Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog. / trying-to-be bilingual (English) blog

Rostrevor

with 13 comments

Nowe miejsca, ludzie, sprzęt i wrażenia. Rostevor w Północnej Irlandii – zalesiona góra w masywie Mourne (w którym kiedyś dreptaliśmy z Ka3), uzbrojona w trasy rowerowe, nie , przepraszam, w TRASY ROWEROWE. Wymagające nie tylko sprzętu (o czym się przekonałem) ale także bardzo dobrej kondycji (czego się nie spodziewałem).

Zbieg okoliczności i ludzka życzliwość spowodowały, że moja koza została zamieniona na Jarkowego scotta (dzięki!!!) a że nie przywiązuję wagi do sprzętu to na pytanie „ale jakiego scotta?” odpowiem tyle co blondynka: takiego srebrnego :) Wyglądał jakby narysował go zafascynowany aluminiowymi rakietami dwunastolatek ale jak to szło….    Dobry Boże, nie umiem opisać poczucia swobody, jakości jazdy, intensywności doznań ani ile ten rower umie wybaczyć i nadrobić za kierowcę siedzącego po raz pierwszy na fullu. Może choć zdjęcia częściowo zilustrują ten wypad przy czym od razu uprzedzam że robienie zdjęć miło pierdylion razy mniejszy priorytet niż jazda więc nie oczekujcie strzałów rodem z pinkbajka :)

/ I met new riders, tried new gear, visit new place and enjoy riding in totally new way. I can truly recommend a great place for XC (DH and Enduro as well) – half covered with forest mountain Rostevor in Mourne Mountains, Northern Ireland that offers two tracks. I tried Red trail, longer one and here’s some pics. Of course taking pictures hasn’t highest priority this  time, blame my friend who provide me his own monster so that was everything about ride, a bit fly and FUN!

uzbrojony po zęby rower jeszcze nie wiedział, że jednak dam mu wolne tego dnia / my bike ready for trip but not this time

uzbrojony po zęby rower jeszcze nie wiedział, że jednak dam mu wolne tego dnia / my bike ready for trip but not this time

Sliabh Feá i inne szczyty zaliczane w poczet Góry Carlingford, na szczycie, którego pomnik "zdobi" wpis o treści "STARY SĄCZ" dowiedziałem się o Natalce, świetny numer / Sliabh Feá among other peaks of Carlingford Mountain

Sliabh Feá i inne szczyty zaliczane w poczet Góry Carlingford, na szczycie, którego pomnik „zdobi” wpis o treści „STARY SĄCZ” dowiedziałem się o Natalce, świetny numer / Sliabh Feá among other peaks of Carlingford Mountain

Nasz cel - Las Rostrevor / Rostrevor Forest, our goal that day

Nasz cel – Las Rostrevor / Rostrevor Forest, our goal that day

Riders of the storm

Riders of the storm

DSCF5664 DSCF5665 DSCF5668 DSCF5671 DSCF5672 DSCF5674

... i tu się zaczyna jazda! / ...and hill starts to go down :D

… i tu się zaczyna jazda! / …and hill starts to go down :D

DSCF5678

wykończony zjazdłęm chętnie baton energetyczny z którego jeszcze rano kpiłem / first stop, actually I never imagine how riding down the hill can be exhausting

wykończony zjazdłęm chętnie baton energetyczny z którego jeszcze rano kpiłem / first stop, actually I never imagine how riding down the hill can be exhausting

Aha :D

Aha :D

Thorgal i jego niezwykle posłuszna koza

Thorgal i jego niezwykle posłuszna koza

DSCF5692

Chwilę później przy ok 20°C spadł ostry, na szczęście drobny, grad / Not even a mile from this place everything suddenly become grey and we've been bombed by hailstones

Chwilę później przy ok 20°C spadł ostry, na szczęście drobny, grad / Not even a mile from this place everything suddenly become grey and we’ve been bombed by hailstones

zdrdliwie sliskie pomosty / I love them dry but mostly the weren't like this

zdrdliwie sliskie pomosty / I love them dry but mostly the weren’t like this

DSCF5699 DSCF5704

Dream Team: Bart, Robert, Adam, Marcin, Tymek i Jarek

Dream Team: Bart, Robert, Adam, Marcin, Tymek i Jarek

 

Ostatnie zdjęcie na szybkości zrobił nam pewien słabo mówiący po rusku Polak (dałem się pięknie wkręcić) aparatem który jak widać nie do końca wysechł po gradobiciu :) Do zobaczenia na szlaku / See ya next time! Last pic partly blurred cause of wet lens after cycling in heil

About these ads

Odpowiedzi: 13

Subscribe to comments with RSS.

  1. szkoda, że zdjęcia nie są rodem z pinkbajka ;-)

    zawodowstwo Stary

    John... z tych Johnów

    9, Lipiec, 2014 at 8:11 am

    • bierz aparat i przyjeżdżaj :) serio jazda tak absorbuje że i tak cudem udało się cokolwoeik ustrzelić

      brulionman

      9, Lipiec, 2014 at 10:17 am

  2. Smaczne te górki, chętnie bym ich kiedyś sprobowal.

    Szalas

    9, Lipiec, 2014 at 11:03 am

    • teraz, gdy poznałem grzeczniejszą z nich, nie wiem czy chciałbym atakować te trasy ze sztywnym tyłem

      brulionman

      9, Lipiec, 2014 at 7:30 pm

  3. Obawy o jakość fot nieuzasadnione, parę naprawdę zjawiskowych strzałów krajobrazowych, jak dla mnie zwłaszcza [ licząc od góry ] 9, 16 [ ooo tak ! ] i 20 być może dlatego, że jak widzę samo miejsce jest urokliwe więc nawet średniej jakości zdjęcia robią wrażenie – przy okazji możesz wyjaśnić mi co takiego u cholery jest na 19-ej albo 3-iej od końca focie ? Totem jakowyś masoński, znak pozostawiony przez reptili czy dzieło ichnich ”rodzimowierców” ? Drzewo porodziło betona ? [ wyglądającego jak pokurcz fallusa Eiffla ] Efekt czarnobylskiego opadu – czyżby dotarł aż tam ?

    anarcha

    6, Sierpień, 2014 at 9:26 pm

    • ja tam zobaczyłem starszego brata naszego „małego a” – no wyrezał ktoś w pniu lecz nie miałem głowy dociekać o czym chciał powiedziec rzeźbiarz lub drwal ekscentryk :)

      brulionman

      7, Sierpień, 2014 at 12:39 am

  4. Kurcze….niektóre miejsca do złudzenia przypominają trasy Beskidu Żywieckiego….niesamowite :)

    napiecyku

    9, Wrzesień, 2014 at 5:15 pm

    • Polska ma potencjał a jednak na rowery jeździmy za południowa granicę na Rychlebskie Steżki bo w kraju nikt nie może zrobić miejsca z prawdziwego zdarzenia :(

      brulionman

      9, Wrzesień, 2014 at 8:05 pm

  5. Great post, haven’t been mountain biking for years. Really miss it. Looks like you had some nice trails, well groomed. Hopefully no mishaps, I’ve done a few spills in the mountains.

    archecotech

    22, Wrzesień, 2014 at 11:24 am

    • thanks, well, yes, great place and breathtaking ride I had there, just one stupid mistake when just touched front brake and that was enough on these wet wooden paths to loose the grip and slide out of the bend but that happened at slow speed so nothing happened, it’s kind of fall that you got up praying to God that nobody saw that stupid spill :)

      brulionman

      22, Wrzesień, 2014 at 8:37 pm

  6. Looks like you had a nice trip. :-)

    Otto von Münchow

    23, Październik, 2014 at 2:13 pm


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 594 obserwujących.

%d bloggers like this: