Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Archive for Listopad 2nd, 2010

spaceruj wirtualnie!

Witajcie, znalazłem ciekawą pracę i zaczynam projekt wirtualnych podróży panoramicznych dla portalu wirtualny kraj – rzeczy które robiłem w pewnej mierze hobbystycznie, jak fotografia panoramiczna czy utrwalanie atrakcji turystycznych regionu, stały się teraz przedmiotem wykonywanej pracy.

Prezentacje przygotowuję np. dla gmin i miasteczek, które chcą zachęcić turystów swymi wyjątkowymi zakątkami, dla właścicieli obiektów rekreacyjnych prezentujących w ten sposób usługi, standardy i otoczenie oraz dla wszystkich, którzy poprzez wirtualny spacer chcą pozyskać klienta lub ułatwić komunikację petentów w swoim urzędzie.

Dla zainteresowanych prezentacją w formie wirtualnego zwiedzania – w województwie świętokrzyskim zajmuję się tym osobiście, dla pozostałej części świata tu znajdują się dane kontaktowe.

Pozdrawiam i do zobaczenia po drugiej stronie obiektywu! :)
Bartek

Reklamy

Tajemniczy most na Bobrzy

4 Komentarze

Peryferie Kielc między Białogonem a Zalesiem, w środku łąk i pastwisk stoi tajemnicza zapomniana inwestycja – zbudowany nad rzeką Bobrza most donikąd. Nie ma ani, zdaje się, nie było tu nigdy żadnej drogi, przejazdy mostami są w bardzo blisko sąsiedztwie a ich kąt wyprowadza drogi do węzłów komunikacyjnych. Ten most nie.

Podczas dokumentowania obiektu padła teoria (dzięki Marcin), że może jest to jedna z inwestycji sugerowanych przez ZSRR które wdrażał Wojciech Jaruzelski (uzasadnienie w linku pod zdjęciami) podążając za wytycznymi moskiewskiej strategii militarnej. Jest też teoria bardziej prawdopodobna, mówiąca że ów most miał odciążyć drogę Białogon – Jaworznia (węzeł E7) aby ominąć kilka bardzo ostrych zakrętów przy fabryce pomp i uniknąć poprowadzenia ruchu przez Zalesie.

Jednak inwestycja skończyła się nim zaczęła a obecnie wokół mostu jest cisza – w przenośni i rzeczywistości: nikt o nim nie wspomina, pasą się tu krowy, które w razie burzy chowają się pod mostem, na gałęziach chaszczy porastających brzegi Bobrzy powiewają tysiące reklamówek i śmieci zostawionych tu przy wysokim stanie wody, jak w polskim filmie – nic się nie dzieje…

Most po stronie Zalesia - łąki, krzaki i ugory, dalej domostwa. Lecz gdzie dla tego mostu jest droga, droga Polska Zjednoczona Partio Robotnicza?

Wątpliwe jest tajne znaczenie strategiczne jeśli obiekt jest umieszczany na ogólnodostępnych cywilnych mapach wojskowych wydawnictw np. WZKart

Ślady kopyt wskazują że chociaż krowy mają z mostu pożytek

Obiekt nikomu nie służy za to wymaga wydatków na konserwację

Most donikąd - od strony ul. Krakowskiej stoją domy, płynie spokojnie Silnica, krowa gryzie trawę kręcąc mordą a most zamyka "elektryczny pastuch"

Gdyby ktoś chciał budować pomnik socrealizmu - nie trzeba, wystarczy go wyremontować

A oto podstawa teorii o budowie obiektów w PRL na potrzeby ZSRR – fragment filmu o towarzyszu Jaruzelskim:

Podobnych obiektów jest w Kielcach więcej, będę je tu prezentował w miarę możliwości.

siedzący w plecionym pojemniku na kangury zabójca hotentockiej matki głupiego i jąkającego się syna

leave a comment »

Wszystkich świętych. Industrialno-przyrodniczo-historycznie ;)

tunelpodtorami

po tym zdjęciu przeprawa przez początkowy bieg Sufragańczyka otoczonego trzęsawiskiem. Słońce, kompas i mapa pomogły mi w utrzymaniu kierunku ale w końcu poddałem się – nie miałem ochoty na totalny offroad po kolana w śmierdzących grzęzawiskach, nie tym razem :> Bardzo przydałby się gps ale może nie byłoby tylu emocji, wkażmąćrazie po zaliczeniu trasy przez dolinę Silnicy, Gruchawkę, Sufraganiec, Miedzianą Górę i zawalone gałęziami podmokłe bezdroża lasu między E7 a szlakiem Massalskiego byłem wykończony tak że mało nie ucałowałem asfaltu z radości gdy  dotarlem do szosy Piaski-Zagnańsk. Wróciłem brudny z przemoczonymi błotem butami ale szczęśliwy. Na deser PANORAMA Kielc z górki nad Elektrociepłownią Kielce zrobiona podczas tego wypadu.

%d blogerów lubi to: