Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Archive for Kwiecień 14th, 2009

Przyjacielowi

2 Komentarze

Znamy się cysternę gorzały choć nie ślizgaliśmy się pod blokiem na jednym gównie. Byłem świadkiem Twego waźnego momentu choć wiesz, że mógłbym teraz powiedzieć „a nie mówilem?”. Mówią, że jak starszy starszej nie przeleci… no i klątwa się spełniła. Jednak nie ma tego złego – widzę naokoło różne patologie i powiem Ci, Gościu, że lepiej się dobrze rozwieść niż kiepsko ożenić ale dziś już sam to wiesz.

Teraz, gdy zbliża sie Twój PRAWDZIWY WAŻNY MOMENT (ten z właściwym Człowiekiem), to choć bardzo bym chciał, nie mogę być z Tobą gdy bedziesz bełkotać z maślanymi ślepiami niesakramentalne „taaaak”. Przykro mi, przepraszam. Dupa ze mnie, nie przyjaciel, mimo to pragnę złożyć życzenia.

Życzyłbym miłosci ale widziałem ją w Waszych oczach. Życzyłbym cierpliwości ale dawno nie widziałem takiego zrozumienia i to, jak się zdaje, bez kompromisów. Życzyłbym szczęścia lecz już je sobie daliście w momencie podjęcia decyzji o byciu razem. Życze zatem zdrowia, byście mogli cieszyć się sobą jak najdłużej bo wiem, że tak będzie. I choćbyście mieli mieszkać nie w stolicy a w Wolicy ;) to nie ma takiego człowieka, który byłby w stanie Was rozłączyć.

Bartek

Reklamy

Written by brulionman

14, Kwiecień, 2009 at 11:49 pm

%d blogerów lubi to: