Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Jørgen

with 3 comments

Sklep dla chlopcow i mezczyzn ktorzy nimi byc nie przestali. Wchodzimy, ekspedient zaprasza do jednego w kilku stolow z planszami i budowlami umozliwiajacymi stoczenie bitew. Juz mialem wyjsc bo nie bylo Grunwaldu 1410 ale pan nalegal bym zagral z nim lub przeciwko niemu, zebym w ogole zagral. Kazal rzucac dwudziestoma czterema kostkami naraz i tyle ile wypadlo w nich piatek i szostek – tylu jego soldatow poleglo i moglem tez sie przesuwac o iloczyn oczek i cali a jak juz oblezylem sasiada to mu dal do pomocy ogra czy trola (nie znam sie) ale generalnie pan przezywal kazda potyczke ilustrujac groze wojny onomatopejami „Grzrzrzrz” „Aaaaargh” „Ijjjjjjeeeeeeeaaa” „Fudrzrzrzrzummm” i widac bylo ze kreci go to ale zmiarkowal, ze mnie raczej srednio i dal mi zolnierzyka do malowania. I to bylo naprawde COS w calym tym sklepie pelnym rycerzy, najemnikow, mutantow, krolow, potworow, smokow, czarnoksieznikow, dzedajow, wilkolakow, wladcow pierscieni i ummo-sprzedawcow ;) Nie smialem podniesc pedzla by dzieci Piasta Kolodzieja tworzyc wiec dostepnymi kolorami bez pojecia o barwach wojennych spreparowalem bekarta wikingow – Jørgena, smialka z Polnocy, ktoren leku w sercu nie mial dopóty, dopóki nie zobaczyl jak Jagna z Korytnicy pogrzebacz miedzy palcami gnie. Tylko spojrzala wzrokiem „a ty tu czego” a on juz wiedzial ze nie da rady wiec pierzchnal byl czempredzej gdzies za Bullerbyn i sluch o nim zaginal. Wszelki sluch. 

 

brzmienie litery ø ma w sobie piekno ktorego nie pojmie kto nie slyszal mowy Skandynawow.

brzmienie litery "ø" ma w sobie piekno, ktorego nie pojmie, kto nie slyszal mowy ludow Skandii.

Tak, to moj pierwszy pomalowany wojak. W zyciu. Chyba rozminalem sie z kanonami kolorowania postaci (a i precyzja nie zgrzeszylem) bo powiedzieli zebym go zatrzymal, za darmo :D

Odpowiedzi: 3

Subscribe to comments with RSS.

  1. aleś upaćkał tego woja ;-)

    John... z tych Johnów

    14, Kwiecień, 2009 at 10:37 am

  2. a nieprawda, moj jest w gorszej kondycji :D

    dablju

    21, Kwiecień, 2009 at 4:05 pm

    • bo dostal omlot od Krzyskowego Krasnoluda :D

      brulionman

      21, Kwiecień, 2009 at 9:45 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: