Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Firma-ment festiwal 2009 cz.2

2 komentarze

Nie wiem czy szacowne betonowe mury peerelowskiego sarkofagu KCK widzialy kiedykolwiek w sobotni wieczor tyle mlodych ludzi. Fisz sie sprawdzil w roli magnesu, zdrowo przed koncertem skonczyly sie numerki w szatni (a zaczely w ubikacji ;) ) i cala mala scena wraz z balkonem z trudem nas pomiescila. Zaczal Emiter, nie moja jazda wiec powiem tylko ze podobal mi sie minimalizm – czlowiek z paroma elektronicznymi ustrojstwami na stoliku metr na metr uzyskal w relacjach show/dzwiek mocniejsze wrazenie muzyczne choc w przerwach setow uslyszalem kilka westchnien „wreszcie” :)

Emiter - Firmament festiwal 2009 KCK

Emiter - Firmament festiwal 2009 KCK

Emiter - Firmament festiwal 2009 KCK

Emiter - Firmament festiwal 2009 KCK

Po Emiterze byla krotka szopka z oproznieniem calej sali na czas strojenia Tworzywa, na szczescie trwalo to kolo kwadransu. Na scene wjechali bracia i zaczelo sie baaardzo kameralnie…

Fisz Emade

Fisz i Emade - Firmament festiwal 2009 KCK

Tworzywo - Firmament festiwal 2009 KCK

Tworzywo - Firmament festiwal 2009 KCK

ale wkrotce z zakrawatowanymi chlopcami z Tworzywa Waglewscy zagrali w klimacie swej plyty „Heavi metal” i wiele radosci bylo gdy gimnazjum skakalo przy faktycznie hewimetalowych brzmieniach Tworzywa a gdy polecialo 30 cm ponad chodnikami to ludzie ruszyli z miejsc. Normalnie ciemna strona Fisza ;)

tak dzieciaku, to jest hewime(n)tal! ;)

Fisz Emade Tworzywo - Firmament festiwal 2009 KCK

Fisz Emade Tworzywo - Firmament festiwal 2009 KCK

Nie bylo czerwonej sukienki ale ogolnie frajda spora z festiwalu, ktory jeszcze sie nie skonczyl :) I w porownaniu z ostatnim koncertem WYP3, Liroya i Karaza – tu byl prawdziwy akustyk i chwala mu za dbanie o jakosc docierajacych do nas dzwiekow. Pzdr a w czwartek ciag dalszy zabawy – tym razem na Bazie Zbozowej.

Advertisements

komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. Fisz był jedyną tego wieczoru alternatywą dla „brzmień” serwowanych przez Emitera ale była to alternatywa naprawdę zacna :) Z reguły trudne w odbiorze kawałki miażdzyły słuchaczy nowymi wersjami a słuchacze w kraciastych koszulach o średniej wieku 15 lat miażdzyli Fisza :P

    Tworzywo to z pewnością #1 a 666 to numer bestii, hehe ;D

    WGN

    15, Grudzień, 2009 at 6:55 pm

  2. na fiszu nie byłem, ale co barbórkowego koncertu, widzę że mamy podobne odczucia

    nabe

    15, Grudzień, 2009 at 8:46 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: