Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

.35 Zima (Koniec) / Winter (The end)

with 9 comments

Słabe jest takie pokazywanie stykówki – jedno zdjęcie dzień po dniu, może przy streecie się to sprawdza ale u mnie jakoś średnio. Ten slajd naświetlałem wystarczająco długo by musieć zmierzyć się ze swymi demonami: kilka zdjęć wypadło, kilka wstawiłem chociaż mnie bolą, mam nadzieję że z czasem przestaną mieć jakiekolwiek pejoratywne zabarwienie. Najsztub powiedział coś interesującego: udane związki to nie tylko te, które trwają. Odnajduję w tym swoją prawdę i idę naprzód a jednocześnie sięgam mocno wstecz, dalej niż cookies, robię to ostrożnie. Cieszę się tym, co zamknąłem za sobą i tym czego nie zatrzasnąłem na amen. Nigdy więcej pseudofotobloga w stylu picture-a-day i na pewno długą przerwę zrobię przed kolejnym krosem – ilość utrzymanych w podobnym stylu fotek trzepniętych ajfonem z aplikacjami zaczyna wzbudzać we mnie torsje. Niedawno bardzo mądra pani zadała mi pytanie czy nie boję się utraty prywatności przez bloga – jasne, że nie, wszak nie wstawiam tu niczego, co mogłoby zostać użyte przeciwko mnie a treści jak powyższa należą do wyjątków. W sumie ludzie dookoła znacznie bardziej odsłaniają się na codzień swymi profilami na fejsie i n-k niż ja na swoim blogu. Nie zaprzeczam – jest pewne niebezpieczeństwo ale jest też i oczyszczenie. Może Long Way Round kopnie mnie wreszcie w dupę, skruszy lagi z jesieni i zawodowe życie nabierze tempa. Wreszcie. Tak mi dopomóż blog.

zima w teskaczu

zimowy urlop / Poles on their winter holidays

Koniec krosa. / End of the crossed chrome film.

Odpowiedzi: 9

Subscribe to comments with RSS.

  1. amen

    WGN

    5, Marzec, 2011 at 6:02 pm

  2. Cieszę się, że zauważyłeś, że takie wgrywanie codzienne nie jest dobrym rozwiązaniem, uwielbiam Twojego bloga i czytam regularnie jednak ostatnie posty trochę wyprowadziły mnie z równowagi. Wystarczy już tej „konstruktywnej krytyki” z mojej strony, czekam na więcej! :)

    Marcin Kołaczek

    8, Marzec, 2011 at 2:21 pm

    • Spoko, dociągnąłem tę fototerapię do końca i do tej formy już wracać nie zamierzam. Dzięki za opinię, miło jest się czasem dowiedzieć co konkretnie ktoś lubi lub co kogoś razi na blogu. Więcej wkrótce, tym razem cz-b jeśli o analog chodzi. Całkiem przestały mi smakować zdjęcia rejestrowane matrycą. Może rozwinę ten temat w najbliższym poście. Pozdro Marcin!

      brulionman

      8, Marzec, 2011 at 3:46 pm

  3. mnie też jakoś ta forma nie przypadła do gustu (w sensie mojego blogasa).

    Ale niektóre strzały miło się ogląda i Ciebie. Choć wolę Cię innego ;-)

    I jeszcze jedno Bart…
    Jeśli nie obejrzałeś Long Way Round do końca to zaniechaj dalszych odcinków. Lecz, jeśli dobrnąłeś do ostatniego odcinka to już po tobie :-)

    Bardzo mi się też podobają filmy z Henry Colem emitowane na Travel Channel.
    Wtorki o 20:00.
    Też dają do myślenia. Trochę inna forma podróży lecz nie mniej ekscytująca.

    pozdro.

    John... z tych Johnów

    8, Marzec, 2011 at 11:17 pm

    • wtorki o 20? czyli 2 i pół godziny temu? dzięki! :D
      ps. oczywiście że obejrzałem Long Way Round, Long Way Down i Race to Dakar również :DDD
      ps. fajnie widzieć, że twoje wyrwanie się z pracy nie wywołało końca świata, takie wnioski pozwalają sądzić że wracasz do żywych :D

      brulionman

      8, Marzec, 2011 at 11:35 pm

  4. miało być: ogląda u Ciebie :-)

    John... z tych Johnów

    8, Marzec, 2011 at 11:18 pm

  5. Gdyby zrobić stykówkę z tego krosa to wyszłoby pewne przekłamanie na temat mojego postrzegania świata i warsztatu, te trzydzieści kilka zdjęć jest maksymalnie niespójnych ponieważ slajd zapięty był w dodatkową puchę którą taszczyłem ze sobą w różne miejsca robiąc po jednym strzale. Nie zawsze styk mówi prawdę o autorze ale to raczej wyjątek sprokurowałem zbyt religijnym podejściem do slajdu.
    Polecam natomiast lekturę o stykówce http://bartoszmatenko.com/blog/?p=140

    brulionman

    9, Marzec, 2011 at 9:18 am

  6. jeśli chodzi o filmy z Henrym Colem ‚Najwspanialsze trasy motocyklowe na świecie’, to są w ciągu tygodnia jeszcze z dziesięć razy albo i lepiej.
    Napewno piątek 23:00 i 4:00.
    We wtorki lecą premiery.

    Poza tym, Travel Channel cykl ten powtarza non stop, niezmiennie od kilku lat. Dochodzą coraz nowsze odcinki :-)

    Bardzo lubię Henrego za jego humor i dobry tekst… no i motocykle :-)

    John... z tych Johnów

    11, Marzec, 2011 at 12:15 am

    • widziałem właśnie jeden odcinek, asfalt wiejący nuuuudą plus nieznośny pedziowy lektor spowodowały że oleję pozostałe części, Long Way Round wysoko ustawił poprzeczkę, zobaczę jeszcze co zrobił motoleopard

      brulionman

      16, Marzec, 2011 at 10:31 am


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: