Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Archive for Wrzesień 2008

Jak przejechac Henryka Sienkiewicza?

leave a comment »

Otoz doslownie przejechac sie go nie da gdyz odszedl byl na lono Abrahama. Nie wolno tez przejechac rowerem (co prawem zabroniono) ulicy nazwanej jego imieniem a stanowiacej glowna arterie handlowo-spacerowa Kielc.

Lecz oto dzisiejszego poranka Kielczanie idac do pracy, maszerujac do szkoly, przeciskajac sie na randke ujrzeli, iz wszystkie znaki znajdujace sie na ulicy Sienkiewicza zostaly oklejone wydrukowanymi znakami „droga dla rowerow„? Naklejki mialy rozmiary rzeczywistych znakow i zostaly naklejone na dlugosci calej „Sienkiewki” w nocy przez liczna grupe nieznanych i zamaskowanych (z powodu kamer) sprawcow.

Taki sen przysni mi sie gdy skoncze pisac ten post, lecz kto wie, moze pewnego dnia przysni sie on na raz duzej liczbie ludzi :) … i w realu! :))

Reklamy

Automatyzacja wsi czyli psikaczups vyhodkowy ;)

2 Komentarze

Jest takich maszyn wiele, co troche zaskakuja mnie serwowanym towarem. Oto pierwsza z nich, napotkana w restauracji Czech Inn w Dublinie gdzie, mimo kilku browcow tak z kija jak i we szkle od naszych poludniowych sasiadow, brak najlepszego piwa – svetlego Kozela :( 

A do automatow wracajac to bede je wrzucac co czas jakis w miare pojmania nastapnego w kadr.

 

se psiknij / spray yourself

se psiknij

Sytuacja ma sie chyba tak: idziesz do knajpy niepsikniety, wchodzisz, turlasz okiem po kontuarze a tam niewyslowionej pieknosci dziewoja, nie ladaco, gnasz tedy w miejsce ustronne gdzie serwowane sa zapachy DRAKKAR ARAMIS i POLO, postepujesz zgodnie z instrukacja obslugi po czym wracasz co tchu by odurzyc dziewcze swiezo natrysnietym feromonem. Do kompletu powinny byc tez „zlote” lancuchy z Jablonexu i czekolada studencka ;P

PS. Domniemywa sie iz wybor okreslaja intencje:

– POLO to ostra jazda konna, jezdziec nie ma bicza lecz mlotek na przedluzonym stylu a steruje klacza jedynie spinaniem strzemion i ostrogami

– DRAKKAR to marzenie Martyny Wojciechowskiej czyli zdobycie szczytu pustyni w czterdziestostopniowym skwarze z wszedzie wlazacym piaskiem (nie Andrzejem)

– ARAMIS to spotkanie szpada w pochwe z szara eminencja, spotkanie powinno miec cztery rozdzialy by zadoscuczynic okrzykowi „jeden za wszystkich” itd.

Sukces murowany. Ahoj!

Powtorka z rozrywki / little flashback about one trip

3 Komentarze

/ I’ll translate this one day, I promise.

To chyba byl jakis bank holiday czyli dzien ustawowo wolny od pracy, po datach fotek patrzac bodaj 12 maja 2008r., po kolejnej nocce bylem tak zmeczony ze nie wylaczylem komorki kladac sie spac o 5 rano. O osmej zadzwonil Irek, ze ladna pogoda, ze szwedacza ma, ze niewiasta w pracy…  nie bylo wyboru, pojechalismy w trojke z Ula do Glenmalure, zostawilismy wozek kolo rzeki i ruszylismy szeroka serpentynowa droga pod gore.

Ruszamy / Here we go

Ruszamy / Here we go

 

W miejscu gdzie konczy sie droga szeroka na samochod, zaczyna sie podejscie strome po kamieniach, polkach ziemnych i zwalonych drzewach pod gore, po prawej stronie strumienia splywajacego po szerokich skalnych plytach. Na gorze kierujemy sie na poludniowy wschod przez mokre laki poprzecinane licznymi strumieniami i zostawiajac za soba piekny widok z przeleczy ruszamy wyzej.

piekny widok z przeleczy / nice view from the gap

piekny widok z przeleczy / nice view from the gap

 

Postanawiamy wchodzic lewa strona gory, duzo strumieni plynacych przez bujna trawe wymaga wgapiania sie pod nogi. Mijamy sie z grupa z ktora probowalismy obstawiac w ktorym kierunku jest dokladnie szczyt L i napieramy wzwyz pod koniec ostro trawersujac.

 

Pod nogami mokro mimo ze pali slonce i jest wysoko

Pod nogami mokro mimo ze pali slonce i jest wysoko

 

 

Kiedy juz myslalem ze jestem na gorze okazalo sie ze to jakby plaskowyz noszacy na dodatek slady bytnosci uterenowionych jednosladow oraz quadow. Do szczytu zostal kilometr, juz po prawie plaskim. Irek napotyka nierozkminione zagadnienia techniczne swego swiezo zakupionego Canona wiec uruchamiamy grzecznosciowa goraca linie z Duchem ktory wyjasnia cierpliwie wszystkie guziczki :)

wschodnia sciana

Na wschodniej scienie L slonce przeryslowalo ogromne cienie.

 

Zdobywamy ten szczyt cieszac sie odczytywaniem nazw otaczajacych nas gor na tabliczce o ktorej juz kiedys pisalem.

 

na szczycie / peak

na szczycie / peak

 

 

Pogoda dopisala, dosc mocny wiatr zdradziecko chlodzil podczas gdy slonce przypalalo jak frytkownia na Staszica ;) i tylko zejscie bylo zbytnim pospiechem naznaczone ale mysle ze tej jesieni, calkiem niebawem powtorzymy ten numer.

 

a to szczescie szczytowania ;)

a to szczescie szczytowania ;)

Po ten wyprawie postanowilem kupic kompaktowego analoga bo te pliki z fotokomorki totalna porazka okazaly sie byc.

Brak pomyslu na tytul / Run out of ideas for title

with one comment

dwa slupki / two bars

dwa slupki / two bars

Written by brulionman

14, Wrzesień, 2008 at 9:20 pm

Dworcowy rytm / Rhythm of a station

leave a comment »

dworzec pekaesu w Dublinie / Bus Éireann station in Dublin

dworzec pekaesu w Dublinie / Bus Éireann station in Dublin

Chcialbym tylko zwrocic uwage na mozaike zdobioca spody tych czterech daszkow na gorze. / I’d like to take notice of mosaic decor on the ceiling of those four hoods.

Masa krytyczna 22.09.2008 godz.18 Pl. Wolnosci, Kielce / Critical Mass 22.09.2008 6PM Wolnosci Sq., Kielce, Poland

5 Komentarzy

Poniedziałek 22 września 2008 r. godz. 18:00 – z Pl.Wolności pojedzie Masa Krytyczna czyli wielka manifa rowerowa. Walczymy o prawa rowerzystów na drogach i budowę ścieżek rowerowych. Więcej info i dyskusja na www.mtb.kielce.pl . PozdROWER redAKCJA@mtb.kielce.pl . (ctrl+c, ctrl+v i ślij to info dalej) :)

PS. Darujcie ze czasem wtawiam linki wyjasniajace do znanych spraw jednak czestokroc sa one znane jedynie w pewnych kregach i spora czasc odwiedzajacych strone nie ma pojecia o czym mowa

/ Monday September 22nd 2008 6PM – from Plac Wolnosci (Freedom Squarre, to say that: Platz Volnos – chee) will start Critical Mass, in other words big cycling demonstration. We’re fighting for cyclists rights on the roads and for building cycle tracks. More information and debate on www.mtb.kielce.pl . Regards redAKCJA@mtb.kielce.pl  (copy/paste and send it forward :) )

PS. I’m putting sometimes explaination links to obvious issues but not everybody are familiar wiht some subcjects. Sorry about that.

 

Piotr Materek

MK / CM foto: Piotr Materek

Betonowe kule / concrete balls

leave a comment »

Rusza pomalu blog CKFu, nie wiem czy zawsze bede mial chec i czas by publikowac zdjecia na obu na raz wiec zapraszam na obydwa blogi / CKF blog is starting, I’m not sure that I’ll always put new pictures twice so you better check both sites

 

Kule / Balls

Kule / Balls

Vooyou zakupil dla mnie mju na alegrze (bom niekumaty i nie cierpie zakupow przez net, dzieki Pawel) i gdy przyfrunelo to to do mnie to poszlek przetestowac i przed budynkiem Gardy (policji) wlazlem na jedna z kul i balansowalem dosc dlugo szukajac kadru co musialo wygladac komicznie biorac pod uwage ile mi to zajelo a przeciez w rekach mialem gupka ktora robi pstryk, poza tym jest tam zakaz jezdzenia na rolkach, deskorolkach, rowerze, wspinania sie ale obylo sie bez interwencji. 

Vooyou bought for me a mju (cause I’m mental disabled and I hate shopping via internet, thanks Pawel) so when the parcel landed i went to do some tests and right at the front of Garda next to Busaras i climbed on one of a big concrete balls and I balanced looking for good shot, which had to be funny if you think how much time it takes me and it was only compact camera, and also there is prohibited skatebording, roller blading, climbing etc. but nobody interrupted me.

%d blogerów lubi to: