raczył ;)

Jednak dzień się udał, szwędacz z Jagną a na deser….  jest taka zacna jaskinia niedaleko mego puebla, byłem tam ostatniej jesieni z Niedźwiedziem i dziś powtórzyliśmy wypad czołgany. Nowe komnaty, nowe drogi, nowe kominy, nowe korytarze, nowe pająki… Czas zleciał jak z bitcha trzask, nie wiadomo kiedy – byliśmy ponad godzinę pod ziemią, właśnie dogania mnie zmęczenie, za ciepło się ubrałem (bez poprawki że mamy lipiec z nie październik chociaż pod ziemią niby stała temperatura) i lało się ze mnie strumieniami. Ale to chyba też ze stresu, z adrenaliny, z podniety że odkrywa się coś nowego. Kilka fotek z komórasa, przeważnie dokumentują szczyty kominów.

pierwszy ślepy zaułek

tego nie pamiętam

korytarz lśniący kroplami wody na tłustej lub kredowej skale

to by Pani Marysia wiedziała a dla mnie to tylko niezwykła niebieska skała

no dobra, wchodzę

koniec drogi, sprawdzanie cugu

klaustrofobiczny powrót, zwalnianie pracy serca

Dźwiedź i zalana wodą jama a w niej głębsza jeszcze rzecz.

Pięknie było, głównie dzięki Darkowemu pezlowi co wali snopem jak ta-lala :) Idę obstukać klamoty z gliny, howgh! TE KLAMOTY:

móc oddać się radości prania zajechanych łachów: PRAJSLES ;P

Advertisements

Odpowiedzi: 4

Subscribe to comments with RSS.

  1. Na następny raz to ja też chcę do jaskini! Fajowa sprawa, zazdroszczę ;)

    Jagna

    28, Lipiec, 2011 at 12:53 pm

    • szykuj ciuchy na wyrzucenie i ładuj czołówkę, dam znać jeśli następny wypad nie okaże się spontanem zmontowanym w 30 min. tak jak ten ostatni :)

      brulionman

      1, Sierpień, 2011 at 5:43 pm

  2. Kurde, ale gdzie byliście to już nie napisałęś :(
    Sądząc po niebieskich wtrąceniach na skale myślę, że to azuryt na Miedziance. Ja też się piszę !
    Dogadamy się na nocnym jak dojdzie do skutku.
    Pozdro

    Tomasso

    30, Lipiec, 2011 at 8:50 pm

    • no linkę dałem, byliśmy na Miedziance, sztolnia Zofia plus naturalna jaskinia czyli dobrze wydedukowałeś z azurytu :)) Ze mną nocny to będzie ciężko w tym miesiącu ale może z najbliższego piątku na sobotę się uda.

      brulionman

      1, Sierpień, 2011 at 5:45 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: