Brulionman

o fazach ksiezyca, ruchach tektonicznych plyt w Ameryce Lacinskiej, o inseminacji owiec, o pomniku w ksztalcie wielkiej pochwy przy glownym skrzyzowaniu w Rzeszowie, o zapadaniu w katatonie, o ukladach scalonych, o MySQLu, o propagacji w pasmie dwumetrowym, o powstaniu Nikaragui, o petli histerezy – nie jest to blog

Parada wspomnien smyka z ‘78

Skomentuj »

YoYola poczestowala mnie sznurkiem do portalu, ktory mnie zabral w podroz w czasie cofajac w lata osiemdziesiate… Dzieki stronie ktorej adres podaje na samym dole posta, oprocz kultowych wieczorynek, odswiezylem sobie tak niesamowite rzeczy jak bajka “O czym szumia wierzby”,  ”W 80 dni dookola swiata z Willy Foggiem”, “Tajemnice wiklinowej zatoki”, “D’Artagnan i czterej muszkieterowie”, “Mali mieszkancy wielkich gor” (Dzeki i Nuka), albo zaczynajacy sie piosenka “kedy masz w chaupie orhestrijo” czechoslowacki film “Pod jednym dachem”. Jest tez Ernie A-dziaaa ;) “Partnerzy”, jest Adam Slodowy ze swym “zrob to sam”, jest hator-hator Rademenes ktory diabolicznie niskim glosem mowi “Dariuuuszuuu” w “7 zyczen”, jest “Zwierzyniec” Suminskiego ktory (to moze byc urban legend) ponoc byl… mysliwym :))

Ale najlepsze ze wreszcie znalazlem bajke ktorej nikt ze znajomych nie kojarzyl i juz bylem gotow stwierdzic iz mam urojenia. ta bajka to “Szagma czyli zaginione swiaty” i jest piekny choc smutny instrumental Szagma do sciagniecia w multimediach do tego filmu.

Kazdy tytul ma pare obrazkow by udowodnic wam ze jednak pamietacie ten film oraz multimedia zeby posluchac czolowki lub obejrzec fragment filmu. Serwis zawiera raczej bajki z mojego dziecinstwa wiec nie ma tu palerrendzersow ani tych japonskich badziewi o wielkich oczach.

Spiesze doniesc o nieobecnosciach: “Przygod kilka Wrobla Cwirka”, “Klub Chrup-chrup” (dobranocka o warzywach), “Kapitan Planeta i Planetarianie”, “Zaczarowany olowek”, “Tik-tak”, “Sobotka”, “Teczowy music box”, “Teleranek”, “5-10-15″. Nie ma rowniez tego jegomoscia co z synami robil wybuchy w kuchni ale moze z czasem strona sie wzbogaci o powyzsze.

Przy okazji wygooglalem film “Banda rudego pajaka” choc nadal nie wiem kto spiewal i jaki byl tytul piosenki konczacej film “…mozna liczyc gwiazdy, mozna mierzyc czas…” (jesli ktos to kojarzy – z gory dzieki za maila)

Powyzsze wieczorynki sentymentalne znajdziecie na http://www.nostalgia.pl/

Napisz odpowiedź