Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Zdazyc przed mrozem

2 komentarze

zdjecie "strazackie" pod partyzanckim debem, III jesienny rajd pieszy barborkowy 13 grudnia 2009

Byl taki jeden pieszy rajd barborkowy, grubiej i oficjalniej organizowany, udalo nam sie zdazyc przed wielkimi mrozami ale wiatr wial ostry. Na przystanku przy Okrzei tlumek ludzi, niedziela rano – oho, pewno wszyscy na gielde samochodowa, oczywiscie ocenilem ksiazke po okladce, ze gdy piecdziesiatka mija – dluzsza torba niz fuzyja, na szczescie zaloga ktora sklasyfikowalem jako amatorow gieldy nie wysiedli w Miedziance za to uczynili to grupowo w Cminsku, prawie caly autobus ludzi. Planowana trasa wiodla z Cminska przez Bobrze, Przyjmo, Swiatelek pod Wykien. Tempo dobre, towarzystwo mile, pogoda idealna, trasa latwa acz dla mnie nieznana. Trafilem tam za sprawa kolegi rycerza a poniewaz z dawien dawna nie widzielim sie na zywca to tematow bylo tyle ze kto by tam aparat wyciagal wiec tylko kilka dokumentalnych strzalow.

ruiny kolo muru oporowego w Bobrzy

co moze glosic reklama wykonana na lampie swietlowkowej u wejscia starego dworku? "TWOJ RELAKS BROWAR RELAKSPOL", Bobrza, Polska 2009

pomnik w Bobrzy - dawna oraz wspolczesna inskrypcja

ognisko pierwsze

dropy (nie widac lecz tam jest dosc stromo) rowerowe a obecnie to i narciarskie w... nie wiem gdzie, grunt ze wiem jak tam trafic :P

najbardziej zaskakujaca interpretacja na trasie - "chyba potrzaski jakies klusownikow" :D

Na koniec bylo ognicho i ja tam bylem, kielbase smazylem. W rolach glownych wystapili: Przewodnik Swietokrzyski Czeslaw Naporowski oraz Klub Turystyki Pieszej „GWAREK”.

Pzdr Pinior i dzieki za cynk!

Advertisements

komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. niezła akcja… myślałem, że chodzenie z takim tłumem to prawdziwa męczarnia, a chyba było fajnie.

    John... z tych Johnów

    20, Styczeń, 2010 at 9:59 am

  2. ja poszedlem na taki rajd pierwszy raz i podobalo mi sie, powiem nawet ze raz na jakis czas bede staral sie zalapac ale nie za czesto, nadal uwazam ze najfajniej chodzi sie w 2-5 osob

    brulionman

    20, Styczeń, 2010 at 6:26 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: