Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Zryta psycha czyli „funny games” – zło zło zło

2 Komentarze

Zachcialo mi sie filmu, padlo na „Funny games” jakiegos Niemca, ktory studiowal wplyw stresu na ludzka psychike. Calkowicie subiektywnie ostrzegam ze jest to najciezszy i najbardziej pokurwiony film jaki KIEDYKOLWIEK widzialem a obcowanie z tym konkretnym owocem X muzy to wrzucenie mozgu do pralki na pranie z wirowaniem. Film ow psychicznie poraza niczym proba wyobrazenia sobie wbijania igiel pod paznokcie.

Tak juz mam, ze ogladam film calym soba, angazuje sie, wrecz wlaze przez ekran do swiata wirtualnego. Byc moze ktos z olbrzymim dystansem obejrzy ten film lecz watpie czy go doceni skoro bedzie stac tak daleko by dotrwac do konca. Jak dla mnie do polowy filmu bylo tyle perfidnej przemocy psychicznej, ponizania i hardcore’owego psychoterroru ze wylaczylem go. Rezyser pewnie pialby z zachwytu nad moja reakcja i moze jego dzielo jest doskonale w jakichs kategoriach socjotechnik i manipulacji ale smiem twierdzic ze TEN FILM NIE NIESIE ZADNYCH WARTOSCI, nie wyciaga sie z niego zadnych wnioskow. Jak widac Funny games jest tak wrednie irytujacym filmem, iz nawet myslac o nim nie moge nawet skupic sie by jako tako skladna zjebke napisac. Mam na koncie sporo filmow bedacych na swoj sposob ciezkimi i myslalem ze moja psychika jest przez to wybetonowana ale ten mnie zmiazdzyl. Wszystkie filmy Tarantino sa bajeczkami dla grzecznych dzieci w porownaniu z tym co ten doktor Mengele stworzyl na tasmie filmowej. Boje sie myslec co siedzi w glowach tych, ktorym ten film sie spodoba.

Kiedys zona Urbana wydawala gazete „Zły” zawierajaca czyste gowno – zdjecia ludzkich cial po zabojstwie, wypadku, gwalcie. Nie wiem czy ktokolwiek majac jeden numer w rece siegnalby jeszcze kiedykolwiek po ten tytul ale moze tzw. target prenumerowal ten syf w wiezieniach, wkażmąćrazie ten film podobna bruzde wyrezal mi pod czaszka.

Gdybym mial opisac fanygejms w trzech slowach rzeklbym: zło zło zło.
Zdruzgotany Brulionman.

Reklamy

Komentarze 2

Subscribe to comments with RSS.

  1. „Funny Games” jest przykładem filmu jednocześnie genialnego i zarazem bardzo męczącego.Nie ma w nim tyle napięcia, co odczuwalnego bólu przez jakie przechodzą postacie zaatakowane przez swoich młodocianych sąsiadów.Pokrętną sprawą, zaś jest wersja U.S mając być komentarzem do aktualnej sytuacji politycznej,obraz zrobiony kadr w kadr,niby to samo,a jednak dosyć zbędne bo po cóż nam wielka kalka,która pozbawiona jest już większej inwencji twórczej? Tego zupełnie nie rozumiem,lecz czy to amerykańską czy austriacką wersje zobaczyć warto.Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    menetheris

    23, Kwiecień, 2009 at 3:56 pm

  2. menetheris

    23, Kwiecień, 2009 at 3:57 pm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: